Witam. Na początku chcialbym powiedziec, że jestem nowy na forum, takze mam nadzieje, ze sie jakos dogadamy :) Gdyby temat był w zlym dziale proszę o poprawienie mnie.
Wczoraj zaadoptowalem maluszka berneńskiego psa pasterskiego. Pieseł przyszedł na świat 11 października. Troszke za wczesnie oderwany od matki - ale co, no juz go nie zwroce. Od razu jak go tylko wzialem na rece podbil moje serce :) O porady dla początkujacych pytac nie bede, gdyż sam przeczytalem juz spooro ksiazek o psach, interesuje sie nimi od maleńkosci - w skrocie jestem psiarzem :) Uwielbiam je. Maluch juz sie zaklimatyzowal, rozrabia i podgryza. Na poczatku nigdzie nie chodzil, siedzial w miejscu posmutnialy. Teraz biega, chodzi z wysoko podniesiona glową :D Szczeka na mnie, ataki na stopy robi.
Wczoraj wrocilem do lektury ksiazek ale nie znalazlem tam interesujacego mnie tematu - jak karmić takiego miesiecznego malucha? Bylem u weterynarza to powiedzial, aby suchą karme JUNIOR z witaminami i tak dalej. Narazie od wczoraj daje mu co jakies 3 godziny lekko podgrzewane mleko.
Jakie propozycje? :)
Czekam na odpowiedz, pozdrawiam!