Jump to content
Dogomania

justynia

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynia

  1. [quote name='Agamtb']Słuchajcie, a czy jest możliwe, że psu wychodzi sierść kiedy się zdenerwuje???? [/quote] Oczywiście, że możliwe! Moja psica u weta np. bardzo gubiła sierść, zresztą wet potwierdził, że w stresie psy zrzucaja sierść.
  2. Hejho! Tak dawno nie widziałam Torci! Dołączam się do próśb o zdjączka w majteczkach! Pewnie już niedługo przestanie krwawić, Tama miała cieczkę trochę krócej, jakieś 3 tyg.,potem zaczęli się adoratorzy (ale zazwyczaj na porannym spacerze z mężem, który nawiasem mówiąc pierwszym razem przeżył szok), najgorzej było, jak Tamie się zachciało bara bara :eviltong:. Pod koniec to już nie była krew, tylko taka brunatna wydzielina. Ale Tama zlizywała po sobie plamki, więc problemu nie miałam :evil_lol: Przypominam o zdjączkach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. [quote name='Behemot']Rozumiem, że zupa została ugotowana już po tym, jak Tama dokłądnie wymamlała kość? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Oczywiście, że tak :lol: Inaczej zupka by się nie udała, Tamcia musiała kosteczkę odpowiednio przygotować :lol: [quote name='BORA'] Wow :-o Tora powiedziała, że też chce taką kość :evil_lol: Fajnie, że się odezwałaś ;-)[/quote] Tamcia mówi, że się podzieli :evil_lol: Tylko się zastanawia, która połówką :evil_lol:
  4. No i dorwała się kobita do kompa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Znalazłam jeszcze filmik z kolgą zza płotu- podobno sznaucerem miniaturką (podobno, bo bz rodowodu), 2 mies. szczeniorem ze strasznie piskliwym głosikiem :lol: Małe toto a takie ujadliwe, bez siatki to zagryźć Tamę chciało :cool3: [URL="http://s65.photobucket.com/albums/h225/rafalka111/?action=view&current=MVI_0438.flv"]http://s65.photobucket.com/albums/h225/rafalka111/?action=view&current=MVI_0438.flv[/URL]
  5. [quote name='anetta']Witaj Justyna :sweetCyb: Fajnie ze juz jestes :cool1: Fajna akcja musiala bym z tym kurakiem :evil_lol: Ciekawe co by bylo gdyby sasiadka nie uslyszala :diabloti::lol: Tamcia jak zwykle slicznie wyglada :loveu::loveu: Spora ma kosc :lol:[/quote] He, he, szkoda, że tego nie widziałam, bo mnie nie było :evil_lol:Oj, pewnie rosół by przymusowy był :lol:. Całe szczęście, że żadna kura nie przefrunęła przez płot, bo wtedy chyba marny by był jej los (a kiedyś to lubiały sobie przylecieć w odwiedziny :cool3:) [quote name='Bohemot'] No wreszcie jesteście!!! Ile można czekać? :mad: Ale Tamcia gnata dostała! Jadła go chyba z miesiąc, co? :evil_lol:[/quote] Oj, mamlała, mamlała, ale nie dałam jej całej, pewnie by więcej niż miesiąc jej to obgryzanie zajęło :lol: To była jej pierwsza taka kosteczka jakoś u nas w sklepach takowych nie widziałam :lol: A przy okazji i zupka ogórkowa skorzystała na tym :evil_lol:
  6. [quote name='BORA']Chyba temat się powoli kończy ;) [/quote] Kończy się... Ech, a ja mam ostatniio problem i muszę się wyżalić :placz: Tama już się nauczyła czystości, w domu żadne wpadki sie nie zdarzały. Ostatnie trzy tygodnie byłysmy poza domem- dwa tyg. na wsi i psia była prawie cały czas na zawnątrz, a teraz jesteśmy u teściów. Na wsi nie było żadnego problemu- ale tutaj... Już 4 razy zdarzyło się jej narobić qpkę, przeważnie było to gdzieś w godzinach rannych. Na początku myślałam, że to przez biegunkę, ale dziś znów, ale tym razem żadnego wytłumaczenia nie miała (chyba, że dużo zjadła, ale wtedy mogła poprosić, jak to kiedyś robiła). Nie wiem, czy to przez tą ciągłą zmianę otoczenia, czy przez to, że teściowa ją rozpieszcze- ciągle leży na kolanach. Ale to chyba nie powinno mieć znaczenia... Pilnuję jej, na noc staram się jej zabarykadować pokój- bo śpi koło mojego łóżka, ale jakoś zawsze znajdzie czas :shake: Siku na szczęście nie robi, ale boję się, że wejdzie jej to w nawyk i jak za parę dni wrócimy do bloku to będzie to samo. Wie, że źle zrobiła, wystarczy jej pokazać, to kuli ogon i ucieka, ale to nic nie daje. W domu zawsze prosiła, jak chciała, zreszta przecież z nią wychodzę na spacer. Co mam robić, pilnować i czekać, co będzie dalej? Ona ma już jakieś 10 mies.
