-
Posts
2733 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kamila
-
[quote name='dahme'] A tak jeszcze wracajac do wynajmu. My (ja i moj chlopak) jestesmy tutaj juz poltora roku i tyle samo wynajmujemy mieszkanie przez agencje. Do tego w styczniu zlozylismy papiery o rezydenta wiec moze niedlugo go uzyskamy. Czy myslicie ze to w jakis znaczacy sposob pomoze znalezc mieszkanie z pozwoleniem na psa?[/quote] Rezydentura wam raczej nie pomoze,ja mam rezydenta i jeszcze ani razu z tego nie skorzystalam :roll: Pomaga natomiast to jesli zaproponujecie dodatkowy depozyt w razie gdyby pies cos poniszczyl,oraz jesli wynajmiecie nieumeblowane mieszkanie.
-
No nie chodzi mi o jazde rowerem a maluch przy rowerze tylko o normalny spacer gdzie maly bryka z psami i biega tyle na ile wlasciwie ma ochote.
-
Hey! Nie mialam czasu czytac wszystkich wypowiedzi.Zaczynam wlasnie moja kariere ;) z psami.No i dzis mam pierwszego klienta ktory zostanie na noc,4 miesiecznego labka.Wlascicielka powiedziala ze zalecono jej z kilku zrodel ze lab w tym wieku powinien chodzic na 2 - 20 minutowe spacerki dziennie za wzgledu na tylne lapy.Mnie sie to wydaje dziwne :roll: Czy ktos mi moze powiedziec czy takie cos jest faktycznie zalecane?Czy 1,5 h spacer w dzien byl by za dlugi dla 4 miesiecznego labka?
-
[quote name='MEGNUM'][URL]http://animalia.pl/produkt.php?id=5331&kat=61[/URL][/quote] Dzieki wielkie :p
-
[quote name='kasiah72']Wiesaz co Furciaczek, niedaleko mnie jest taki sklep/butik dla zwierzat (sprzedaja glownie ozdobne legowiska i cudaczne ubranka), maja tam tez psiego fryzjera i psi hotelik. Sprzedawczyni wiecznie z yorkiem pod pacha i smycza z ogroooomniastym czarnym niufem w drugiej rece :loveu: Zby podac cos z polki daje Ci do potrzymania jedno albo drugie :p Moze cos takiego jest tez u Ciebie w okolicy? W google znalazlam cos takiego: [URL]http://www.alldog.co.uk/[/URL] Podoba mi sie u nich to, ze chca najpierw zobaczyc ("spotkac") psa zanim przyjma rezerwacje.[/quote] W alldog pracowala Marta od Davisa :p Raczej maja tam dobra opieke ale ceny dosc wysokie. Ja bym ci moze mogla polecic moja opiekunke gdzie zawsze zostawiam Lale i jestem bardziej niz zadowolona.Ale to juz od ciebie zalezy.
-
[quote name='Sylvia_76'][B]Korek kocha wyczesywanie :) Mógłby tak stać cały dzień i się przekręcać z jednej strony na drugą :evil_lol: Nienawidzi za to kąpieli (wanna i prysznic to wrogowie prawie tacy, jak odkurzacz :diabloti:).[/B] Dwa tygodnie temu kupiłam rękawicę Econetti i znaleźliśmy kompromis: pies stoi i się obraca w różne strony, a ja szoruję go mokrą rękawicą, która zbiera kłaki wyśmienicie, a przy okazji pierze psa :)[/quote] Mam to samo...;) Sylwia-a czy ta rekawice da sie jakos na necie kupic?Jakbys jakiegos linka podeslala to by bylo super :p
-
[quote name='dahme']kamila - widzialam troche zdjec lali na waszej galerii i powiem szczerze ze jak na sunie z niepewnego zrodla to Lala prezentuje sie znakomicie. taka ladnie wcieta, no sliczna :) gratuluje. a wracajac do naszego problemu ... to te ladniejsze dogi co widzialas na cruftsie to z jakich hodowli? i na jaka masc patrzylas? powiedz jaki masz plan? kiedy planujesz nastepnego dozia? i komu go w polsce zostawisz na przetrzymanie? bo ja z tym mam najwiekszy problem :( pozdrawiam.;)[/quote] Niestety na cruftsie nie bylam tak dlugo jak planowalam wiec mi czasu na rozmowe nie starczylo z hodowcami :cool1: A patrzylam na wszystkie kolorki :p Tu masz jedna z moich ulubionych fotek [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/131/7dde1c74ae823524.jpg[/IMG][/URL] A tu link do galerii gdzie wstawilam mnostwo zdjec dozi z tamtego dnia. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31137&page=180[/URL]
