Radunia - najważniejsze jest to, aby adopcja była udana. Dlatego pośpiech w tej sytuacji jest niewskazany. Wiem, że Zoja powinna szybko znaleźć dom, ale nie mogę zmuszać tego naprawdę dobrego, potencjalnego domu, do podjęcia decyzji bez opłakania straty psa.
Ta rodzina nadal kocha utraconego przyjaciela, a jeszcze nie pokochała Zoi (lub nie jest na pokochanie nowego psa jeszcze gotowa). Planują obecność nowego psa w domu, ale wszyscy domownicy nie wyartykuowali jeszcze jednoznacznie tej potrzeby. Dajmy czas dzieciom.
Kto kiedykolwiek starcił psa, szczególnie w dzieciństwie, to wie jaki to wielki ból.