Była u mnie przez 2 miesiące odkąd ja przygarnąłem oszczeniła się i uciekła, inaczej bym zareagował jakbym miał ją od szczeniaka, szukałem jej tydzień bo martwiłem się o małe ale jej nie znalazłem. Uciekła to uciekła to co mam zrobić, nie ma już jej 3 miesiące, wiec wyluzuj i nie zaczynaj tematu który nie pasuje do tego tematu bo jestem bez radny. Ja jej nie trzymałem na uwięzi tylko mogła sobie latać przez 2 miesiące jak rano wstawałem to zawsze była a pewnego dnia już nie, może ją ktoś porwał dużo samochodów koło mnie jeździ rożnie mogło być.