A ma:cool1: i wymaga rzeczy doskonale znanych a pies... a pies jej morde lizał:diabloti:
pogoda była ok, i nie wiem czemu Wy go tak bronicie:evil_lol:
To kiedy Imbirek sie pojaiw?
W kazdym razie Tys ma byc.
Klaudia teraz wszystko odbędzie się po cichu:diabloti:
Bo to gnojstwo przebrzydłe w jakies klocki leci...komendy wykonuje krzywo, w tempie żółwia na zasadzie 'pocałuj sie w d...' i jeszcze znowu próbuje latać do psów:mad:
ja mu to ze łba wybije...chyba ze wczesniej zatłuke i pójde siedzieć za znecanie sie nad zwierzetami:eviltong:
Czy ja znowu wyczuwam subtelną nutke aluzji-żaluzji, czy juz mi na mózg padło?:cool3:
//a wogóle to nadal nie moge wymyslec co Wam u siebie w galerii odpisac:PROXY5:
Simbik- w Mauserze:loveu:
Jo-jo, ja wiem ze fajne, ale to nie pies dla mnie:shake: ja potrzebuje slepo posłusznego służbisty:evil_lol: a nie dumnego i niezaleznego piecha:p ale pomarzyc można...:cool1:
Własnie...co z Dinowym domkiem?
Nas dzisiaj nie było, jutro wpadneimy na chwile, jak bedzie z kim, bo ja nie ręcze czy Dagon dzisiejszy dzień przezyje...