Jump to content
Dogomania

medar

Members
  • Posts

    1075
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by medar

  1. [quote name='mikka924']a nie jest trochę tak, że ludzie aktywnie zajmujący się sprawą Ozzy'ego dostali po doopie od policji za "działanie na własną rękę", nie powiadomienie natychmiast odpowiednich służb", "narażenie na niebezpieczeństwo Agnieszki W.", "brak kontroli nad ochroną danych osobowych Agnieszki W.", "podżeganie do przestępstwa" itd, itd... stąd ta cisza...[/quote] Nie było takich sugestii ze strony Policji. Gdyby nie nasze działania "na własną rękę " nie było by w ogóle sprawy Ozzy'ego. Przypominam że odpowiednie służby były powiadomione w piątek 18bm. ( TOZ i policja właśnie). Nie wiem czym mielibyśmy narazić na niebezpieczeństwo Agnieszki W. Co to znaczy "brak kontroli nad ochroną danych osobowych"? Z tego co wiem z naszej strony dane zostały ujawnione tylko do TOZ Warszawa oraz do Policji. O jakim podżeganiu tu mowa?? Nie odpowiadamy za słowa wypowiedziane przez innych forumowiczów na otwartym forum..
  2. Na wstępie informacje co do spekulacji na temat wyników sekcji: wyniki już są aczkolwiek nie mamy ich w ręku "na piśmie" Krzyś jest z Krakowa a AR we Wrocławiu, nie mamy również żadnego zakazu ich udostępnienia szerszemu gronu ( dmuchając na "zimne" czekamy na pocztę - chyba że w dniu dzisiejszym uda się je odebrać osobiście) Powodów ostrożności chyba nie muszę tłumaczyć.
  3. Kopia postu zamieszczonego przeze mnie na zamkniętym forum ( o ile pamiętam to mój drugi tam post i ostatni ) : " Proszę wszystkich aktywnych dogomaniaków z tego forum na przeniesienie się na forum ogólne do wątku "dalsze losy..." [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29900"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29900[/URL] Sądzę też że celowym jest podanie na tamtym forum informacji o zamknięciu forum zamkniętego. Tworzą się niepotrzebne spekulacje co do intencji założyciela oraz chowaniu głowy w piasek przez osoby które rozpoczeły sprawę Ozzy'ego. Wszelkie możliwe do ujawnienia informacje będą podawane tylko tam. "
  4. Witam, rozumiem słowa oburzenia niektórych dogomaniaków i znicierpliwienie z powodu braku informacji. Nie było po prostu czasu na czytanie dogomani. Powody za chwilę wyjaśnię. W imieniu osób prowadzących, podam też informacje które możemy na tym etapie ujawnić. Mamy nadzieję że ukróci to niektóre spekulacje na nasz i Agnieszki temat. Informacje będą podawane etapami.
  5. Kochana psiunka..:loveu: Tylko za wcześnie mnie budzi :eviltong:
  6. O jak się ufnie uśmiecham... A co tam masz?? :eviltong:
  7. Futrzaczki przed spacerkiem :-) Iskanie z kolegą Misiem Koleżeńska miłość
  8. POBUDKA, POBUDKA, WSTAWAĆ !!! :evil_lol: Koniec miziania...:eviltong:
  9. Isia jest grzeczna i spokojnie chodzi przy nodze bez smyszy. Oczywiście pozwalamy tylko w bezpiecznych miejscach - w tym wypadku boisko szkolne (puste bo wakacje) . Próbuje smaków różnych "ludzkich" potraw - wczoraj miała ochotę na twarożek ze śmietaną i szczypiorkiem (wygląda zabawnie z białą kufą w śmietanie ) :evil_lol:
  10. Znalazłam kostkę.. a po jedzeniu dobrze pobiegać..
  11. Tiger. Trzy latka, 3x dziennie Azulkę 40kg z drugiego piętra (tą po zerwanym splocie barkowym). Isia do samochodu to pikuś, a wiem że niedługo sama pobiegnie w podskokach.A i jedna i druga to słodki cięzar. TZ czasami się przydają :-).
  12. Tiger: Wszystko pod kontrolą, ale mam pytanie: czy Isia była odpchlona? Dane adresowe na priv.
