-
Posts
5782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grazyna9915
-
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
grazyna9915 replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Patsi niestety, ja nie znam takiego miejsca, gdzie kot wychodzący mógłby w 100% być bezpieczny, a uwierz mi, że od pół roku intensywnie szukam jak najlepszego domu dla przygrniętej przeze mnie kotki. Niestety kiedy kot ucieka to pies zazwyczaj go goni. Nawet moje psiaki, które czasami w domu maja i 10 kotów, zawsze pogonią uciekającego na polu kota . Patsi jeżeli jednak chcesz wziąć odpowiedzialność za oswajanie dzikich kotów, jeżeli gotowa jesteś je przygarnąć do siebie i ułożyć i jeżeli ktoś upewni się, że to nie są czyjeś koty, to ja mogę Ci pomóc złapać tyle kociaków ile tylko może u Ciebie zamieszkać. Proszę Was tylko za nim zamienicie im "cudowną" wolonść na garaże, piwnice, klatki i łazienki to się zastanówcie, czy oby na pewno jest to najlepsze wyjście dla kotów. Madzika i Diabelkowa wypowiedzcie się na ten temat, wy jesteście najbardziej zorientowane. -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
grazyna9915 replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Patsi nie uważam, żeby nasza dyskusja była nie na temat. To, że się różnimy w opiniech nie oznacza chyba, że mamy się na ten temat nie wypowiadać. Myślę również, że taka wymiana opini może uchronić nas przed pochopnymi i niekoniecznie dobrymi decyzjami. Cieszę się, że jesteśmy zgodne co do sprawdzenia sytuacji na działkach i myślę, że Madzika, która mieszka tam na miejscu i dokarmia kociaki jest wiarygodną osobą. Patsi wiem, że kot u Wandy nie jest zdrowy, ale niestety taki wypadek mógł przytrafić się każdemu wychodzącemu kotu. Myślę również, że podrzucanie domowych kotów na działki to tylko ułamek działkowej populacji kotów. Głównym powodem wzrostu ich liczebności jest rozmażanie. Patsi kociaki z działek są z reguły dzikie i półdzikie i wymagają opieki doświadczonych kociarzy, a nie pierwszej lepszej osoby. I uwierz mi, że ja nie będę krytykować Cię za to, że weźmiesz do siebie na tymczas lub stałe jednego, czy kilka takich kociaków, ułożysz je i znadziesz im dom. Z całego serca, życzę Ci powodzenia. Ja niestety znam przypadki w których udomowienie dorosłego, dzikiego kota się nieudało. Jedanak rozmawiamy głównie o kotach, a co z psami? -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
grazyna9915 replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Patsi pozwól że i ja się z Tobą nie zgodzę. Nie wiem jak katowickie działki, ale nie każde działki - tak jak ty piszesz - oznaczają pchły, robaki itp. Osobiście zeszłej zimy dokarmiałam kociaki na jednych z tyskich działek, gdzie tylko z jednej uliczki (w czasie zimy) dokarmiały je osoby z czterech działek. Te koty mogą tam liczyć również na weterynarza i chodzą wypasione jak wielkie smoki, są szczęśliwe na 100%. Jedna z moich koleżanek również miała takie zdanie jak ty, ale tylko do czasu gdy nie poszła tam ze mną i nie zobaczyła tego wszystkiego. Wycofała wszystko co mówiła i nawet zapaliła się do pomysłu tworzenia domków tymczsowych na działkach dla "nieokrzesanych kotów". Z dala od miejskiej cywilizacji, gdzie mogłyby bez narażenia życia spokojnie biegać na wolności. Nikt mi też nie wmówi, że dla dzikiego bądź półdzikiego, zdrowego i dorosłego kota dobrym wyjściem jest zamykanie go w czterech ścianach. Na dodatek oswojenie go a następnie znalezienie mu wychodzącego domu graniczy czasem z cudem. Myślę, że jest lepiej zadbać o te koty na miejscu, czyli wysterylizować, zaszczepić, odrobaczyć itp. niż uszczęśliwiać je na siłę i zamykać w domkach tymczasowych. Oczywiście nie dotyczy to kotów chorych, którym trzeba udzielić pomocy weterynaryjnej. Bądź wychowanych w domu i porzuconych przez wspaniałomyślnych i znudzonych właścicieli. Wiem, że moje działki nie są rzadnym wyjątkiem, bo jeszcze bardziej "wypasione" działki spotkałam w Warszawie dzięki kasiprodex. Tam również ludzie trzymają na działkach kociaki od urodzenia i dbają o nie przez okrągły rok, dzień w dzień. To są ich koty i oni nie mówią inaczej jak moje lub nasze koty, również w Warszawie spotkałam się z największymi kotami w moim życiu, gdyż ważyły coś koło 10 kg i zaręczam Ci że te futrowane pieszczochy nie miały ani robaków, ani pcheł i również były bardzo szczęśliwe, zdrowe i bezpieczne. Madzik pisze, że koty są nieźle wypasione, więc pewnie mają swoich opiekunów, może jakąś starszą panią, czy pana, którzy o nie dbają