Witam, jestem nowa na forum. Znalazlłam się tu z powodu iż od dziś jestem właścicielką malutkiego amstaffa i chciała bym się dowiedzieć jak wychować takiego pieska? Boję się że nie podołam zadaniu i coś może pójść "nie po myśli" i trzeba będzie pozbyć się "problemu" czego w żaden sposób sobie nie wyobrażam :(
Wiem że sam ich wygląd oraz reputacja sprawia że większość ludzi woli ich unikać nawet gdy są spokojne, a już nie daj Boże agresywne. Już dziś na spacerze z Willie'm usłyszałam kilka komentarzy typu "Przecież to potwory", "Wzięła sobie do domu morderce" "Zobaczymy jak dorośnie, to bedzie bestia". Nie zgadzam się z twierdzeniem, iż psy typu bull są agresywne, owszem ich rasy powstały do walk i uboju bydła i innej zwierzyny, ale to nie znaczy że każdy pies taki jest. Mimo to piszę tu by poradzić się bardziej doświadczonych (to mój pierwszy piesek typu bull) właścicieli psów by nie zrobić czegoś żle i nie mieć potem problemów.
Dlatego może więc zacznę od początku.
-Jak pozytywnie nauczyć takiego pieska czystości w domu (mieszkam w bloku)
-Szkółka- Jaka? Gdzie? Co polecacie (Częstochowa i okolice)
-Obroża vs. szelki
-Smycz-od kiedy i jak nauczyć?
-Gryzonie w domu
-Małe dziecko w rodzinie
-Kaganiec, czy uczyć od szczeniaka?
-Chipowanie vs. adresówka
-Pierwsza kąpiel-Kiedy? Jak? Czym?
-Pchły/kleszcze- strzec się nawet w zimę?
-Szczepienia
Myślę że to narazie najważniejsze rzeczy. Proszę o pomoc w wychowaniu mojego pieska na przykładowego obywatela naszego kraju :)
Pozdrawiamy ja i William :)