Mój misiek jak był mały, gryzł tez wszytsko i wszystkich ale z wiekiem mu to przeszło, chociaż dopiero ma 10 miesiecy :P
teraz nawet jak go czesze, to sie kładzie i nic nie robi, a kiedyś musialem jakieś rękawiczki ubierac zeby gryzł, a ja czesałem :)
zycze powodzenia i wytrwałości w wychowywaniu haszczka ;D