  7. Cześć Dziewczyny!!!! Jak miło wrócić na łono Dogomanii, szczególnie, jak widzę, że troszkę tęskniłyście... Ja też :loveu: Musze nadrobić zaległości, oj, a sbardzo jestem do tyłu :lol: W zasadzie trzy tygodnie byłysmy poza domem i jeszcze jesteśmy, ale teraz przynajmniej mam dostęp do netu. Najpierw byłyśmy na wsi pod Lublinem, ale takiej bez gospodarstwa, teraz u teściów pod Tarnowem. Na wsi Tama często musiała zostawać sama na podwórku (albo w domu, jak padało), bo my jeżdzilismy do teściowej do szpitala do Lublina. Zostawała grzecznie, tylko raz zrobiła podkop pod płotem, wpadła do sąsiadki, pogoniła kury i dorwała koguta. Całe szczęście, że sąsiadka usłyszała popłoch i uratowała kuraka, bo jakieś diabelskie instynkty się w Tamci obudziły :evil_lol: No i raz odebrałam jej zmaltretowanego małego wróbelka :-(- mam nadzieję, że to nie ona przyczyniła się do jego śmierci :shake: Poza tym, to stwierdziłam, że mój kundel nie ma ani trochę instynktu samozachowawczego, bo dwa razy niespodziewanie spadł deszcze i pisca się nie schowała- a koło domku jest obszerna weranda, gdzie zostawiałam jej koszyk, jedzenie i picie. Ech, te blokowe psy! Teraz ciągle pada i siedzimy w domu, no i kilka razy się młodej damie zdarzyła wpadka :angryy:- ale o tym w wątku o pierwszym spacerku.... Muszę się pożalić :diabloti: Zdjączek nie mam ze wsi bo genialnie będąc jeden dzień w domu ściągnęłam z aparatu na mojego kompa i tam zostały a aparatu nie wzięłam- ale korzystam z dobroci szwagra i cyknęłam parę zdjątek teraz. Obiecuję, że jak już wrócimy wreszcie do Stalowej Woli, to będzie dużo, dużo fotek :multi: Cieplutko pozdrawiamy!!! [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/3829/kosteczka2fi.jpg[/IMG] [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/3034/kosteczka20vl.jpg[/IMG]
  8. Ja już ostatni raz, jak na razie :shake: Ale jak się po powrocie dorwę do kompa i dogomanii, to serwer padnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oczka Tamy już lepiej, może diagnoza była zła, a może się jej już odetkały. Tak samo miała po przyjeździe ze schroniska, ale jej samo wtedy przeszło. A kropelki ma na zapalenie spojówek, bo niby ma przy okazji. Z tymi kropelkami to jakoś nie daje się przekonać- tak się wije, łebek chowa, że nawet po połączeniu sił- z mężem ciężko jej radę dać :lol: Spryciula jest niezła.:cool3: Jutro jedziemy na wieś, to znaczy ja będę dojeżdżała do Lublina, a Tama będzie musiała czasami zostać sama. Siła wyższa niestety... Lepiej niż by została na tak długo u rodziców. Jak mi się aparat nie popsuje (czasami wyświetlacz strajkuje) to zrobię mnóóóóóóóstwo zdjątek. Podobno właśnie wszystko kwitnie i jest teraz bardzo ładnie... :multi: Szkoda tylko, że nie jedziemy w celu rekreacyjnym...Pozdrawiamy i do zobaczenia!!!!