-
[quote name='dahme']tak myslalam o zakupie psa tutaj. ale jak na zlosc dogi niemieckie tutaj wygladaja zupelnie inaczej. sa rozciagniete jak jamniki maja zapadniety grzbiet a nawet czasem maja maja wygiete prawie w luk kufy tak jak bultriery. dlatego niestety hodowle angielskie odpadaja :shake: [/quote] Mam dokladnie ten sam problem ;) Bylam na Crufcie w zeszlym roku i moze ze 3 psy wygladaly jak polskie dogi...Jak narazie jedyna opcja to przywiezienie 9 miesiecznego doga z pl... [quote name='dahme']a co do mieszkania to mowisz ze tylko na dom mam sie rozgladac? nie ma szans ze pozwola mi mic psa w one double bedroom flat?[/quote] Ja mieszkalam w 2 double bedroom flat z Lala i bylo ok.Teraz mamy 3 bedroom house z ogrodem ale Lala wogole z niego nie korzysta :cool1: Nie jest latwo z mieszkaniami ale wszystko jest realne ;)
-
[quote name='karjo2']PS. Kto sie wybiera na Crufta?[/quote] Ja napewno :p Najchetniej na cale 4 dni ale nie wiem czy bede sobie mogla pozwolic na 4 dniowy pobyt tam wiec na 1 dzien jade napewno-oczywiscie wtedy gdy dozie :p
-
No i bylam u weta.Nie zaszczepilismy sie na wscieklizne :cool1: W paszporcie przy ostatnim szczepieniu mam napisane ze nastepne szczepienie powinno byc w grudniu 2009(czyli 3 lata jest wazne).Wet najzwyczajniej nie byl pewien tego co mowi ale by mnie uspokoic zadzwonil do defry.Tam tylko potwierdzili ze mial racje i szczepienie robic sie co 3 lata. Mnie to w sumie nie jest potrzebne bo sie do pl raczej nie wybieram ale chcialam sie upewnic.
-
Hey hey!!! Ja wlasnie w srode jade do kliniki na szczepienie na wscieklizne,w 2006 bylo 21 grudnia,teraz bedzie 19 grudnia.Jak dzwonilam zeby sie umowic i spytali w jakim celu,wytlumaczylam ze szczepienie na wscieklizne to powiedzieli ze przeciez lala byla szczepiona rok temu wiec po co teraz...Musialam sie nie zle nameczyc by sie zgodzili mnie przyjac,nie mogli pojac ze przy paszporcie musze miec to szczepienie co roku....:roll:
-
[quote name='kasiah72']Ja mieszkam na Bayswater zaraz przy Hyde Parku- swietne miejsce na spacery z psem. Oprocz tego to cicha i bezpieczna okolica- niestety droga... Mi sie akurat kalkuluje bo chodze pieszo do pracy (TZ rowniez) i nie kupujemy travelek. Troche taniej, a tez blisko do Hyde Parku jest podobno na South Kensington, Holland Park albo Shepherds Bush. Jesli pracyjesz w 1 strefie to mozesz dojezdzac autobusami- bus passy sa troche tansze. Np. z Marble Arch dojedziesz gdzie tylko chcesz.[/quote] Kasia-a czy moge zapytac ile placicie za mieszkanie(i jakie to mieszkanie)? Ja w czerwcu planuje przeprowadzke i wlasnie sie zastanawiam w jaka okolice...
-
Wszystko ok poza tym ze wczoraj wrocilam po 4 dniach z pl i mam ospe :angryy:
-
Mam ten sam kong,nawet w tym samym kolorze i jest to najlepsza zabawka jaka kiedykolwiek spotkalam :evil_lol:
-
[quote name='simbik']Nominację mamy :cool3:, ale chyba jednak do Szwecji na Światówkę się wybierzemy... w oba miejsca nie damy rady, finanse nie te :shake:, a chyba jednak Szwecja wyjdzie ciut taniej :roll:.[/quote] Ja wiem ze macie nominacje bo wasza galerie sledze na bierzaca :p Jesli sie jednak wybierzecie to sie spotkamy napewno :multi:
-
A czy ktos juz wie ze sie wybiera na Cruftsa 2008? :cool3: Jacys wlasciciele dogow moze?