i rozpieszczają, a ty chcesz im je zabrać tylko dlatego, że mieszkają na działkach, a nie w M4? Zaręczam Ci że kot nie widzi różnicy między altanką, a willą. Wiem, że Wandzia robi wiele dla kotów i psów jak mało kto i tutaj Wandziu w twoją stronę wielkie ukłony. Ale o ile wiem to były raczej młode koty, aczkolwiek mogę się mylić. Nie jestem za tym by jeżeli tym kotom było tam dobrze to je na siłę z tamtąd zabierać. Oswajanie dzikusa trawa bardzo długo i może zakończyć się niepowodzeniem i unieszczęśliwieniem kota. Niestety wiem coś o tym. Opierając się na słowach Madzika, iż koty się tam mają bardzo dobrze uważam, że trzeba tam w miarę potrzeb zadbać o ich potrzeby bytowe, czyli lepsze budki zimowe, szczepienia, sterylizacja itp. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/9212/dsc028820061226110724wd8.jpg[/IMG][/URL] -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/7286/dsc030120061226111304dp4.jpg[/IMG][/URL] -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/5603/dsc0293200612261110141gq7.jpg[/IMG][/URL] -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
A tutaj obiecane fotki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/7986/dsc028220061226110412vo9.jpg[/IMG][/URL] -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Kamciu bardzo się cieszę, że ktoś jest tak przekonany do wzięcia Stelli, jednak ja muszę najpierw z tą osobą porozmawiać, żeby zdecydować się na wydanie komukolwiek psiaka, ale to chyba jest oczywiste. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[quote name='OMM']A mam Was:) zamiast pierogi lepić to one się netują ]:-> Właśnie się zastanawiamy nad tym Spikiem, ale on ma już 1,5 roku, może się przyzwyczaił? Poza tym jak na takiego malucha nie dość zmian jak na jeden upiorny miesiąc?[/quote] Wigiliia u rodziców tłumaczy chyba moje lenistwo?:diabloti: OMM dzisiaj rozmawiała z Kasią (poznałaś ją już telefonicznie) i ona stwierdziła, że Spaik prawie wogóle nie reaguje na swoje imię. Reyes imię Sofia bardzo mi się podoba, ale to już chyba muszę zostawić w gestii nowego domku. Może akurat............ Dzisiaj Stelle wzięłam na długi spacer do lasu i wieczorem postaram się powklejać zdjęcia tego radosnego psa, który uwielbia bieganie po lesie. -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
grazyna9915 replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Madzik ze sterylizacją mamy czas to marca bo potem to już wiesz ........ Może jednak do tego czasu uda się zorganizować klatki-łapki. Kiedyś pożyczałam takie z Krakowa. Drugim ważniejszym problemem jest potrzeba przetrzymania takiej kotki przez okres ok. 10 dni po sterylizacji. -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
grazyna9915 replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Madzika czy dobrze rozumiem, że koty mają na teraz zapewniony byt i wyżywienie. Wiem, że działki to nie to co nam się marzy, ale dzikie koty mają całkiem inne wyobrażenie na temat luksusów. Zamykanie ich w domku na tymczasie byłoby dla nich najgorszą karą, a nie ratowaniem życia. Może więc warto pomyśleć o sterylizacji działkowych kotek, i tam na miejscu zapewnić im ciepłe schronienie na zimę. Może da się na ten cel wykorzystać jakąś altankę, albo postawić specjalne budy, a może jest już ktoś kto im udziela schronienia. Wandziu życzę Ci powodzenia z maluchem wiem, że u Ciebie nie ma wyjścia i musi wyzdrowieć. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
A tutaj Stella po tym jak w wannie nizoralem wybijaliśmy grzybki! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img355.imageshack.us/img355/2564/dsc022320061223004052pm0.jpg[/IMG][/URL] -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Reyes, a czy masz jakąś propozycję na nowe imię? Jeden z domków, gdzie miała zamieszkać Stella wycofał się, gdyż wystraszyli się jej alergii. Więc szukamy dalej, tym razem do dwóch osób, które również chciały Stelle nie udało mi się dodzwonić, ale zbliżają się Święta więc nie ma się co dziwić. Najpierw i tak muszę ją wyleczyć, żeby ją wydać w każdym razie Stella ma coraz ładniejsze uszka, a zaczerwienia na brzuszku widocznie się zmniejszają. -
Wandziu to chyba tutaj miałam wkleić link? Twoje dwa maluchy są na allegro. Przepraszaw wczoraj nie dałam rady (oczy odmówiły posłuszeństwa), ale dzisiaj są tam od 7.30 i obejrzało ich na razie 39 osób. Trochę mało, ale myślę, że się to rozkręci. Jeżeli miałabym nanieść jakieś poprawki to proszę mi dać znać. A oto link: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=152536205"][B][COLOR=#800080]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=152536205[/COLOR][/B][/URL] zaraz umieszczę je też na gratce