  9. [quote name='g_o_n_i_a']Czy wiecie jaki jutro jest dzien? :cool3: Pewnie, ze nie! :evil_lol: To ja Wam przypomne co było 8 maja 2004 roku...[/quote] [SIZE=5][COLOR=Orange]Azunia, dużo zdrówka!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=7][COLOR=Red]STO LAT!!! :new-bday::Dog_run::bday::BIG::tort::BIG: :laola::smilecol: [/COLOR][/SIZE]
  10. [quote name='olcha']Ja właśnie zawsze sobie przypomnę, że mam coś kupić jak ich przy sobie nie mam :shake: Już wyobrażam sobie minę Pana od rowerów jakbym każdy koszyk sprawdzała wsadzając Erę i Teklię :lol: Szelki mają obie tylko obie ich nie lubią, i też nie ma gdzie przypiąć karabińczyka do tego koszyka, ale jeszcze muszę go rozpracować :eviltong: [/quote] A może byś zamocowała dwa kółeczka na dnie- bo to chyba siateczka i się by dało, a do tych kółeczek krótką smyczkę z szeleczkami i psiakami na końcu?
  11. [quote name='anetta']Beria, taaak, samoobsluga :lol: Justynia, a nie wiem co tam kucharz wrzucil :errrr: ale wydaje mi sie ze to budyn...?:hmmmm: Kaja leniu****e i wygrzewa swoje stare kosteczki na sloneczku na dzialeczce :-P Juz nie ma takiej pasji przekopywania grzadkow...juz nie te latka...:cry: Talerzyka nie mam od nowosci, gdy go dostalam byl juz troszke zdezelowany :evil_lol::evil_lol: ale JESZCZE sie trzyma :evil_lol: A w dniu kiedy byly robione foty to Kaja byla w domu, przekrecala sie na drugi bok w lozeczku :megagrin: Ochy i achy naleza sie Coli :loveu::bigcool:[/quote] Ach, Kaja, słodki leniuszek! :loveu: A to może i rzeczywiście budyń :evil_lol: Chyba, ze jakiś nowy przepis, przełom w ciastkarstwie! :lol::lol::lol: A talerzyk może JESZCZE wytrzyma, choć a takim tempie to Masajek niejeden będzie zapewne jeszcze miał :evil_lol: Och! Ach! Cola, to Ty zdjątka robiłąś. nie doczytałam, ale śliczne są...
  12. [quote name='żabka'] Roki jak to Roki zabrał Sabie kostkę, a teraz ją wcina :evil_lol: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3648/tnimg02306yd.jpg[/IMG] I zbliżenie... [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6608/tnimg02315sg.jpg[/IMG] Biedna ja :shake: . Najpierw zjadł swoją, a teraz moją :-( [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8935/tnimg02331ro.jpg[/IMG] [/quote] No i taka duż panna a tak pozawala się traktować. Już ja bym pokazała łotrowi ząbki, wrrrrrrrrrr. Cierpliwa Sabcia, cierpliwa :loveu: [quote name='żabka'] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/451/tnimg01273be.jpg[/IMG][/quote] Ale mu się fajnie pysio spłaszczył :loveu:
  13. Cześc Pati! Ja zagląda, zaglądam, tylko ostatnio mało czasu mam :shake: Ale widzę że się Baksiu nic nie zmienił, cały czas uszka do góry i na pyszczku uśmiech :loveu::loveu::loveu:
  14. Hej ho! Śliczne zdjątka, szkoda, ze nie mam więcej czasu, ale obiecuję nadrobić! No i Twoje szczurzyczka bardzo ładna, śliczny ma kolorek! Uciekam, ale wrócę!!!!!!!!!
  15. [quote name='Alka'] Wstawiam kilka fotek spacerowych , bo pewnie do wieczora nie zajrzę na dogo.Jedziemy do mojej babci na mega urodziny.:multi:Babcia dzisiaj kończy 90 lat.[/quote] [SIZE=6][COLOR=Red]STO LAT DLA BABCI!!! :tort::BIG::new-bday:[/COLOR][/SIZE] [quote name='Alka'] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/7343/dscf66960uq.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1541/dscf67047et.jpg[/IMG] [/quote] A Tuffi jak zwykle błyszczący i roześmiany! :loveu:
  16. [quote name='madziasto4'] Master poznał na działce nowego kolegę :cool3: : :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img276.imageshack.us/img276/372/pic028684he.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img276.imageshack.us/img276/2058/pic028787nd.jpg[/IMG][/URL][/quote] Cześć Madziu! Nadrabiam zaległości... Ześlimaczały coś ten nowy kolega Masterka :evil_lol: Ciekawe, czy zaprosił Masterka do swojego domku? :lol:
  17. O rany, ale mam zaległości, tyle ślicznych foteczek!!! I jakie ostre, jakie ładne kolorki, a najładniejszy to na nich Masajek! Widać, że energii ma niezłe zapasy, już talerzyk nie wytrzymuje, taki sfatygowany :evil_lol: A Kajeczka gdzie? Pewnie nie ma siły gonić za kolegą :lol: Ps. To ciasteczko to z majonezem?
