-
Posts
9907 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patikujek
-
myślę że teraz tez tak będzie jak tylko zobaczą ile ludzi i psów się koło ich namiotów kręci całkowicie zmienia miejscówę, albo się przylączą:diabloti: jak będa nienormalni
-
mysza weź skopiuj całą liste adresów mailowych naraz (ale taka jedną grupę z tych które są przygotowane) i normalnie wklejasz tam gdzie wpisujesz adresata
-
żeby uzupełnić taks (co by jakiś "ynteligent" się nie doczepił) powiem że tak czy inaczej ona szuka psiakom domów, w przeciwieństwie do większości najbardziej rzucających się osób
-
Szczere ukłony dla osób tworzących filmik choć 80% przypadków kojarzę z opowiadań czy wątków na dogo to fimik mnie rozczulił do łez
-
ja wzięłam otworzyłam filmik na you tube i skopiowałam link do stronki i podmieniłam z tym co wyskakuje
-
Wysłałam pierwsza turę kolejna jutro i pojutrze i jeszcze z maila rodziców:diabloti: mam nadzieję że w końcu coś się zmieni
-
potem będzie kto pierwszy wpłaci calośc ten lepszy (z tych usuniętych z listy)
-
1. Biały owczarek szwajcarski (długowłosy) 2. Owczarek niemiecki 3. Dog niemiecki 4. Briard a z małych to buldożki francuskie, sky terriery:loveu::loveu::loveu:
-
Było tarzanko:diabloti:
-
Miałam się nie odzywać ale nie wytrzymałam:angryy: Doda to ty się zastanów, jak sama napisałaś ten temat ma tytuł "Aborcja - za i przeciw." tak tez podaj jakieś konkretne argumenty przeciw, poza tym co cały czas wykrzykujesz że to morderstwo. uważasz, że kiedy ktoś cię napadnie z nożem w ręku i będzie chciał cię zabić a ty go zabijesz w obronie własnej to powinni cię skazać za morderswo z premedytacją?? morderstwo nie jest równe morderstwu Ja jestem od 4 lat wolontariuszka w schronie. nasz schron jest przeznaczony dla 120 psów obecnie jest w nim 300 (i tylko dzięki takim działaniom, bo inaczej przypuszczam byłoby już z 600 psów, i zamiast aborcji zagryzałyby się na wstepie) raz dośc dawno temu zostawiliśmy szczeniaki urodzone w schronie - skończyło się to tym że maluchy złapały parwo, zaraziły matkę, oraz 3 inne psy znajdujące się w pomieszczeniu:shake: rzeczywiście to było lepsze rozwiązanie, szczeniaków nie zabiliśmy, same zdechły w męczarniach i jeszcze do tego kilka psów padło przy okazji, czyli zrobiły miejsce w schronie dla kolejnych hurra:shake::shake::shake::shake: ja za każdym razem jak widzę szczeniaki zabierane do eutanazji to płaczę, jest mi przykro czuje się winna temu co robię, jednak wiem że jest to lepsze zło.... i bardzo proszę wszystkich krytykujących o nie powtarzanie ciągle jednego słowa, że to morderswo - bo to prawda ok. Ale niech też te osoby zaproponują coś w zamian??
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Efekt nudy [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/2989199/169/other/std/5e8ba1cd69.jpeg[/IMG] -
A to ki wręcz przeciwnie, ta kostka(zapięcie) cały czas mnie odrzuca od zakupu (może gdyby chociaż czarna była):roll:
-
Demon - anioł nie pies a już 11 lat kibluje w schronie. Za TM
Patikujek replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Taki wystraszony na tej ostatniej fotce wyszedł -
To wszystko M-ki???:crazyeye: wygląda na to że rogz najdelikatniejszy
-
Ja jednak jestem inteligentna:shake: miałam byc dzisiaj w schronie..nastawiam sobie zegarek na 9 (o 10 mam autobus) budzik zadzwonił, ja jeszcze zmrużyłam oko i zaspałam, no dobra to jadę tym o 11, wyrobiłam się już mam wychodzić i rzucam ostatnie spojrzenie na kuchenny zegar i co widzę? 12:00! o nie zapomniałam komórkę przestawić o godzinę, no i nie pojechałam bo na godzine sensu nie było:shake: jutro przyjadę ja jednak jestem najzdolniejsza na świecie
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Patikujek replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
To prawda odwilż to koszmar:shake: ja przeważnie omijam najbliższe zielone miejsca koło bloków, bo właśnie tu wszyscy wyprowadzają swoje futra na spacerek (bo po co iśc na spacer skoro wystarczy przed blok na zielone). teraz poi stopnieniu śniegów wygląda to miejsce jak wielkie szambo:shake::cool1: potem kiedy czasem mam moment że muszę psa tylko na tak zwane "szybkie siku" wyprowadzić nie ma gdzie, bo na tą kupkową łączkę nie da się czystym butem stanąć:shake:eh szkoda gadać najgorsze jest w tym wszystkim to że na osiedlu i w sklepach i w spółdzielni są rozwieszone plakaty dotyczące sprzątnia...jednak żadnych koszy na odchody, woreczki tez ciężko dostać, a większość ludzi jest zdania że sprzątać trzeba tylko z chodnika lub ulicy, z trawnika już nie (a że trawnik to metrowy pasek zieleni koło chodnika to już nie ważne, tam może być szqambo), choć znajda się i tacy którzy z chodnika nie zbiorą 9i to nie jeden) Myślę że jakby zwiększyć kary za nie sprzątanie lub w ogóle uwagę SM i policji na ten fakt to ludzie zaczęliby coś z tym robić