dziś nie zdążyłam wygolić dziewuchy i odczytać. Spróbujemy z tatuażem jutro. Trzeba zmienić tytuł wątku, co by nie mylił. Dla Negruli potrzebujemy wsparcia na weterynarię, bo miejscówę, michę, spacery i całowanie ryja ma za darmo:)Jutro wstawię rozliczenia, bo jedna z dziewczyn bulkowych wstawiła na nią bazarek, jest część pieniędzy przekazanych z amstaffki Sofii i jutro pewnie będę wiedziała, co z innymi zbiórkami. Zsumujemy i będziemy wiedzieli ile brakuje jeszcze.
Negra ma łupież , ale mam nadzieję, ze kąpiele w manusanie pomogą. Dziś na spacerze była przeszczęśliwa-piękna pogoda, wolność, łąki, tarzanie się w trawie. Nawet sobie razem przytulone trochę poleżałyśmy na słoneczku. Kochana, przegrzeczna suka. Komendy w zasadze ma tylko do przypomnienia.