Jump to content
Dogomania

Kamila Chudalewska

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

About Kamila Chudalewska

  • Birthday 03/06/1964

Kamila Chudalewska's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Cześć. Wspaniale, że Pele nareszcie ma prawdziwy dom. Chciałam się spytać o starą pręgowaną bokserkę, która była u mnie kilka dni i też była bez domu a na dodatek chora. Nie pamiętam kto ją przyprowadził. Przedwczoraj znajomi przywieżli do mnie ok. 2 letnią suczkę owczarka niemieckiego, która błąkała się w odwiedzanej przez nich okolicy co najmniej 3 tygodnie. Na pewno jest bezdomna, gdyż było ogłoszenie w gazecie i nikt się nie zgłosił. Myślę, że suczka była kiedyś w mieszkaniu, najprawdopodobnie w blokach (sądząc z jej zachowania). Jest bardzo łagodna, bardzo lubi ludzi, jest też zupełnie nieagresywna do innych psów. Jest też bardzo inteligentna. Gdy zamknęłam ją w kojcu wyjęła garnek z karmą ze stelaża i nic nie wysypując zaniosła go do budy. Następnie wyciągnęła zabezpieczenie, które uniemożliwiało przejście do drugiego kojca. Przeszła do niego a ten był otwarty. Następnie pokonała płot. Jako odbicia użyła betonowej ściany. Miała do pokonania jeszcze jeden trochę niższy płot ale jednak wcale go nie przeskoczyła tylko stała przy furtce, którą poszłam do domu. Gdy przychodzę cieszy się tak jakbym miała ją od szczenięctwa. Bez problemu przychodzi na wołanie i aportuje oddając przedmiot do ręki. Jak widzicie musi zamieszkać z człowiekiem, gdyż nie nadaje się do pilnowania posesji i w związku z tym potrzebuję pomocy w znalezieniu jej domu. Na razie ja sponsoruje jej pobyt.
  2. Powiem wam szczerze, że nie wątpiłam o tym, że Pele znajdzie w końcu nowy dom. Pewnie dlatego, że spotkałam się już z gorszymi przypadkami. Kiedyś na ulicy znalazłam również boksera. To był listopad, było zimno i padał deszcz. Zauważyłam boksera, który leżał na chodniku i już nie miał siły wstawać. Był niesamowicie chudy i wycieńczony. Był cały w bliznach a na boku miał dwie ogromne długie na 30 cm i szerokie na centymetr/dwa blizny. Oceniłam go na 6-7 lat. Było też po nim widać, że od szczenięcia miał ciężkie życie. Krzywica jaką przeszedł w szczenięctwie spowodowała trwałe szkody. Miał niesamowicie krzywe nogi i zapadniętą pierś. Wzięłam go do siebie, odkarmiłam (jadł nieprawdopodobne ilości). Dałam ogłoszenie do gazety. Na początku każydy pytał się ile miał miesięcy, a słysząc odpowiedź odkładał słuchawkę. W końcu gdy tylko dzwonił telefon, bez pytania mówiłam, że jest stary, brzydki i ma blizny, i bardzo się zdziwiłam gdy po takim przedstawieniu sprawy znalazł się chętny. Przyjechał tego samego dnia z synem, wysłuchał jego historii i ... zabrał go ! Po jakimś czasie przejeżdżałam w pobliżu jego nowego domu. Postanowiłam zajrzeć do niego. Była to wizyta bez uprzedzenia. Psa nie było na podwórku, więc zadzwoniłam. Drzwi otworzył syn i powiedział, że taty nie ma w domu. Spytałam się więc jak się ma pies. Chłopiec odpowiedział, że mają z nim jeden problem - nie chce leżeć na legowisku tylko ciągle wyleguje się na kanapie i fotelu ! Czego i Pelemu życzymy !!!
  3. Hotel jest zapłacony do 3 sierpnia z przesłanych pieniędzy, w tym 100 zł od Pana Tadeusza Żukowskiego z Francji. Dziękujemy. Trzymamy oczywiście kciuki za Pelego i jego nowych właścicieli.
  4. Informuje, że Pele miał opłacony hotel do 19 lipca.:roll:
  5. Hotel zapłacony jest do 02 czerwca. Pele został zaszczepiony na choroby zakaźne i wściekliznę. Sposorem szczepień był mój ulubiony weterynarz Bogdan Zieliński (50%), drugie 50 % ja pokryłam.
  6. Chciałabym wyjaśnić sytuację opłat hotelu Pelego. Wpłaty dokonane na rzecz boksera Pele od dnia 20.04.06 r.: 20.04 Dominika B. - 50 zł 21.04 Jolanta M. - 100 zł 24.04 Monika B. - 50 zł 25.04 Irma - 200 zł 25.04 Aganiok - 150 zł 26.04 Joaaa - 20 zł 27.04 Jolanta M. - 150 zł RAZEM 720 zł. [B]Hotel opłacony więc jest do 26.05.06 r. :bigcool:[/B] [I]Stan na 1.05.2006 r.[/I]
  7. Chciałabym się wypowiedzieć w kwestii ,,dobrostanu" psa u poprzedniego właściciela. Nigdy tam nie byłam, więc mogę tylko opisać wygląd psa gdy do nas został przywieziony. Bokser był chudy (widoczne żebra, kręgosłup i kości biodrowe), na zadzie strupy niewiadomego pochodzenia, przełysienia na głowie, sierść z podszerstkiem świadczy o tym, że pies bardzo dużo przebywał na dworze. Pies do tej pory ma ,,wilczy" apetyt, zjada każdą ilość karmy, którą dostanie.
