Jump to content
Dogomania

Gosix

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosix

  1. Odra i park to najlepsze miejsca na spacery z psami latego jest tam dużo ludzi i różnych psów...a do cenrtum miasta mam daleko...musiałabym jechac tramwajem 30minut...a z Omegą w tramwaju to koszmar...może poprostu będe z nią chodzic na spacery do parku ale nie zawsze będe ją spuszczać ze smyczy...
  2. Nie zabardzo mam takie miejsca....mam tylko park, Odre....a ona musi się wybiegać...zreszta nie moge unikać ludzi....bo zdziczeje....
  3. Przez 1miesiąc i tak nie mogliśmy jej uczyć załatwiania się na dworze, ponieważ miała porządnie chory pęcherz...może zbyt wcześnie została zabrana, ale jeszcze kilka dni i było by po niej...:-( ...była w takim małym wybiegu z rodzicami i starszym bratem, bez budy...podczas tych najwiekszych mrozów...więc trzeba było ją szybko zabrać, bo byłoby zle...też mam nadzieje, że ktoś mi pomoże...byle szybko :eviltong:
  4. Tylko co robić jeśli jesteśmy z nią w parku i biega luzem?Założyć jej smych i odejść do tych ludzi, których się boi, albo tylko przejść obok?No fakt.omega jest bardzo grzeczna na spacerze :lol: .Wystarczy raz zawołać, a ona w mgnieniu oka jest już koło mnie :p
  5. No tak mniej więcej...bardzo długo...to może masz jakiś pomysł lub rade??:lol: Bardzo by się taka przydała:p
  6. Ma ok.4miesięcy.Załatwiania na dworze uczyliśmy ja tak, że jak narobiła w domu to była natychmiast zabierana na dwór...no i spacerki po spaniu i jedzeniu.Jak załatwiła się na dworze to dostawała nagrode i była chwalona.Ale to nie skutkuje, bo dalej załatwia sie w domu.Nie mamy żadnego nowego domownika, godziny się nie zmieniły...podejście do psa raczej też nie...nie było żadnej reakcjii na sikanie na łóżko, ponieważ często było tak, że nie wiedzieliśmy o tym...dopiero pózniej poczuliśmy, że jest mokro, a to było już po fakcie...jak nasika w domu to ją ganimy słowami "brzydki pies":eviltong: ...zostawać pod sklepem i w domu nie chce, bo wyje...a wszystkie inne rzeczy typu "chodz", "zostaw"itd.reaguje i słucha się....
  7. To z jakiego powodu sika na łóżko?Kiedys sikała tylko na podłoge, a zdarzało się, że wogóle nic nie zrobiła...a teraz od kilku dni jak zostaje całkiem sama to sika własnie na łóżko...jaka może być tego przyczyna???
  8. Sunia ma ok.4 miesięcy...ciągle nagradzamy ją jak załatwi się na dworze, ale jakoś nic nie skutkuje...nie wiem już jak ją tego nauczyć...teraz na szczęście jestem kilka dni w domu to przyłoże się do jej nauki...wszystkie psiaki załapują po kilku dniach, a ona nic :shake: ...już nawet zastanawiamy się nad znalezieniem jakiegoś przedszkola dla psów we wrocławiu, ale nie wiemy nawet do końca na czym to polega....
  9. W domu zachowuje się całkiem normalnie, a wręcz jest git babka:eviltong: .Wogóle sie nie boi...męczy naszego 10 letniego jamnika i nic nie jest w stanie jej zniechęcić...:eviltong: ...ludzi porzychodzących do nas się nie boi...no może czasem, ale baaardzo żadko...np.moją koleżanke uwielbia i skręca się z radości jak ona przychodzi :cool3: ...jest też problem, że ona jak jest na smyczy to ludzi sie nie boi, boi sie tylko jak idziemy z nią np.do parku i biega luzem...a wtedy nie jesteśmy w stanie jej zatrzymać, bo ona jak szalona ucieka w drugą strone...:shake: a nie moge przecież zaczepiać wszystkich ludzi i prosić, żeby ją pogłaskali...jeżeli boi się kubła lub bałwana to przyciągamy ją do tego przedmiotu i pokazujemy, że nic jej nie zrobi...ale z ludzmi jest gorzej.....