  18. Niezły uwodziciel z tego Rambusia! I jaką piękną panienkę sobie znalazł! Ech, Pusia już mu nie wystarcza... :evil_lol:Tacy sa faceci :diabloti:
  19. [quote name='olcha']No więc kupiłam koszyk na rower...tylko nie wzięłam pod uwagę tego, że obie ledwo się tam mieszczą no i jest trochę niebezpieczny. Muszę wymyślić coś innego, a narazie wklejam zdjęcie: [IMG]http://images4.fotosik.pl/25/r3ebstx2wtxvlnrp.jpg[/IMG][/quote] Super, fajnie wygląda! Tylko, rzeczywiście trochę ciasny. Powinnaś robić zakupy z Erą i Tequilką, pomogły by wybrać rozmiar :evil_lol: A może szelki stworkom trzeba by kupić i przymocowywać, coby nie wyskoczyły? A taki zwykły kosztk jak w markecie na zakupy nie byłby większy może? [quote name='olcha'] [IMG]http://images1.fotosik.pl/62/kb6kzvuyn5ojzg4f.jpg[/IMG][/quote] Ale pieszczoszek! A brzuciu ma jak maleńki szczeniorek! :loveu: No i u pańci na salonach! Mają szczęście ta Twoja iskierka!
  20. justynia

    Kleszcze!!!

    [quote name='coztego']Kiedy to wkraplałaś? Odczekaj przynajmniej z tydzień zanim się weźmiesz za szorowanie... Myślę, że tak od razu od tej toksyczności nie umrzesz ;)[/quote] He, he, ja na pewno nie, ale boję się o inne psiury namiętnie tulące się do Tamy, ale jak na razie żaden nie padło, to może i nie padnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Co do szorowanka, to na pewno nie będę kąpać w całości, bo nie jestem tego zwolenniczką- szkoda skórki psiaka, tylko miejscowo bym przetarła. Ale poczekam :lol:
  21. BORA, Kara, Koma, Gonia, dzięki, od razu mi się weselej zrobiło! Wrócimy jak najszybciej! Wklejam zdjączka z pomalowaną Tamcią- byłyśmy u weta po kropelki na kleszcze i przy okazji spytałam o oczka- bo ostatnio jej zaczęły łzawić- wkroplił jej jakieś kolorowe paskudztwo- najpierw pomarańczowe, a potem seledynowe, no i diagnoza: zatkane kanaliki. Potem tak oto wyglądała: aż się dzieciaki sąsiadów pod blokiem przestraszyły: "co ciocia z Tamcią zrobiła???"- pytały zdziwione. A z oczkami już lepiej, także może się przetykają :evil_lol: Tylko ona strasznie nie lubi zakraplania :mad: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4720/img56924fl.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/943/img56942uk.jpg[/IMG]
  22. [quote name='BORA']Trudno jakoś to przeczekamy. Szkoda tak miała za miesiąc sterylkę za sobą, a teraz będzie trzeba czekać kolejnych kilka miesięcy. Oby tylko obeszło się bez urojonej...:roll: Na razie mocno nie krwawi, obejdziemy się bez majtek. Piesek na razie nie zainteresowany, a jak się zainteresuje to będą siedzieć w oddzielnych pokojach...[/quote] No, my się obeszłyśmy, ale może one by choć trochę pomogły na przyszłe zapędy kolegi? Bo na pewno niedługo się zainteresuje panienką :lol: Ps. Zapomniałam się spytać:A kiedy będziesz już wiedziała, że do Krakowa Cię przyjmą? Fajne byłyby fotki Torci na tle sukiennic...
