-
Posts
18097 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jagoda1
-
Spóźnione troszke, ale najpiekniejsze zyczenia, przed wszystkim zdrowia! :Rose: Wygląda rewelacyjnie! Oj, chyba coś mu pomylili w metryce;)
-
[quote name='Kapsel']Malutki :-(:-(:-( serce krwawi :shake: Jagódko, a ten Pan nie może go wziąć do Domu Pomocy Społecznej? Są takie DPS-y, w których dyrekcja zgadza się żeby starsza osoba mogła mieć psiaka ze sobą, bo to także i dla pana dobra :roll:[/QUOTE] Może trafił do takiego z zaostrzonym regulaminem, moze sam wymaga opieki...
-
Godna starość??? Staruszki z Olsztyńskiego Schroniska
Jagoda1 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/216962-12-letni-malutki-psiak-oddany-do-schroniska-gaśnie-powoli-(-Olsztyn[/URL] Toffik znalazł dom:)! -
[CENTER][SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Historia tego psiaczka jest dramatyczna… [/COLOR][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Pani wyjechała za granicę, zostawiła pieska swojemu ojcu. Przestała przysyłać pieniądze, zabrakło na opłaty i starszy pan trafił do domu pomocy społecznej, a piesek do schroniska w Olsztynie. [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Psiak należy do tych, którzy nie skarżą się szczekaniem, nie skaczą na siatkę, chcąc zwrócić na siebie uwagę, on „tylko” patrzy… Jego spojrzenie jest pełne bólu, rozpaczy, nie rozumie dlaczego tutaj się znalazł. [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Nie budzi zainteresowania, bo obok są młode, atrakcyjne psiaki, są szczeniaczki. [/COLOR][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Powoli wychodzi z budy, stoi i czeka… może pan wróci? Może ktoś przytuli jego małe ciałko do serca? Może zdarzy się cud i znajdzie swojego nowego człowieka? [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial][COLOR=black]Przed nim zima, jego futerko nie zabezpieczy go przed zimnem, stare kosteczki wymagają ciepła, psychika kontaktu z ludźmi. Stare, oddane do schroniska psiaki, pogrążone w rozpaczy i bólu gasną szybko, zapadają na różne choroby, mimo leczenia, umierają. [/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Pomóżmy malutkiemu, uratujmy go przed powolną śmiercią.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Psiak dostał imię Toffik, jego nr ewidencyjny w schronisku 523.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Posiada chip identyfikacyjny, komplet szczepień, jest wykastrowany.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Tel. kontaktowe: wolontariusze 693 63 32 11 i 604 10 50 18[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Schronisko: 89 526 82 15[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AsMBrK-re-A/Tqz63vX-UHI/AAAAAAAACds/Uo4pAkB8quo/s397/Toffik.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[quote name='Bejotka']Będzie Wam łatwiej: to lista psów, które ogłaszam w porządku alfabetycznym, żeby prościej było znaleźć, których tu jeszcze brakuje :) [B]Alfa, Andzia, Ares, Assan, Astek, Atos, Azor, Bary (czarny), Bary (jamnikowilczur), Bary (pikardyjski), Baster, Bazyl, Berys, Bezik, Billy, Boja, Bongo, Bono, Bruno, Bulet, Bumer, Czekan, Daga, Daisy, Delta, Demon, Dolar, Dora, Dziunia, Egon, Elza, Fafik (łaciaty), Fido, Figiel, Figo, Fiodor, Fiona, Fiona (amstaff), Florek, Foster, Frania, Frodo, Funia, Gacek, Gaja, Gibon, Grandi, Gucio, Gunia, Harnaś, Hugo, Jantar, Jaworek, Jery, Józia, Juan, Kaja, Kajtek, Kant, Kiera, Kira, Kostek, kot Filuś, Laila, Lamia, Largo, Lazar, Leila, Lucek, Luis, Łata, Łatek (bez łapki), Łatek (ten starszy), Łatka, Maks, Manor, Megi, Midas, Mika, Miki, Misia, Mobi, Molik, Murka, Murzyn, Nefryt, Nemo, Neo, Nero, Nes, Nina, Nugat, Nuta, Panda, Pchełka, Pepe, Placek, Polo, Puszek, Rafi, Rasti, Redi, Reks (z Uszami) :), Resa, Rex, Rocky, Rokez, Rudi, Rysia, Sikorka, Skaner, Sonia, Suzi, Synek, Szogun, Tenor, Tiko, Tola, Tula, Vega, Vipo, Zuch.[/B] Razem obecnie ogłoszonych jest [B]121[/B] psów i [B]1[/B] kot! :) Mają ogłoszenia na 30 stronach www, na bieżąco aktualizowanych i odnawianych. Lecimy dalej! :)[/QUOTE] ŁOMATKO....:crazyeye:, nie zdawałam sobie sprawy, ze tyle "wydziubałaś" ogłoszeń... :Rose:
-
Trzymamy kciuki za podróż i powitanie!:)
-
Skazany za to,ze zyje za długo-w kochajacym domku
Jagoda1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Serdecznie współczuję...:-( dla Misia [*] [IMG]http://www.stronka-agusi.pl/hosting/images/vj6hjd3w1yf320l6guj.gif[/IMG] -
Leo pozdrawia ze Szczecina:) Dostałam wieści i zdjęcia. "Dobry wieczór! To juz dwa tygodnie, od kiedy Leo został członkiem naszej rodziny:). W domu wszyscy go kochaja, ale on ma jeszcze dni, że boi sie wszystkiego. My nie poddajemy sięi jest coraz lepiej. Jest wspaniałym psem, takiego własnie chciałem. Bardzo dziekuje!. Pozdrawiam!" [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ve6lygxGgdU/Tqcje5JP3oI/AAAAAAAACcM/uwAnQSDpFr0/s640/0000001002.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0ry3ZDwcg64/Tqcjf3vgGRI/AAAAAAAACcQ/LcXeA6F0pLg/s640/0000001001.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aneaY1B7w1g/Tqcjg9oaP5I/AAAAAAAACcU/NVghqmLfbE0/s640/0000001000.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-r0itmBAnqEg/Tqcjh8JdpkI/AAAAAAAACcY/bbQeAvbLShI/s640/0000001.jpg[/IMG]
-
[quote name='MARCHEWA']A ja myślałm,że on miał dobry dom..............bez komentarza,zadzwonię do osoby,która osobiście zna tą rodzinę i nie omieszkam jej powiedzieć jak pięknie traktowany był tam Florek.[/QUOTE] ...aż strach pomyśleć, jak wygladaja psy traktowane źle:shake:
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Jagoda1 replied to bonita's topic in Foto Blogi
..jak ten czas szybko płynie...:) -
[quote name='Nutusia']Czasami warto poczekać - przekonałam się o tym w piątek, odwożąc do DS mojego Lupusa... ;) Tak więc czekamy i nie marudzimy! :)[/QUOTE] oj tam, oj tam.... troszke mozna, szczególnie przy Cezarku ;)
-
W schronisku w Olsztynie mamy taką sunię, ma ok. 1,5 roku. Ma w sobie "coś" z wyżła? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-q6_G6zbWC1w/TpsVWlFMeuI/AAAAAAAABzA/uGupNbUzDpA/s512/DSC_0175.JPG[/IMG]
-
....no to czekamy....
-
[quote name='Bejotka']Ciekawe... Nie pracują? Jeśli Vipo będzie zostawał sam w domu za jakiś czas znów wróci....[/QUOTE] Pani tłumaczyła, ze charakter pracy pozwala jej psa zabierać, moze także wyjść i wyprowadzić go. Państwo mieszkaja w tzw. "bloku". Miałam jednak powaznie wątpliwości, podzieliłam sie nimi z Państwem. Pani entuzjastycznie podeszła do adopcji, Pan mniej. Po spacerze trzeba było psiaka wpychać do boksu, a potem,mimo towarzystwa psów, b. rozpaczał :shake:.