-
Posts
10522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pumcia02
-
Zapraszam na wątek Seta :( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254271-Duży-szczeniak-zwrot-z-adopcji-Jego-brat-odebrany-Pomożecie-Potrzebne"]'http://www.dogomania.pl/forum/threads/254271-Duży-szczeniak-zwrot-z-adopcji-Jego-brat-odebrany-Pomożecie-Potrzebne[/URL]
-
Wpłynęło 20zł od sharka :) dziękuje!
-
Mam nadzieje, że będą :)
-
Dzięki :) Niko już jest w swoim nowym domu. Wszystko już było przygotowane na jego przyjazd, posłanie, miski, smycz, zabawki, jedzonko, gryzaki... A on wszedł do domu, zwiedził wszystko jakby nigdy nic, dałam mu od siebie kosteczkę to wziął i uciekł pod łóżko. Chyba będzie dobrze :)
-
właśnie zobaczyłam u Nika trochę krwi, zajrzałam do gęby i co? I się okazało, że on wymienił już prawie wszystkie zęby! Nawet nie wiem kiedy! A teraz mu z kła krew leci. Czyli on ma przynajmniej 5 miesięcy. Dzisiaj będę go chipować, bo... jutro zawozimy go do nowego domu! Będziemy mieć wycieczkę do Gdańska. Trzymajcie kciuki! Ale niestety znowu muszę prosić o jakieś wpłaty. Jakiekolwiek. Chip to ok 50zł z tego co pamiętam. Ostatniego dnia miesiąca lecznica wystawia mi fv. Na razie nie mam z czego zapłacić :(
-
Niestety mamy nawrót nużycy :( Byliśmy dziś w lecznicy. Dostał advocate. Do powtórki za tydzień. Mały waży 8.300kg Nie mam jeszcze fv za niego ale do zapłacenia będzie: szczepienie 45zł advocat 2x 30zł = 60zł I znowu jedzenie się konczy. Nie zamawialam worka 15kg, bo myslałam, że pojdzie zesz do domu w koncu. A tu cisza.
-
I się stało. Musiałam zamówić karmę. 119zł. Faktura za hotel będzie na dniach wysłana do biura. Kto pomoże? :( Czekam na fanty na bazarek. Wystawię, bo nie stać nas na faktury :( Set ju,ż troszkę przestał rosnąć. A Bartek z kolei zaczął broic w domu, zaczyna dominować. jak na razie sytuacja pod kontrolą :)
-
A u Seta cisza. Jak to możliwe, że on jeszcze nie ma domu? Jutro zadzwonie do hotelu, pewnie dostanę fv. Dopytam czy nie brakuje już karmy... Miałam "cudowny" telefon. Najważniejsze pytanie było kiedy Set był szczepiony, bo państwo mieli na podwórku tyfusa. Tzn mają starą sukę, która się oszczeniła, szczeniaki zachorowały. Ale nie przeszkadza im to, że mają niesterylizowaną sukę i chcą wziąc psa...
-
Nadal szukam: - ciuszków dla dziewczynki rozm 62, 68 - rożek dla niemowlęcia - pościel dla chłopca 140x200 - butelkę dla niemowlęcia lovi, dr browns, tylko NOWĄ 120-150ml.
-
uszka są ładne, proporcjonalne i idealnie stojące, nigdy nie opadają ;)
-
[IMG]http://i59.tinypic.com/288qvb5.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/ot2ftd.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2rymuk3.jpg[/IMG]
-
Niestety, mieszkam na terenach wiejskich. To nie jest Warszawa. A Trójmiasto (na które również ogłaszam) też nie jest jakieś szałowe. A pyszczek niestety mu łysieje. Zapytam wetki czy coś z tym trzeba robić, czy musimy przeczekać. [IMG]http://i58.tinypic.com/5152zr.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2z8rr43.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/iwm98g.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/14mdxyw.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/r7oxer.jpg[/IMG]
-
Niko niczym nie przypomina szczeniaka z pierwszego postu. W ogóle to okazał się być alpinistą. W domu łazi po stołach... A jeszcze jakby coś na stole zostawić do jedzenia np przedwczoraj zostawiłam śniadanie, no to go już potem nie było. I mam trochę wrażenie, że się mniej boi tych róznych, obcych mu rzeczy. Wczoraj mieliśmy dłuzszy wyjazd. Przeliczałam straty, gdzie go lepiej zostawić, w domu czy w boksie z Jerrym. Zostawiłam w boksie. Prócz kilkuminutowego darcia gęby, był cicho i jak wróciliśmy, tak jakby grzeczniejszy ;) I wczoraj go zaszczepiłam na zakaźne.