  8. Witam na forum ! Jestem właścicielką ośrodka, w którym przebywa bokser Pele, treserem Związku Kynologicznego w Polsce, hodowcą i sędzią kynologicznym rasy bokser. Bokser Pele przybył do nas 20 lutego 2006. Był nieco zestresowany i pod lekkim wpływem jakiegoś środka uspokajającego, ale dawał się prowadzić na smyczy. Po niewielkich oporach (kręcenie się, uniki głową) założyłam mu obrożę skórzaną i zdjęłam, już bez oporu, kolczatkę. Pies nie wykazywał agresji a jedynie niepokój i oszołomienie. Przez pierwsze dni szczekał w boksie, gdy ktoś się zbliżał, ale bez szczególnego zacięcia. Po kilku dniach przyzwyczaił się do opiekuna i można było puszczać go luzem na ogrodzonym terenie. [U]Stan na dzień dzisiejszy.[/U] [U] [/U] 1. Bardzo przywiązany do opiekuna – praktycznie go nie odstępuje – cały czas się przymila, ale bez zbytniej nachalności, bez pozwolenia nie skacze na człowieka. 2. Posłuszny – natychmiast wchodzi do kojca na wołanie, na otwartym terenie oddala się od opiekuna do 20 m, potem wraca nawet niewołany. Prawdopodobnie wcześniej nigdy nie chodził na spacery i nie wie, że można pobiec gdzieś dalej. 3. W stosunku do psów, które przebywają na terenie ośrodka w innych kojcach, obojętny, obce psy za siatką sporadycznie oszczekuje. Puszczony luzem z dwiema suczkami (bokserkami: 5-letnią i 6-cio miesięczną) okazał zazdrość o opiekuna. Chyba nigdy nie bawił się z innymi psami – nie wie, co robić. Usiłował suczki podskubywać, a gdy starsza go za to karciła, uciekał a za chwilę wracał cały czas szczekając. W zachowaniu nie widać agresji a jedynie kompletny brak zrozumienia psich zachowań. Chęć bycia przy opiekunie i odpędzenia psich intruzów walczą u niego z ciekawością i chęcią do zabawy. Na to wszystko nakłada się strach przed ruchliwymi suczkami. 4. Zamknięty w kojcu szczeka na nieznane osoby, ale bez agresji. Wypuszczony, po przelotnym obwąchaniu ignoruje je. Obce osoby mogą go głaskać, nie okazuje emocji, pozostaje obojętny. Podobnie reaguje na dziecko. Złapany za obrożę przez obcą osobę daje się prowadzić. 5. Ma bardzo silny instynkt do aportowania. Bardzo chętnie biegnie do rzuconego przedmiotu, na ogół przynosi go do opiekuna, ale niechętnie go oddaje. Nie warczy, nie denerwuje się tylko trzyma. Można się z nim bawić w przeciąganie – bardzo to lubi. Oddaje po 3 do 6 komend ,,zostaw” wydanych zdecydowanym tonem. Nie wykazuje agresji, na zdjęciach widać, że jest w zabawowym nastroju. 6. Na przymus fizyczny (np. przy warowaniu) reaguje biernym oporem, a jeśli się on przedłuża próbuje uciec do kojca, ale wołany wraca. 7. Na lekką karę fizyczną (specjalna próba - uderzenie dłonią po pysku) reaguje uległością, bez okazywania strachu lub agresji. 8. Przy misce reaguje na inne psy. Opiekunowi pozwala się głaskać podczas jedzenia, można mu także zabrać miskę z jedzeniem. 9. Reaguje na nietypowo wyglądające osoby – usztywnia się, czasem cicho warczy, nie próbuje atakować, po rozeznaniu sytuacji obojętnieje. 10. Na aktywną agresję (specjalna próba – atak kijem z próbą uderzenia) reaguje agresją bierną – szczeka i warczy nie próbując gryźć kija, naciskany ustępuje, ale bez paniki. Po odłożeniu kija uspokaja się w ciągu ok. 20 sekund, wącha napastnika i daje mu się pogłaskać. [U]Ocena ogólna[/U] [U] [/U] Pies o dość silnych nerwach i raczej wysokim progu pobudliwości, średnio pewny siebie, prawdopodobnie ze względu na braki w socjalizacji. Z typową dla bokserów bardzo silną chęcią do kontaktu z właścicielem i dużą chęcią do zabawy. Ze względu na to, że zdarzyło mu się pogryźć człowieka właścicielami powinny być osoby, które miały już psy dużych ras i zdecydowanie się ich nie boją. Bardzo ważne jest również, aby miały czas i chęć do zabaw, spacerów i innych kontaktów z psem, gdyż z obserwacji wynika, że jest to największą potrzebą Pele. Problemem może być jego nieobycie ze światem, poza własnym podwórkiem oraz nieumiejętność współżycia z innymi psami. [U] [/U] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/43/99/_587181_n.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/2/1/_587182_n.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/8/71/_587183_n.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/20/22/_587184_n.jpg[/IMG] [URL="http://foto.onet.pl/upload/16/78/_587189_n.jpg"][IMG]http://foto.onet.pl/upload/16/78/_587189_n.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/24/56/_587194_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/upload/16/78/_587189_n.jpg"] [/URL] [URL="http://foto.onet.pl/upload/8/53/_587195_n.jpg"][IMG]http://foto.onet.pl/upload/8/53/_587195_n.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/23/19/_587196_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foto.onet.pl/upload/8/53/_587195_n.jpg"][IMG]http://foto.onet.pl/upload/7/87/_587197_n.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://foto.onet.pl/upload/16/78/_587189_n.jpg"] [/URL]
×
×
  • Create New...