-
Marta kurcze to beznadzieja bo ja lece do pl z M. ;) 7 wrzesnia na tydzien i to wlasnie do Wrocka :evil_lol: A ciebie nie bedzie tam....:cool1:
-
No wlasnie ja sie zestresowalam jak mi lekarz zadzwonil i powiedzial ze jej serce tak szybko bije i ze trzeba to sprawdzic...:roll: Na szczescie chyba wszystko jest ok,za miesiac pojedziemy i sie okaze.Smiac mi sie chce bo lekarz ja wazyl i stwierdzil ze jest 55kg a jak Lala przyjechala do londynu 9 miesiecy temu to wazyla 46kg...Widac nie tylko ludzie ale i psy w tym kraju tyja ;) Ps.Lala dalej spi...Zjadla to co nam dal wet i spi.Ale mysle ze na jakis krotki spacerek pojdziemy niedlugo...
-
No i juz jest po ale sterylki nie bylo :shake: Zostawilam Lale w klinice,przyjechalam do domu i dostalam telefon od lekarza ze Lali serce bije 160 razy na minute...Duuuuuuuuuuzo za duzo!!!Wiec sterylka odpadla,przebadali serce,wyglada ze jest wszystko ok.Ale ze sterylki rezygnuje.Za miesiac mamy sie znow pojawic i powtorzyc badanie serca,tak na wszelki wypadek.Wtedy tez ustalimy co jej dac aby ciaze urojone sie juz nie pojawialy.Lala po srodkach uspokajajacych wiec spi,a ja szczesliwa ze znow mam ja w domu :multi:
-
Dzieki :p Wlasnie czekamy na kierowce.Ja mam nogi jak z waty.Najgorsze jest to ze Lala jest jakas nie swoja,tak jakby czula ze cos sie dzieje...:cool1: Ale musi byc dobrze...
-
No ja wiem ale nerwy mam straszne...:cool1:
-
Hey hey hey :multi: Trzymajcie prosze kciuki za Lale (i za mnie tez :cool1: ) , jutro sterylka...W koncu sie zdecydowalam ale tak sie boje ze szok...:roll:
-
Kiara ma sie dobrze ;) Mnie tez wkurza ze balkon nie zabezpieczony,uwierzcie mi...Ale to nie moje koty i nie moje mieszkanie wiec nie moge tu nic pomoc.Ogolnie koty nie maja wstepu na balkon,to byl wypadek...Najwazniejsze ze Kiara ma sie dobrze,miala operacje w poniedzialek,dwie przednie lapki sa w gipsie na 4tyg.Lezy sobie w klatce do ktorej ze 2 dogi by sie zmiescily.Mysle ze ogolnie czuje sie dobrze,ja od niedzieli jestem znow w uk bo mi sie urlop skonczyl wiec Kiary nie widzialam ale mam zdawana relacje co jakis czas. Mysl o uspieniu byla ostatecznoscia,moja kuzynka kocha te koty jak swoje dzieci i co sie wyplakala to jej.
-
Dzieki.Na Ceglana jak dobrze pamietam moja kuzynka dzwonila i powiedzieli ze zabieg moze byc dopiero w pon czyli dzis wiec kicia zostala na Brynowie.Wczoraj byl tam bardziej kompetentny lekarz wiec Kiara bedzie miala dzis operacje a o 19 zabieraja ja do domu.Klatka juz jest pozyczona,tak wielka ze moja Lala by sie tam spokojnie zmiescila.Mysle ze wszystko bedzioe dobrze,tzn taka mam nadzieje.
-
Na miau znalazlam tylko p.Mirrke Lewicka z Mikolowa.Moja kuzynka wytlumaczyla jej jak wyglada sytuacja - pani powiedziala ze na jej miejscu by kota uspila...Stwierdzila ze sa teraz upaly i kot w tym gipsie bedzie sie poprostu meczyl...Moja kyzynka jeszcze wczoraj w nocy pojechala na Brynow.Powiedzieli ze moga jej przyniesc Kiare by ja zobaczyla ale ze to zle wplynie na kota,bo wciaz jest w szoku.A nie chcieli jej wposcic by zobaczyla w jakich warunkach kot sie znajduje.Podobno jeszcze wczoraj zakwalifikowali ja do zabiegu,tylko nie wiem jakim cudem bo stan sie nie zmienial,kot w szoku,przeswietlenia nie bylo,nie zalatwia sie... Przed sekunda pojechali tam znow.Dowiem sie co sie dzieje jak wroca.Tez myslalam zeby ja po zabiegu oddac do jakiejs zaufanej osoby,by pozostale koty jej nie krzywdzily,ale pamietajcie ze to sa koszta... Dziekuje za odzew mimo wszystko.