Witam wszystkich miłośników shin-tzu.
Na tym forum jestem od nie dawna , dopiero zapoznaję się ze sztuką poruszania się na tym forum .
Mam 10-miesięcznego pieska (czarnego) wabi się Fibi , kupiłem jego gdy miał pół roku od rodzinki która wyjechała do Angli , piesek ten był skołtuniony , poradziłem się pewnej hodowczyni z neta i psiaka ostrzygłem , przyznam że nie było to łatwe bo trwało to 2 dni , nie chciałem po prostu żeby psiak cierpiał , po ostrzyżeniu psina była jakby nieswoja , przez trzy dni błąkał się i miotał tak jak by był chory , poprostu czuł się nieswojo , teraz odzyskał swoją krwistość i jest znów swój czyli żeśki jak dawniej , i oto moje pytanko?
Nie chcem ażebykolwiek mój psiak był sfilcowany , więc proszę o radę jak często mam czesać psa i w jaki sposób , jakimi szczotkami ?
Z góry wielkie dzięki.