Jump to content
Dogomania

Juso

Members
  • Posts

    65
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Juso

  1. ja też ściskam kciuki... musi być dobrze :) Będzie dobrze :) czekamy na wieści nowe
  2. no to może jakąś selekcję nie do końca normalnych i bezdusznych ludzi zrobić i sprzątnąć ich raz na zawsze, bo mam wrażenie ze połowa psiaków na świecie byłaby szczęśliwsza gdyby im ludzie nie weszli w drogę... :( a miałam na mysli taki biznes który by mi pozwolił na pomaganie tym biedakom tak poprostu bez liczenia co miesiąc czy wystarczy... jak tu wybrać komu pomóc a komu nie... przecież się nie da a dla wszystkich nie wystarczy :( do kitu z tym wszystkim... ale nie ma co marudzić tylko trzeba wziąć się w garść i wymyslić jak dać radę temu wszystkiemu podołać :) i tak już super że młoda nie zostaje w schronie :)
  3. :) super że jedzie :) :) :) w tym miesiącu już jestem bardzo na minusie ale w przyszłym myślę że dam radę coś tam oszczędzić ... trzeba szybko wymyslić jakiś dochodowy biznes, bo czworonogów potrzebujących coraz więcej :(
  4. a to Fifi taka grzeczna że w nagrodę dostała zniżkę :)
  5. a coś się udało załatwić z Nakarm Pupila ? Wiadomo coś ?
  6. :) odwiedzam laleczkę :) cudna i wesoła.. to super :)
  7. co innego miałaś znaleźć ... a Ty tylko plakaty i plakaty.... Ode mnie też buziak dla Fifka :)
  8. Kochany słodziak z niej :)
  9. Moje dzisiejsze próby znalezienia też na nic :( mój psiak po 1,5 godzinie odmówił dalszych poszukiwań bo na łapkach zrobiły się księżniczce śnieżne kuleczki i przecież z takimi nie da się chodzić... a młody musi sobie radzić przez całe dnie :( a w ogóle to wątek Kajuni i powinien być radosny a tu znowu się smutno zrobiło ... ehhh
  10. to jest jakaś klątwa chyba :( też szukam ... tylko jakiś sygnał by się przydał... bo aktualnie nie wiemy nic ... na Legionów o ile był to był we wtorek... a to już dawno...
  11. No cudna ... :) co z tymi ludźmi jest nie tak ... chyba nigdy nie zrozumiem :( Zaskórniaki trzymam dla Fifi ... ale dla Lunki też coś się znajdzie... najwyżej będę jadła tylko chleb z masłem... albo i bez ;) Gabi ślij na priv... ;)
  12. No jak nie jak tak ;) i w takiej scenerii wolę ją dużo bardziej ;) buziaki dla Was... boska jest :)
  13. a ode mnie dla mojego Fifulka stała deklaracja 20 zł :) i buziak na dobranoc :)
  14. no :) jedna dziewczynka już szczęśliwa w swoim ukochanym domku... teraz czas na Fifi słodziaka ...
  15. :) mój słodziak.. Kasiek a jak jej oczko lewe, bardzo ma obdarte jeszcze?
  16. No... mogło by być bardziej wspaniale... tego malucha nie można nie kochać... ale wierzę bardzo mocno że wszystko co się teraz dzieje ma jakiś ukryty sens ... a na końcu nasz maluch będzie szczęśliwym , ufnym psiakiem ... a ja w końcu przestanę ryczeć ilekroć na nią spojrzę... Na razie jest bezpieczna i to jest najważniejsze... :)
  17. Ja też pokochałam Fifi... bardzo :( ale mała potrzebuje kogoś żeby był a mnie wiecznie nie ma w domu... rozważałam już nawet opcję rzucenia pracy ale to jakby nie jest dobry pomysł ... Ja tu , Stef we Wrocławiu... do kitu z tym wszystkim.... Ale to jest fakt... jak ktoś przez chwilkę tylko przytuli tego psiaka to już o nim nie zapomni... Z jednej strony tak strasznie się cieszę że mała jest tam gdzie kocha być ale z drugiej... zasługuje na swój domek prawdziwy, kochany i tak już na zawsze, taki...jej... Tyle już przeszła ...
  18. :) tak jest :) gdyby Kaja nie uciekła pewnie nigdy nie znalazła bym info o Fifi ...a wtedy nie mogłabym pomóc ;) widać naprawdę nic się nie dzieje tak poprostu ;) Cieszę się bardzo... bardzo :) i teraz już mogę spokojnie piec pierniczki na święta :)
  19. Ja też... Kaja nauczyła mnie że nigdy nie można sie poddawać ... nigdy... kipsko tylko że od dwóch dni nikt jej nie widział :( i wszystkie wiadomości docierały z dwudniowym opóźnieniem .. to już mamy cztery :(
  20. Tak w ramach podsumowania ... to faktycznie dziewczyny jesteście Wielkie :) przyznam że ja nie do końca ogarniałam pomysł z klatką.. a okazał się genialny i jedyny skuteczny na tego małego uparciucha ;) Nie mam pojęcia ile czasu potrzebujecie na odreagowanie, ale ja jak się dowiedziałam w niedzielę o sukcesie :) to tak wszystko ze mnie spłynęło w końcu że przespałam cały dzień ... to Wy potrzebujecie chyba z tydzień ;) Ale to jest piękne że jak się czegoś bardzo, bardzo chce i jest się upartym i wytrwałym ... to naprawdę może się to dobrze skończyć :) Normalnie nie mogę się przestać uśmiechać od wczoraj :) I jeszcze jeden pozytyw całej historii to to że Was poznałam ... widać nie ma tego złego... co by na dobre nie wyszło :) I fantastycznie że z brzuszkiem młodej wszystko ok :)
  21. Nawet nie macie pojęcia jak się cieszę :) Kamień z serca ... Gabi jeśli będziecie jeszcze potrzebowań pomocy to tylko daj znać :) piękna niedziela :) aż nie wiem co z sobą począć z tej radości... wrzucam na fejsa wasze ostatnie info nich tam też się ucieszą że z Kają wszystko ok :) ucałuj małą w nosek ode mnie i Sanki ... dzielna kobieta z niej :)
×
×
  • Create New...