Witam,
Mam sytuację, która mnie nico niepokoi. Kupiłem mojej suczce suchą karme ze średniej półki (boscha) ale w skłądzie na pierwszych 2 pozycjach jest mięso i ryż.
Najpierw na próbe wziąłem 3kg i jadła to bardzo ładnie. Zakupiłem więc 15kg i zaczęły sie problemy. Nie chce tego jeść. Jej dzienna dawka powinna wynosić ok. 200 gram a ona je ok 100.
Widze, że chodzi głodna, jak coś sie w kuchni gotuje to siedzi i żebrze, ale ja mam cały worek 15kg więc musi to zjeść, tym bardziej ze ta karma jest całkiem wartościowa. Od czasu do czasu żal mi jej więc dam jej jakąs mokrą karmę albo skórki i wtedy pałaszuje, jakby od tygodnia nic nie miałą w paszczy :)
Jak sądzicie co mozna zrobić w takiej sytuacji? Czy psiur mi sie nie zagłodzi skoro je połowe zalecanej dawki ?