Suczka po sterylizacji. Wet coś polecał jednak bez przekonania, bo mówił że to nie daje gwarancjia a tylko "truje" psa. Generalnie ona jak jest sama śpi cały dzień u siebie na posłanku. Problem jest taki że jeśli położe jej taki wkład to ona zapewne go rozkopie (bo zawsze kopie przed ułożeniem się do snu). Pielucha uratowała parę razy posłanie, ale ta raczej jej spada z chudej pupy, więc sprawdza się jak jeste ktoś w domu żeby jej podciągnąćł jak się zsunie. A czy zakładanie na jakimś patencie gaci żeby się trzymał cały dzień, nie wiem czy jest ok. No bo jak się zdarzy że poszło siku i przez cały dzień z takimi zasikanymi galotami to chyba kiepsko. Kurczę, nie mam pomysłów..