mój dożek też znosił wszystko na legowsko co mial w zasięgu pyska, nie niszczył ale robił ogromny bałagan :P buty, ubrania (najczęściej), świeczki, książki,(tu akurat co najlepsze wyrywał kartka po kartce) zabawki miśki kwiatki (kwiatki zostawiał, porywał tylko doniczki :P ...dosłownie wszystko (nawet rzeczy o których pojęcia nie miałam że ..poprostu są) .... mam go od kiedy miał 8 miesięcy i podjrzewam, ze rozrabial z nudy (choc przed kazdym pozostawieniem psa był długi spacer) - Kratos mimo młodego wieku i aktywnego zycia, prawie wogole nie odsypia ..
Albo... z nerwów :-( nowe otoczenie i on sam... czytalam kiedys ze jak piesek sie denerwuje, wpada w panike robi rzeczy ktorych normalnie by nie robił..nerwy...
Na szczescie juz tak nie czyni, choc nie ukrywam - jak ma zostac dłuzej, koniecznie wczesniej długi spacer oraz zamykam pokoje w których sa interesujace rzeczy :-)