Jump to content
Dogomania

Troja

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Troja

  1. [quote name='Doda1211']ja już nie mam siły do karmienia go, już dostaje mało jedzenia trochę ryżu i dobre mięsko, a on z wielkim cyrkiem zje trochę mięsa i na tym się kończy, no a wieczorem dostaje suchą karmę, to też zje tylko odrobinę. Już nie mam pojęcia co zrobić żeby on zaczął normalnie jeść.[/quote] Jest na to rada. U mnie jak wczesniej pisalam jest identycznie. Oczywiście radze ale sama jeszcze sie za to nie zabrałam. Może teraz jak mam więcej czasu. Musisz poprostu, jak dajesz psince jeść, postawic miske na podłodze na 15 min. Po upływie tego czasu schowac ją i postawic znów za jakiś czas ( ta sama bez dokładek) np. za 2-3 godziny. W ciagu tych 15 min albo psiak zje cos albo wogóle nic nie ruszy - to jego sprawa. Jeżeli pies widzi że miska cały czas stoi w miejscu, do tego pełna to nie ma obaw że bedzie pusta a on bedzie głodny. jeżeli miska bedzie znikac z podłogi to po kilku razach będzie nia bardziej zainteresowany. Głodek mu bedzie doskwierał i przy najbliższej okazji bedzie wcinał ze świadomościa że później tak szybko nie będzie. Troche pomieszałam ale chyba jasne o co chodzi. W ciagu dnia zostawiasz psiaka tylko z micha wody. Możesz także stopniowo wydłużąć te przerwy odkładania michy. Tak mi poradziła kiedys pewna kumpela. Tak jak pisałam jeszcze tego nie próbowałam ale zaczne od jutra. To powodzenia i może uda nam sie upaść troche nasze chudzielce.:-) :-) :-)
  2. [quote name='Doda1211']co ja bym dała, żeby mój Noldek jadł bez grymasów... :shake:[/quote] U nas jest tak samo, czyli nie jestes sama z niejadkiem. Własnie dałam mu kolacje bo przez cały dzien kompletnie nic nie zjadł oprócz połowy bułki z maslem która wyzebrał od męża. Taki jadek.... Ale teraz słysze że chyba pędzluje z michy - zgłodniał :roll: :roll: :roll:
  3. Dziekuje dziekuje !!!!! Przekaże mu że sie z niego nabijacie !!!!! Chyba sie jednak nie obrazi bo juz sie przyzwyczaił - komu nie pokazałam to lał z niego !!!! :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:
  4. Mineczki cudowne !!!!!!!!!:evillaug: :evillaug: :evillaug: A teraz mój Kastucha pochwali sie swoją w momencie jak patrzył na mnie z góry !!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://images1.fotosik.pl/59/agofpcn5ku6ohklt.jpg[/IMG]
  5. Troja

    Bokseromaniacy

    A to masz racje!!!! A pociagami też????? Ja zamierzam wybrac się w mała podróz pociagiem. Moge bezproblemu w kagańcu ( Bo oczywiście wisi nieużywany na wieszaku) jechać?????
  6. Troja

    Bokseromaniacy

    Tak patrzy błagalnie tymi oczkami "ZDEJMIJCIE MI TO !!!!" że az szkoda. Czytalam że sa one bardzo lekkie i bardzo wygodne. Jedynie pewnie to tak strasznie wyglada. Ale w sumie chyba bym sie i tak nie skusiła. Kastor ogólnie nie chodzi w kagańcu.
  7. Troja

