Nie pozwalamy mu wariowac wokol suki,ale czy nie lepiej by same ustalaly sobie zasady.Szczeniak ja rzadko widzi bo ona tylko lezy na lozku i schodzi gdy trzeba wyjsc na spacer,wiec maly szaleje jak ja widzi.Ona ma tylko 1.5 roku,sama jest strasznie zywiolowa,ale to sie nagle zmienilo.Idziemy z nia jutro do veta,byc moze cos jej dolega,a moze zwyczajnie jest zazdrosna.Nie chce by byla nieszczesliwa.