  23. [quote name='BORA']Zobaczymy jak to będzie, dopiero pierwszy dzień... A dlaczego nie będzie? :roll: [/quote] Oj, długo się nad tym zastanawiałam i jakoś boję się skutków ubocznych- tzn. głównie tego nietrzymania moczu. Niby tylko u 2%, a jednak, no i na pewno nie byłaby to komfortowa sytuacja dla suni, dla mnie nie ukrywam też. Ale jeszcze nie przesądzone, jeszcze się zastanawiam, argumentem "za" jest uniknięcie guzków i ropomacicza, ewentualnie ciąż urojonych, bo krwawienie i pilnowanie suni przez 3 tyg. mi nie przeszkadza. Dość mocny argument, dlatego się jeszcze zastanwiam. [quote name='BORA'] U nas dziś suchutko. Były 4 spacerki :lol: Może udałoby się dzisiaj tylko 3, ale musiałam wyjść na kilka godzin i wolałam ją przed wyjściem wyprowadzić dodatkowo, bo jeszcze nie jestem pewna że się nie zsika. [/quote] Mam dobrą wiadomość- otóż zdaje się, że po pierwszej cieczce zmniejsza się częstotliwość spacerków i sikania- kiedyś pisałam o nieustannym znaczeniu terenu, a od jakiś 3 dni z kolei jest odwrotnie: wściekam się, bo jak z Tamą wychodzę, łaskawie po paru minutach siku zrobi, a nieraz mi się spieszy, no a ona jakby na krajoznawczej wycieczce była :angryy: Wnioskuję, że po prostu nie chce jej się i za często wychodzimy- a może to efekt częstszego zostawania samej w domu? Zobaczymy. Ps. I tu sikanie na komendę by się przydało... Ech! [quote name='BORA'] Torcia jest jakaś taka smutniejsza trochę, spokojniejsza, dużo śpi. Czy to z powodu cieczki? Czy nastrój się jakoś zmienia podczas cieczki?[/quote] Tamie się nic a nic nie zmienił- ale to na pewno sprawa indywidualna. A moze ją trochę boli? My przecież się podczas okresu też niespecjalnie czujemy, nie?
  24. justynia

    Kleszcze!!!

    [quote name='Flaire']Cała masa osób używa advatixu, to środek na permetrynie, a permetryna zabija wszystko ;) . (Również pszczoły, rybki, itd).[/quote] O rany! Niezłe "paskudztwo" :diabloti: Mam jeszcze jedno pytanie- w związku z sierścią: w miejscu zrobiła się jej nie za ładna sierść- to przez to, że niektóre krople po prostu w nią wsiąkły, mogę w tym miejscu sunię wyszorować, czy zostawić tak jak jest- tragicznie to nie wygląda, ale czy toksyczne nie jest??
  25. [quote name='BORA']A tu mam jeszcze kilka fotek z poprzedniego tygodnia :lol: Torcia po kąpieli kilka dni przed podróżą :evil_lol: [IMG]http://img458.imageshack.us/img458/5433/img31954ne.jpg[/IMG][/quote] Ach, moja śliczna niebieskooka!!!! [quote name='BORA'] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/5339/img31988ab.jpg[/IMG] [IMG]http://img458.imageshack.us/img458/3562/img31998au.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/9265/img32006kr.jpg[/IMG] [/quote] No oczywiście, co tam szmpon, trzeba się dokładnie po nim teraz umyć!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak ja teraz wyglądam, i uczesać się trzeba![quote name='BORA'] Hmm...wiecie co? Pierwszy raz mam suczkę i nie wiem jak to jest z cieczką. Tora ma 6 miesięcy, za miesiąc miała mieć sterylizację. Dzisiaj na prześcieradle zauważyłam dwie czerwone plamki. Czy to cieczka? :roll: Nie spodziewałam się jej tak wcześnie...[/quote] Na pewno cieczka, nie masz się co martwić! Obserwuj dokłądnie, w razie jakby coś było nie tak. Cieczkę sunie mogą mieć już w 6 miesiącu, przecież Tora nie jest dużym psem, a małe właśnie wcześniej dostają. Tama dostała w 8 miesiącu, choć jest mniejsza (chyba, bo dokładnie nie wiem ile ma), teraz już jest po. ALe reguły nie ma. Właśnie zauważyłam że zaczęła cieczkę po plamkach, poza tym miała trochę opuchniętą, no wiesz co :oops: No i zaczęła częściej sikać na spacerach. Musisz przetrzymać, najwyżej kup jej majtki, bo masz jeszcze chyba w domku pieska płci przeciwnej :cool3:. Do majtek włożyć można zwykłe wkładki. A wysterylizujesz po cieczce!
×
×
  • Create New...