  13. Cześć, oto moje spostrzeżenia z pierwszego dnia dotyczące Isi: 1. Bardzo spokojna i zrównoważona aczkolwiek ciekawska. 2. Sądzę że była uczona chodzić przy nodze (tak usłuchanego psa na smyczy w życiu nie widziałem - a chodziłem z wieloma) 3. Boi się dużych psów, ale jak się czuje bezpieczna to potrafi obszczekać i takich. 4. Boi się wchodzenia do samochodu , wewnątrz bardzo poprawna i bezproblemowa ( podejrzewam że ktoś posłużył się autem aby się jej pozbyć) 5. Jest łakomczuchem - jak najedzona to wypluje psiego dropsa ale na szyneczke uszka stoją a i łapką poprosi :evil_lol: . 6. Szalone witanie z merdaniem ogonem i lizaniem - a wyszedłem tylko na 15 min. 7. Uwielbia smeranie i głaski, czasem się sama podstawia. WNIOSKI: Jest najukochańszą sunią na świecie :loveu: Pogoda pod psem, czasami się tylko przejaśnia. Byliśmy na wsi pobiegać, ale nie zostawię jej tam jeśli nie będzie słoneczka i ciepełka. Na razie nocleg w domku i wyjazdy na wieś.
  14. Witam wszystkich, dzisiaj u nas leje jak z cebra więc i pieski pospały sobie dłużej :lol: Isia po przebudzeniu wyprawiała chołupce na grzbieciku, później popiła wody i poszliśmy na spacer. Nie był zbyt długi ze względu na pogodę, ale "zrobione" wszystko co trzeba. Miseczka opróżniona w tempie expresowym, poprawione chrupkami. Sunia jest towarzyska - nie lubi przebywać sama i kładzie się tam gdzie i ja jestem.Teraz położyła się na dywaniku opierając o nogi i pochrapuje solidnie :evil_lol: . Czarok na dyżurze, wraca jutro więc wszystkie futrzaki pod moją opieką. Jeśli się przejaśni to pojedziemy na wieś. Jeszcze raz dziękuję "cioteczkom" zwłaszcza Tiger i Jo37. Duży buziak !!! :oops:
  15. Mam pytanie.., kto jest w stanie ocenić ile futrzaków jest na tym foto? :eviltong:
  16. Po jedzonku pycho się samo uśmiecha.. czarok mnie mizia ;-)
  17. Po długiej podróży nareszcie jakaś micha...
  18. Wiem jedno, nasza oferta jest i bedzie aktualna. Prosimy tylko o informacje kiedy.. Pozdrowienia
  19. Zuzia , Zosia i jedna druga to miłe dziewczynki . Do niedawna miałem sunię Zuzię (owczarek niemiecki) , stąd lapsus , reszty chyba nie muszę tłumaczyć... A jak ktoś nie rozumie to tym bardziej szkoda czasu..
  20. Witam, czekamy na Zuzię z otwartym sercem , dużym trawniczkiem i niezliczonymi głaskami. Mobilizujmy transport, dla niej liczy się każda godzina.
  21. Witam, czytając posty i oglądając dostępne zdjęcia widać że ta sunia jest na równi pochyłej. Możemy pomóc z tymczasem chocby od jutra choć sami mieszkamy w bloku i mamy dwa psy i sunię. Sądzę że dam sobie radę z opanowaniem "towarzystwa" , tyle że niestety to daleko i czy da się zorganizować transport ?. Jesteśmy z lubuskiego (Krosno Odrzańskie) . Wg mapy pomocy dogo jest w okolicach Lublina Norbitka z okolic Opola Lubelskiego tel 0605610959 ale dzwoniłem i w chwili obecnej nie ma szans. :-(
  22. Spróbuję sprawdzić w lecznicy w Sulechowie czy taka osoba leczyła psa. Nie gwarantuję czy to się uda. Być może był i pomimo uśpienia nadal postanowili zbierać "łatwe pieniądze" , ale wcale bym się nie zdziwił gdyby cała historia była wymyślona.
  23. Witam ponownie, w dniu dzisiejszym wysłałem siostrzeńca do Świebodzina (sam nie mogłem pojechać) . Drzwi otworzyła starsza kobieta i na pytanie o pieska odpowiedziała że piesek zdechł. Na dalsze pytania nie chciała odpowidać i poprosiła córkę Dorotę. Córeczka była bardzo zmieszana, zaskoczona i zapomniała języka... W końcu wydukała że pies został uśpiony we wtorek (11bm.), innych informacji nie chciała udzielić. Zważywszy na fakt że na allegro miała kilka aukcji i są tam jej wpisy z dzisiejszą datą w których stwierdza że nadal walczą o życie pieska wniosek może być tylko jeden. Po naszym sprawdzeniu (ok.godziny 18.40) wszystkie aukcje odnośnie pieska zostały zamknięte !!!. I co Wy na to?? Oto ostatnia aukcja [URL="http://allegro.pl/item115233302_pomoz_ocalic_maluszka.html"]http://allegro.pl/item115233302_pomoz_ocalic_maluszka.html[/URL]
×
×
  • Create New...