Witam.
Chciałam zapytać o doświadczenia z tą chorobą u psów, może ktoś z Państwa już się z nią zetknął. M.Z.K. zostało zdiagnozowane u mojej 7-miesięcznej suni. Borykamy się z tym ok. 2 miesięcy. Sunia jest kulawa, mimo wdrożonego leczenia na pewno nie ma mowy o jakimkolwiek bieganiu. Niestety otrzymaliśmy informację od weta, że dopóki pies rośnie dolegliwości mogą nie ustąpić aż do zakończenia fazy wzrostu tj, nawet do 12 miesiąca życia. Pies mimo kulawizny staję się coraz bardziej energiczny, i daję całej rodzinie w kość, nie biega, spacery tylko po 20 min. Więc wariuję w domu. Może ktoś z Was zna te schorzenie, mam nadzieję, że poradzimy sobie z tym szybciej niż kilka miesięcy...