ja też się bardzo wzruszyłam ... a już Twój opis jego "powrotu" do domu rozłożył mnie na łopatki
Rewizor cudnie nabiera ciała. Dziś na fb ze zdumieniem patrzyłam na jego pierwsze zdjęcia ....rany jaki był chudy ! już za chwileczkę, już za momencik nikt nie uwierzy, że z niego była taka chudzinka!
Monika masz wieści z nowego domu ? jak relacje z koleżanką ? jak kociska ?
Nowa Pani wygląda bardzo bardzo sympatycznie !