Ja zaznaczyłam odpowiedź z "giełdy". Miałam jakies 7 lat jak rodzice w końcu zgodzili się kupić mi pieska. Mieliśmy jechać na giełde z samego rana. Tego dnia niesamowicie padało i rodzice budząc mnie powiedzieli ze nie jedziemy bo w taką pogodę napewno nie będą stać z pieskami. Ja oczywiście uparłam się. No i opłacało się kupiliśmy piękną suczkę(mieszaniec z pekińczykiem). Na cąłą giełdę była tylko jedna klatka z 5 pieskami, i to właśnie w tej suczcele zakochałam się od pierwszego wejrzenia :p .Od tej pory stała się członkiem naszej rodziny.[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customprofilepics/profilepic9522_4.gif[/IMG]