  10. Właśnie czy dobry sposób na nauczenie suni zostawania samej w domu, to przed wyjściem pójście z nią na spacer, a pózniej zostawienie jej np.wędzonego ucha?Czy to będzie ją w stanie na tyle zająć, że nie będzie wyła??A na dodatek ze złości jak zostaje sama to sika nam na łóżko :shake: ...kurcze dajcie jakieś dobre, skuteczne i wypróbowane metody na to....
  11. I jednocześnie żeby ją w końcu nauczyć załatwiania się na dworze....
  12. Od 3 miesięcy nie moge dać sobie rady ze swoją sunią...staramy się na wszelkie sposoby nauczyc ją załatwiania się na dworze, ale nic nie wychodzi...owszem jak wyjdziemy na dwór to zrobi siku, czasem kupke, ale w domu też robi i to częściej...niestety nie mamy tyle czasu żeby za każdym razem jak narobi w domu ciągać ją na dwór...a musimy ją w końcu tego nauczyć, bo zle będzie....:-( ...nie no będzie dobrze, ale byłoby super jakby w końcu się nauczyła robić na dworze...proszę o rady....;)
  13. [FONT=Arial]Nie ma zadnych postępów ze strony Omegi w załatwianiu swoich potrzeb na dworze, a co najgorsze jak zostaje sama w domu to sika nam złośliwie na łóżko :shake: ...nie wiem może ktoś zna jakis sposób, żeby ją tego oduczyć???[/FONT]
  14. Czy ktoś mógłby w końcu dać mi jakąś sensowną odpowiedz na to, co mam zrobić, żeby ona się tak nie bała?Już było prawie dobrze, ale znowu zaczęła mi uciekać przed ludzmi...:shake: od tego momentu staramy się brać na spacer również drugiego psa (którego wcześniej nie mogliśmy brać, bo Omega by go "zagryzła":eviltong: ), żeby zrobiła się odważniejsza, ale przydałaby się jakaś metoda albo coś, żeby ją tego strachu oduczyć, bo kiedys przerodzi się to w agresje w stosunku do ludzi, a to nie bedzie fajna sprawa...
  15. Moja 4-miesięczna sunia boi sie niektórych ludzi i przedmiotów.Ostatnio na spacerze bała się kubła na śmieci i małego bałwana.Ale z tym nie ma problemu.Gorzej jest z ludzmi.Do przedmiotu zawsze moge ją przyciągnąć i pokazać, że nic jej nie zrobi.Za ludzmi nie będe przecież biegać i prosić, żeby ją pogłaskali, bo ona musi sie nauczyć, że oni jej nic nie zrobią.Boje się, że ten jej strach przed niektórymi osobami może przerodzić się w póznioejszych latach w agresje w stosunku do nich...prosze o jakąś rade...jak oduczyc ją tego tchórzostwa?
  16. Moja Omega (4miesiące):lol: na początku mieszkania z nami, jak zostawała sama w domu, to popiszczała troszkę i szła spać.A teraz od dłuższego czasu wyje jak najęta.Na dodatek wydrapała nam spory kawałek drzwi...:-(.Nie zabardzo mamy pomysł jak nauczyć ją, że jak zostaje sama w domu(dokładnie to w 1pokoju ją zamykamy), to ma nie wyć i nic nie niszczyć...bo sposób z zostawianiem ją na chwilke i wracaniem zaraz i nagradzaniem jej jest w naszym wypadku nie dokońca możliwy...często nikogo nie ma w domu...przydałby się jakiś szybszy i łatwiejszy sposób, bo moja psinka jest ciężko kapująca...:eviltong::lol:...
  17. Moja suczka jest u mnie od 2 miesięcy, a ma 4.Próbowałam już chyba wszystkich sposobów, żeby naczyć ją załatwiania się na dworze, a nie w domu.Nic nie skutkuje.Na początku nie mogliśmy jej uczyć załatwiania się na dworze, ponieważ miała dosyć mocno chory pęcherz.Była wychudzona i wystraszona, dlatego też nie wychodziliśmy z nią często na dwór.Teraz jest już zdrowa.W domu jak nasika zostaje skarcona, a na dworze dostaje smakołyka.Po każdym wysikaniu się na dworze juz wie, że ma dostać nagrode, a za każdym razem jak narobi w domu to też wie, że zle zrobiła, ale dalej robi i w domu i na dworze.Dosyć długo nie możemy sobie z nią dać rady...jednego psa juz wychowaliśmy i normalnie załatwia swoje potrzeby na dworze.Prosze o jakieś rady.Metoda z kupą na gazecie i wynoszeniem tego coraz dalej nie skutkuje...
×
×
  • Create New...