    Bokseromaniacy

    a nie jest troche za duży?????
  8. Ok, nie ma sprawy, spytam w niedziele Mój Kastucha , jak wczesniej nie brał tych kropli to jak go komar ugryzł to na całym ciele powychodziły mu bąble. Wygladał jak ufol. Poleciałam do weta i babka własnie stwierdziła że tez jest alergikiem.
  9. [quote name='evaxon']łojaaaaa spiąca Fionka :D:D:D Troja j amam obroże Sabunol (z laboratorium dr. seidla) nie ma zapachu[/quote] Dzieki bardzo. Spytam weta w niedziele bo znów idziemy na wizyte. Wczoraj Kastucha bablał sie w strumyku - dosłownie chwilke , i dzisiaj kłopociki z pęcherzem. Jakie to delikatniutkie stworzonko !!!
  10. [quote name='Aganiok']Troja zainwestuj w kropelki od kleszczy. Jest ogromna plaga, zwierzak może złapać kleszcza nawet na trawniku przed blokiem. Nie wiem gdzie kupowałaś tę śmierdzącą obrożę, ale takie rzeczy to tylko u weta.[/quote] Kastor dostaje raz w miesiacu kropelki ADVENTIC. Przed chwilka wróciłam od weta i pani stwierdziła ze to w zupełności wystarczy. A obroże kupowalam u weta. Skoro wasze nie wydzielaja żadnego najmniejszego zapachu to prosze o nazwe.
  11. Ja jakos nie zakładam kastorowi obrozy przeciw insektom, dlaczego??? nie przeszkadza wam ten smród?????
  12. Kastorowi podaje raz w miesiącu ADVENTIC . To nie wystarczy?????
  13. oto Kastor na dzisiajszym spacerku [IMG]http://images2.fotosik.pl/56/p1ebpaazzzzg0vok.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/57/wf1awfr6sns8ffih.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/57/a8o9enpeonj2eowb.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/20/k2cyvunxag1njnjy.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/20/cyfn9sor4ek4xpcw.jpg[/IMG] a tu go chyba cos użarło.......:mad: :mad: :mad: [IMG]http://images1.fotosik.pl/57/9hk0ntgpciurvbwb.jpg[/IMG]
  14. [B]niki_il,[/B] jak patrze na nerusie na ostatnim zdjęciu to jakbym widziała mojego Kastuche !!! Ciekawe czy on taki damski czy ona męska !!!:evil_lol:
  15. [quote name='cuciola']my w tym roku wybieramy sie do Chorwacji... i z Wloch do Polski bo we Wloszech mieszkamy...jesli ktos potrzebuje info o Wloszech to pisac[/quote] My z moim boksiem w tym roku zamierzamy odwiedzic moja ciotke na Sycylii. Ale mam tak wielkie obawy że szok. Mamy jechac samochodem. Zastanawia mnie to jak Kastor wytrzyma ta podróż, jak sie bedzie zachowywał w aucie. Ale w sumie to nie jest najgorszy problem. Boje sie tego gorąca jakie tam panuje. czy cos na ten temat moge usłyszec?
  16. Wiekszość ludzi, którzy maja swoje psy z rodowodami uważa że ich sa najlepsze, a te "gorsze" poprostu są, ale nie powinno ich być. Z wieloma takimi ludźmi rozmawiałam na ten temat i tak własnie sądzą. Mój Kastor jak na boksia bez rodowodu jest naprawde piekny, ale to nie jest najważniejsze. Ja kocham wszystkie psy, nie jest dla mnie ważne czy cos o nich wiadomo czy nie. Ich bezgraniczna i bezinteresowna miłość powoduje że nie wazne kim jest ale jaki jest. Nikt mnie nigdy nie przekona że boksiu z rodowodem jest lepszy. Wystawy, sędziowie - to oni moga to oceniac i okreslać który lepszy a który gorszy. Ale to tylko wyglad zewnetrzny. Dla mnie liczy sie serducho, ufne oczka to wszystko co jest w środku , nie tylko na zewnatrz.
  17. Najlepiej by było jakbys poprostu pojechała z kims po szczeniaka. My Kastuche wybieraliśmy sposród 7 maluchów. kastor i jeden z jego braci byli identyczni. Mój mąż zadecydował którego weźmiemy i tyle. Nie zwracalismy uwagi na rzeczy typu jak sie zachowuje ( mozna rozróznic charakter psa - czy chce dominowac czy nie - po jego zachowaniu, ale ja dokładnie ci nie powiem). Poprostu wzielismy i bylismy - jestesmy zadowoleni. To naprawde osoba musi sie znac zeby rozpoznac jaki pies tak naprawde jest. Na pewno jest ktos tutaj taki :cool3: :cool3: :cool3:
  18. Mój nie, a dlaczego pytasz?????
  19. to w sumie tak jak u nas.
  20. no napewno !!!!! Kastorowi wczesniej juz zdażało sie zjadac skarpetki ale jakos je wydalał, tez przy mojej pomocy. Przywołujac twoja przygode Doda1211, moja była wtedy podobna ale od drugiej strony:-o :-o :-o
  21. kolejna seryjka, mam nadzieje że was nie zanudzamy [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1439/yhbzvqlz9e1tova44kb.jpg[/IMG] najwazniejsze żeby patrzeć w tym samym kierunku !!!;) [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2967/qdk13219vuojsgij6yu.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/3227/wwkz5814k1t6nnrr6kj.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/3351/1z6bckw5yjnqjohi5sn.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]zdjęcia max 500x500[/COLOR][/B]
  22. A teraz wklejam kilka nowych foteczek!!!! Kurcze, zapomniałem okularów przeciwsłonecznych !!! [IMG]http://img105.imageshack.us/img105/641/bfx5c0n69q0kqq6e8xo.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6403/gndjk6wqlwx00nob6ae.jpg[/IMG] Już wiadomo co dostanie na urodziny !!!! - korone i berło !!! :razz: [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/1251/sooagziu0bv7t8ll9ou.jpg[/IMG] w każdym pokoju znajde swój tron :cool3: [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/2442/zt3sh1w256ysauxy6in.jpg[/IMG] A tak sie szczeka na panią [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/2954/bkw4ag3t3poxafdx7cj.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Przypominam zdjęcia max 500x500[/COLOR][/B]
  23. [quote name='Aganiok']a to niuniuś skarpetożerca! :mad: :diabloti: :evil_lol:[/quote] he he dokładnie !!!!!!!!! czasami gadamy na niego "Pan skarpeta" A z tym sznurkiem Doda1211 to tez niezły numer!!! sami to wyciagaliście?????
  24. Kastucha tez do najgrubszych nie nalezy. Przy wzroście 56cm wazy 30 kg. W sumie to nie chciałabym aby przytył w tłuszcz ale bardziej w mase. jego rozbudowanie klaty ma wiele do zyczenia. Zaczał sie okres wiosenny, więcej begamy i moze cos z tym poradzimy.
  25. Mój kastor rok temu na wigilie miał operację na jelita. Miał wtedy 5 miesiecy. Połknął moje 4 skarpetki rajtuzowe. Przezylismy wszyscy to strasznie.:-( Bardzo schudł. Lekarz dawał mu bardzo małe sznase na przezycie ale sie udało.:multi: :multi: :multi: Operacja jak operacja - 1,5 h i sie skonczyła ale co było potem....Pies przez pierwsze dni nie mógł nic jeść, podawałam mu tylko kroplówke. Najpierw jeździlismy do weta ale potem nauczyłam sie sama. 3 razy dziennie a i tak przeciez był głodny. Serce mi sie krajało jak chciał coś zjeść. Potem powoli zaczelismy wprowadzac kleik z woda - po 1 łyżeczce co godzine (i najedz sie takim czymś ). Wczesniej jeszcze woda - z łyżeczki po kilka kropelek. Długo czasu upłynęło zanim Kastor zaczał normalnie jeść - prawie pół roku był na diecie- ryż, pierś z kurczaczka dobrze zmielona i to wszystko. Mówie Wam to był koszmar - dla mnie i dla niego. W czasie kiedy nic nie mógł jeśc ja tez nie jadłam bo nie mogłam nic przełknąc jak on tak patrzył tymi szczero proszącymi oczami. W ukrycie łapalam cos do reki zeby nie widział. Ale to mi akurat na dobre wyszło :razz: . teraz juz jest oki. zapomnieliśmy o przygodzie ale skarpetki i wszystkie podobne rzeczy chowamy jaknajgłebiej - mamy to juz zakodowane i chyba bedzie u nas tak do konca zycia.!!!!!
×
×
  • Create New...