Jeśli chodzi o takie użycie gazu to tak. Gorzej jakby to było psikanie w psa na wszelki wypadek albo żeby dać nauczkę właścicielowi.
Trzeba wiedzieć kiedy drugi pies zaprasza do podejścia. To jest wiedza której się nie nabędzie uciekając cały czas. Z jednej strony ostrożność, ale z drugiej strony trzeba dać szansę swojemu psu. Tak żeby był pewniejszy siebie.