Zgadza się, jest bardzo dużo takich ogłoszeń FCI że pytając o konkretne szczenię pada jedna cena "na kolanka" i druga z możliwością pokazania pieska na wystawie lub "dopuszczenia go/jej" w przyszłości. Ja spotkałam się z najczęstszym umotywowaniem tego podziału argumentem że ktoś kto kupi zwłaszcza dziewczynkę - sunię bez takiego zapisu z dużą pewnością chce ją rozmnażać zarobkowo w związku z czym ma też ponieść większy koszt przy jej zakupie. Czasem dodaje się że ma to też odstraszyć pseudohodowców który chcą tanio kupić i żerować na cudzym przydomku.
Na pewno bywają również takie sytuacje ale z drugiej strony... przecież nie każda osoba prywatna która chce kupić rasowego szczeniaka natychmiast zakłada hodowlę i go wykorzystuje. W dodatku różnica cen przy pieskach "do towarzystwa" jest ogromna, może to być nawet -krotność ceny "na kolanka". Nie do końca przemawia do mnie ten zapis który niby na służyć ochronie choć być może kilka niepowołanych osób odstraszył.