Piszesz, ze musialas wielokrotnie prosic lavinie o rozliczenie z bransoletek.......
lavinia wyjasnila powod zwloki, dlaczego musiala z tym poczekac.......ale dlaczego zadasz od innych rozliczen skoro sama tego nie robisz ??
Do tej pory nie rozliczylas sie ze sprzedazy bransoletek, ktore sprzedawalas przez allegro, dogo, opaski.pl, prywatne osoby,
zysk z tego mial isc na pomoc psom ....
Probowalas chaotycznie wyjasnic na co poszlo, wymieniajac wielokrotnie te same sumy i posty..........
uwazalas, ze nikogo nie powinno to obchodzic....
Wiemy, ze kilkakrotnie pomoglas jako pajunia, nigdy nie wyszczegolniajac, ze uzywasz w tym celu pieniadze ze sprzedazy bransoletek,
no ale lepiej to wyglada jezeli.......
pajunia pomaga psom :evil_lol:
Nigdy nie dowiemy sie ile z tych pieniedzy poszlo na potrzeby psow a ile na............
Nigdy nie rozliczylas sie z pieniedzy, ktore dostalas z adopcji i sprzedazy psow, ktore wywozisz do Niemiec
Za kazdego psa w Niemczech bierzesz
200 - 250 euro, schronisko dostaje od Ciebie maximum 50 euro,
za szczepienie, chipa i paszport,
a gdzie reszta 150 - 200 euro ??
Kiedy sie z tego rozliczysz ???
Nie uwazasz, ze rowniez te pieniadze powinny byc oddane dla schroniska z ktorego bralas psa, zeby ratowc inne psy, psy , ktore tam zostaly :-(
Wielokrotnie byly zbiorki na dogo,
na szczepienie, chipa, paszport,
dla psow, ktore Ty wywozilas do Niemiec, owszem zwracalas pozniej w schronisku te maximum 50 euro, ale nigdy nie zaofiarowalas sie zeby sie chociaz dolozyc do kosztow, przed wyjazdem psa z Polski, zwracalas to dopiero jak dostalas w Niemczech 200 - 250 euro
za kazdego wywiezionego przez Ciebie psa.
Ile razy oddawaly dziewczyny ostatnie
10 zl, bo nie mialy wiecej, na transport psa ktorego Ty wywozilas do Niemiec, czy kiedykolwiek zwrocilas im za to ??
rowniez te pieniadze mogly pojsc na pomoc innym psom
Piszesz, ze 2 - 3 osoby, ktore wydawaly niemile komentarze o Tobie nigdy nic nie zrobily w kierunku pomocy psom........
Kazdy na forum dogomani pomaga jak moze, kierujac sie dobrem psow, ale Toba kieruje, rowniez i niestety, mozliwosc i chec zarobku.
Zachowujesz sie niegrzecznie w stosunku do wielu osob na forum dogomani, uwazajac, ze tylko Twoje decyzje , poglady i zalozenia sa wazne, istotne i dobre,
czy nigdy nie pomyslalas o tym, ze inni tez moga miec racje ???
[quote name='pajunia']Mozesz mi prosze wytlumaczyc, w jaki sposob mam budowac majatek na Ptysiu, gdy ta zbiorka funduszy jest zorganizowana przez " gegen Tierleid" i oni sie tym wylacznie zajmowali, ja jedynie sie do nich zwrocilam po pomoc.
te niemile komentarze byly wydawane wylacznie 2-3 przez osoby, ktore same do tej pory nic w kierunku pomocy psom nie zrobily. Tacy ludzie nie maja dla mnie znaczenia.
Saskia, ja nie podaje niesprawdzonych danych , pisalam z wlasnego doswiadczenia, gdyz aby dostac rozliczenie od lavinii za bransoletki, musialam mase razy i bardzo dlugo reklamowac u niej, nim ostatecznie rozliczenie doszlo.
A to, ze jestem rozgoryczona taka decyzja, to chyba zrozumiale, poza tym, jak juz wczesniej pisalam, nie bylo mowy o wielokrotnych przyjazdach do Niemiec, gdyz koszta pensjonatu dla Lavini mialy tez zostac pokryte.
Ja w kazdym razie do tej pory zawsze, powtarzam zawsze kierowalam sie dobrem psow i staralam sie pomoc jak najwiecej. I przykro mi, ze w taki sposob moja pomoc zostala odebrana. Jest to dla mnie kolejna nauczka, aby sie na dogo nie udzielac.