Jump to content
Dogomania

grubens

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grubens

  1. he he na podworko, latwiej zawsze tym co maja dom, a nie mieszkanie na 3 pietrze:) to druga noc minela, teoretycznie sposob dziala, zobaczymy co bedzie dalej:) dziekuje
  2. jestem z okolic Poznania, chcialem uniknac szkolki bo wydaje mi sie, ze jesli duzo osob radzi sobie z pieskami, to dlaczego mi by to mialo nie wyjsc... rozmawialem z dziewczyna, ze jesli nam sie nie uda to pojdziemy do "madrzejszych" bo to towarzysz na wiele lat, nie chce sie meczyc z nim, a w najgorszym wypadku, z wlasnej glupoty, nie chcialbym sie go pozbyc:/
  3. no ze spaniem to roznie jest...czasem u nas, czasem sam, w zaleznosci jak sie zachowywal w ciagu dnia...wyrobil sobie nawyk ze jak widzi ze idziemy do sypialni to chwyta swoja poduszke i idzie z nami, nie chce go przyzwyczajac ze jest z nami caly czas. Co do spacerow to chyba z ta smycza bedzie musial byc dluzszy czas, dzis rzucilem mu kija i nie chcial sie zlapac, trzeba go bylo znow "na smaka" chwycic.
  4. hej, jestem posiadaczem kilku miesiecznego pieska, od prawie 5 miesiecy jest z nami. Mamy drobne problemy z nim. Obecnie jest na etapie utrzymania higieny, w ciagu dnia stara sie wolac, natomiast problem pojawia sie w nocy, lubi sobie zrobic kupke w kuchni. Dostaje 2-3 posilki dziennie. Pierwszy o 10 i to jest ten posilek ktorego czasem moze nie dostac, nastepne o 12 lub 14 i ostatni 16. Ostatni spacer za potrzeba jest 20-22, kwestia jak zawola. Nie wiem czy wymagamy juz zbyt wiele, czy z czasem przejdzie mu nocny klocek, bo nie zawsze on jest ale dosc czesto sie zdarza. Druga sprawa to spacery. Dolatuje do ludzi mimo nawolywania, da sie temu zaradzic? Co zrobic by sam wszystkiego nie jadl jak biega sobie luzem?! slyszalem teorie ze szczeniaki nie powinny biegac luzem przez pierwszy rok?!:/ Ostatni problem to jego podniecenie na gosci, podskakuje i podgryza, podniecenie trwa tak z pol godziny pozniej staje sie kochanym szczeniaczkiem. Moze ktos podzielić się swoimi doswiadczeniami?
  5. takie pytanie odnośnie bicia psa...odwiedził mnie znajomy, nasz piesek przywital sie z nim i oczywiscie zaczął go podgryzac, ten delikatnie uderzyl go w pysk...efekt byl taki ze do konca wizyty pies go nie ugryzl, ale tez go nie omijal przychodzil do niego normalnie i normalnie sie cieszyl na pieszczoty...wiec mam pytanie czy czasem powinno sie trzepnac psa przez tylek np. gdy ciagnie za nogawke itp?! bo tego akurat oduczyc sie nie chce i nie wiem czym to jest spowodowane...np.wstajemy wczesnie rano, niby cieszy sie na nasz widok ale dziewczyna dojsc do lazienki nie moze, bo pies juz ja zaczepia za nogawke zaraz przy lozku...:/
  6. @Newbie ignorować się nie da ponieważ mały ma takie igły i taki ścisk że jak za długo "bawi" się dłonią to pojawia się krew
  7. :)jestesmy cierpliwi:)...staralem sie wkladac mu zabawke do mordki jak gryzl, wczoraj zauwazylem ze juz nie interesuje go ani misiak ani kosc tylko moja dlon:/
  8. dziekuje za odp...ten drugi link chyba nie dziala:/
  9. Witam, od zawsze moja kobieta marzyła o piesku...w końcu znalazła szczeniaczka. Pierwsza noc w domu i piszczenie (no wiadomo było że będzie), jego miejscówkę przenieśliśmy do sypialni na noc i śpi teraz z nami w pokoju (w dzień odnoszę na korytarz), tylko teraz piszczy i budzi mnie próbując wdrapać się na tapczan:( nauczyć go spać w łóżku z nami nie chce, dlatego zawsze chwilkę się z nim bawię aż szczeniak uśnie na swoim miejscu...no ale w nocy zdarza się to z 3-4 razy:/ Po kilku dniach spędzonych z nami pojawiła się agresja...strasznie gryzie nas. Ma swoje zabawki które wkładam mu do pyska w czasie takich "napadów", ale nie zawsze to pomaga, zamykanie go w łazience z zapalonym światłem na ok 3min też jakoś nie poprawia sytuacji, próbowaliśmy też trzymać go za mordkę, odwracać grzbietem do podłogi aż się uspokoi, nasze AŁA czy też piszczenie jak szczeniak nie sprawdza się...wszystko nie pomaga:/po mojej dziewczynie widać że nie ma siły na takie zachowanie, mówię jej że nie może się go bać bo pies to wyczuje, ja mam całe "pogryzione" dłonie przez szczeniaka ale nie dam się i wychowam go na grzecznego pieszczocha, wiem że to wymaga czasu, tylko boimy się czy to mu przejdzie czy nie?! co mamy zrobić? jak my mamy się zachowywać, by zwierzak nie okazywał takiej agresji. Szczeniak ma 7 tygodni (miał 6 jak zamieszkał z nami) ale czym skorupka za młodu to wiadomo co się dzieje:(
×
×
  • Create New...