Niestety, tak jest :( Ale co tam. Każdy robi tak jak chce. Ja się pukam w czoło jak słyszę że ktoś kupuje psa na giełdzie, zabiedzonego, zdziczałego, brudnego a co którzy kupują takie psy pukają się w czoło jak słyszą ile ja dałam za swojego (ja mam yorka). Ale mnie to nie interesuję. ciągle słyszę tego typu komentarze " po co ty dałaś tyle za swojego psa, sąsiedzi mają identycznego a zapłacili 10 razy mniej" :) Też yorka. Ale nie patrzą już na to jak te dwa yorki wyglądają i czym się od siebie różnią :)