-
Kupiłam małemu karme, tym razem dom chowa dla szczeniąt i gryzaki. Razem za 47.50 zł
-
Niestety Ci państwo z mokotowa nie zadzwonili, żeby umówić się na inny termin. Set do kotów, jak każdy szczeniak. Jak kot ucieka, to pogoni, a w cztery oczy jest ok. Także madie jeśli ci ludzie od Ciebie nadal są zainteresowani, niech dzwonią 518-693-658 A jak Set za duży to co prawda u mnie na pomorzu, ale jest szczeniak 4-5 miesięczny, który będzie średniej wielkości (podejrzewam do 15kg). Z kotami podobnie jak Set.
-
Powiedzmy, ze to podróbka Twojego psa :) Na tych nowych zdjęciach wygląda na "owczarkowatego". Ale on nie będzie duży, myślę, że z 12 - 15kg. Łapy mu się jedynie wyciągają. I ma coraz większą trudność z wydostawaniem się spod łóżka. Wznowiłam ogłoszenia z tymi nowymi zdjęciami. I był kolejny telefon, na podwórko. Chyba dopisze, że to jest pies tylko do domu. On w ogóle w domu jak zostaje sam to jest cicho. Dzisiaj zostawiłam go z Jerrym w ogrodzie i chciałam wziąć Locę na spacer. Nie odeszłam daleko, bo tak piłował gębę jakby go ktoś zażynał. Musi zostawać w domu.
-
Nie mam pojęcia. Pewnie jak każdy szczeniak. Tyle, że ten waży obecnie pewnie koło 20kg :) Jest dom zainteresowany Setem. Mieli go wczoraj oglądać, ale p. Monika z hotelu musiała odwołac spotkanie. Nie dzwoniłam na kiedy przełożyli. Jutro zadzwonie, dowiem się czy doszło już do spotkania, ew. czy jest umówione. Jak nie, to przy okazji dowiem się czy znane są relacje z kotami. Set dalej ma problem z obcymi. A, że jest duży to ludziom wydaje się być straaaszny. W głębi ducha jest bardzo fajnym psem, ale jak to mówi p. Monika, bardzo hałaśliwym.
-
Właśnie miałam telefon: ile kosztuje i że do kojca...
-
On był już ogłaszany, jak był jeszcze w Warszawie.. Jak zmieniłam ogłoszenia na pomorskie, to miałam jeden wieśniaczy telefon, to od razu powiedziałam, że nie aktualne. A tak to cisza. Niestety wydaje mi się, że przerzedziła mu się sierść na pysku. Będę obserwować. W tym tyg będzie u mnie pani wet. A dzisiaj rano jak wyszedł na dwór, zaszczekał pies sąsiadów. Mały się przestraszył i już się nie załatwił... [IMG]http://i59.tinypic.com/2yuj29k.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/w0t66s.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/208civ7.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/bdtwkg.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/n1tkck.jpg[/IMG] [URL="https://www.facebook.com/photo.php?v=742076822498462&set=vb.124974754208675&type=2&theater¬if_t=video_processed"]https://www.facebook.com/photo.php?v=742076822498462&set=vb.124974754208675&type=2&theater¬if_t=video_processed [/URL]
-
Daję radę. A nawet mi za dobrze z tym szczeniakiem. Leczenia nie potrzebuje już żadnego. Jest zarośnięty, dostał 3 zastrzyki na nużycę, wygląda wyśmienicie. Jakoś w przyszłym tygodniu go zaszczepię. Dostaje jeszcze kapsułki na odporność i witaminy. Ale jest krzykacz straszny. Coś gdzieś stuknie, nawet w nocy, on zaczyna piłować gębę. Na dworze też. Coś zobaczy, coś usłyszy, najeża się i piłuje gębę. Zaczął mi też ganiać koty z krzykiem, a wtedy wszystkie psy lecą za nimi.. Ktoś wejdzie do domu, to też się drze. Chojrak z niego.
-
Cioteczki fejsbukowe. Pomóżcie mi proszę i udostępnijcie Jerrego [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.632453513460794.1073741916.124974754208675&type=1[/url] Chłopak siedzi u mnie już prawie 8 miesięcy. A ma ok półtora roku...