Wiadomo, że osłabia ale mówiono mi, że przy wsciekliźnie nie ma wiekszego ryzyka, szczególnie ze jade w zgraje raczej zdrowych psów, podejrzewam tylko ze wieloskladnikowa może mieć bardziej ujemy wpływ. Nie wiem jakoś nie wydaje mi się żebym musiała się aż tak przejmować, szczegolnie, że nawet ze szczniakiem nie przestrzegam kwarantanny ;) ale coś czuje, że moja nadgorliwość wygra i znowu nie ujednolice terminów szczepień psów.