-
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Ja też mylę imiona foksterierka. Jeżeli tym razem się nie mylę to na imię ma Spaik, ale ja się mylę i go cały czas nazywam Snapi. Zresztą imienia dalmatyńki też niezabardzo umię spamiętać. Jakoś źle mi się wymawia imię Stella, a przecież jest takie ładne, za to mój tata nazwał ją Stefcia. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Wróciłam z Dalamtyńką od weterynarza. Drożdżak i alergia to podobno częste rzeczy u tej rasy, szkoda, że i on musiała to załapać. Grzybka leczymy, ale alergikiem to będzie już zawsze więc osoba, która chciała by ją przygarnąć musi się z tym liczyć. Mam nadzieję, że nie odstraszę nikogo tymi informacjami, ale też nie mam zamiaru niczego ukrywać i z premedytacją kogoś wprawadzać w błąd. Po za tym jak już pisałam Stella jest bardzo kochanym i przymilnym psem. Na dzisiejszym spacerze była bez smyczy i świetnie się pilnowała. Spotkaliśmy też dużą grupę psów (spacerujących z właściecielami) i Stella świetnie się zachowywała, chociaż trochę się bała i na początku zadyszki dostała. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[quote name='OMM']Dzwonię i dzwonię, i nikt nie odbiera. Ale namolnie będę dzwoniła dalej :))[/quote] Oj, namolna to ty jesteś :evil_lol: miałam 13 połączeń nieodebranych! :lol: ALE SIĘ DODZWONIŁAŚ I BARDZO SIĘ CIESZĘ :multi: PRZEPRASZAM :oops: , POJECHALIŚMY Z PSAMI NA SPACER DO LASU I ZAPOMNIAŁAM TELEFONU. :oops: Po powrocie wszystkim oddzwaniałam tylko nie Tobie bo nr się nie wyświetlił. :Dog_run: -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Panią z Lublina, która pytała się o foksia proszę o kontakt telefoniczny. Niestety nie zapisałam pani nr telefonu i nie mogę oddzwonić. -
Schronisko w Bytomiu szczeniaki, rasowe i inne
grazyna9915 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[B]jnk[/B] może lepiej pewne tematy poruszać na pw. Po co wykładać od razu wszystkie Asy. A tak wogóle to życzę Wam powodzenia. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Wandziu jesteś niezastąpiona serdecznie dziękuję za wlejenie linku!!! Jeżeli chodzi o dalmatyńkę i foksia to domki tymczasowe mają poważny problem z rozstaniem się z tymi wspaniałymi pieskami. W sumie nie wiem co lepsze. Zostawić je tam gdzie są czy namawiać tymczsowych opiekunów do rozstania. Ale cóż decyzję trzeba szybko podjąć, więc życzcie mi i psiakom powodzenia. Niestety zawsze jest mi bardzo trudno wydawać zwierzęta. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc. Oddzew był niesamowity i cieszę się, że jest kilka domków, które są chętne przygarnąć te psiaki. Obiecuję, że od jutra, a raczej od dzisiaj postaram się ustabilizować sytuację psiaków. W środę wróciłam do domu przed 22.00 i nieodważyłam się już do nikogo dzwonić. Niestety martwi mnie dalmatyńka, która jest w trakcie leczenia. Jej uszy są w okropnym stanie i przez to często trzepie głową, ale cóż czyścimy, kropimy i podajemy tabletki, a w piątek idziemy z nią do kontroli. Po za tym psiaki czują się dobrze, są grzeczne i bardzo spokojne. Szczerze mówiąc to życzyłabym sobie, żeby wszystkie psiaki były takie kochane i wzbudzały taką wspaniałą reakcję i mam nadzieję że mój następny "problem", a raczej "dwa problemy", równie szybko znajdą dom. A oto owe problemy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/975/dsc0095pc7.jpg[/IMG][/URL] oczywiście zakładam im już osobyny wątek, ale nadmienię Wam tylko, że te cuda zostały porzucone w kartonie na skraju leśnej drogi. Mi już po prostu ręce opadają. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
Do pani z Kielc dzwoniłam. Pani jest wstępnie zaintersowana, ale w domu ma dobermana i wolałaby by sunia była wysterylizowana. Dodam jeszcze, że sunia mimo młodego wieku miała już jeden miot (trzy szczeniaki) kto był tatusiem maluchów sami się pewno już domyślicie. -
FFA: Foksterier i Dalmatynka mają swoje domy, hurra
grazyna9915 replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[quote name='wandul 66']to czekamy na relacje Grażynki , jak ją znam , to wtaszczyla już do Swego [B]olbrzymiego [/B]auta całe towarzystwo!!![/quote] ha ha ha bardzo śmieszne, ale cóż chyba mnie Wandziu znasz lepiej niż ja sama. Psiaków jednak ja nie przywiozła lecz mi je przed godziną przywieźli do domu i teraz próbujemy zgrać całe moje kocio-psie towarzystwo. [B]RATUNKU!!!!!!![/B]