Ja chce sobote! No i teraz jestem skazana na Gibsona bo Melka ma rozwalona lapke, chyba ze jej sie zagoi, to wtedy pomysle. proponuje sobote jakos 11? co Wy na to? a miejsce.. hm... moze zdrowie w druga strone? Tam nie kolo lunaparku tylko niby w strone zoo? chociaz nie wiem, tam chyba mniej miejsca... tam na widzew to ja mam baaaaardzo daleko... wiec dla mnie srednio, ale jezeli to jakies fajowe miejsce to ja moge tam nawet zaangazowac mamcie... moze mnie podwiezie... hm, zobaczymy. Niech ktos podejmie decyzje a ja sie dostosuje, a przynajmniej postaram sie dostosowac.. :)
Basia i psy.. :)