Halciu, w końcu stwierdziłyśmy z Anią (Kori), że chyba nie uda nam się uzbierać tylu fantów i odłożyłyśmy ten pomysł. Chociaż może by się jednak udało? Można spróbować. Skontaktuję się z Anią. 12 i 13 września były wywiadówki w szkole, dziewczyny zbierały pieniądze. Trochę udało się zebrać. O ile się nie mylę jakieś 400 zł. Chociaż może źle usłyszałam, więc nie chcę wprowadzić w błąd.
Jak na razie w szkole będzie galeria, będą zbierane pieniądze po klasach, jakiś konkurs i zbiórka kocy, karmy itp. Ale planujemy ruszyć od października, bo bodajże 4 października jest dzień zwierząt.
Edit:
Jeszcze mam pytanie, co to są za fanty? No, bo to musi być, coś, co będą chcieli wygrać tacy gimnazjaliści ;D Niestety, ale są osoby dla których cel nie jest aż tak ważny.