Jump to content
Dogomania

anula1959

Members
  • Posts

    2517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anula1959

  1. Agnes ! Czy zrobiłaś może na spacerze jakieś nowe zdjęcia Zefirowi ? Bo ja nie mam aparatu cyfrowego:shake: , planuję mu zrobić jakieś plakaty i porozwieszamy , może akurat znajdzie się jakaś dobra dusza , która go przygarnie.............
  2. Poczekam , nic na siłę , to była tylko propozycja:oops:
  3. Jeżeli pozwolicie to ja z wielką przyjemnością wystawię tą aukcję na allegro:lol: Trzymam kciuki za piękną Pikusię , która żyje tylko dlatego że napotkała na swojej drodze LUDZI O WIELKICH I OTWARTYCH SERCACH! Chylę czoła........
  4. Rozumiem. Najlepiej by było jednak z Panią pogadać , no nic , poczekamy na dyrektywy od Mycha101.
  5. Agnes ! Napisz jakąś chociaż króciutką relację z wczorajszej wizyty u Zefirka, bardzo prosimy! A przy okazji podnoszę kochanego psiaczka!
  6. Paola , a czy rozmawiałaś z kuzynką na temat tej Pani , czy możecie , że tak powiem , rzucić trochę światła na sprawę ? Może kuzynka może już coś na temat tej Pani nam wstepnie powiedzieć:razz: ?
  7. Cioteczki , jest 575 wyświetleń i [B]2 [/B]obserwatorów:-o ! Trzymam kciuki z całych sił:happy1: :happy1: :happy1: :thumbs: !
  8. [quote name='Justyna_wolontariat']Plakatów robić nie umiem, jedynie mogę zrobic taką prowizorę na formacie A4 i powysyłać na meile wtedy każdy sobie bedzie musiał sam wydrukować. Napisałm do paru gazet teraz czekam na odpowiedz, oby się udało Zefirku wracaj szybko do zdrowia. Dziewczyny jesteście kochane, ze poświęcacie mu tyle czasu :calus: wygłaskajcie Zefirka też odemnie.[/quote] Napisałm do jednej z dziewczyn z dogo z prośbą o zrobienie plakatu i czekam na odpowiedź.
  9. Przepraszam , przejęzyczenie:oops: . Ponieważ ja pieska nie znam zbyt dobrze to operam się na opinii Pani doktor z Kliniki, która na podstawie obserwacji Zefirka wnioskuje iż jest to pies który podporządkuje się psom przebywającyjm u potencjalnego właściciela. Bardzo mnie namawiała na wzięcie Zefira ale no cóż.......... ja bardzo chętnie ale ....... mój TZ absolutnie się nie zgadza , poza tym mam 14 letniego jamnika dominanta:evil_lol: i byłyby wieczne awantury. Na to Pani doktor stwierdziła , że mój Dżekuś podporządkował by go sobie :-o . Zefir jest pieskiem ugodowym , cierpliwym , mój syn obłapiał go za szyję i całował po główce a ten nic , stał spokojnie . Dowiedziałam się też od Pani doktor , że Zefir lubi być w ludzkim towarzystwie , zostawiony sam popłakuje domaga się po prostu uwagi i myślę , że musi minąć trochę czasu aż się przyzwyczai do nowego właściciela i zyska tę pewność , że to już na zawsze , że nie będzie odrzucony . A wracając do tekstu zaraz to poprawię;)
  10. Wspaniałe wieści:lol: , cieszę się bardzo i też oczywiście trzymam kciukasy za Majmonka!
  11. Nie ma sprawy Paola , bardzo chętnie mój numer 695 412 499. Ale nie wiem kiedy miałybyśmy jechać , czekam na info od Mycha101.
  12. Syla00 ,stokrotne dzięki:loveu: , Agnes skrobnij coś jutro jak tam nasz ulubieniec;)
  13. Ja jestem z Katowic ! Kogo trzeba sprawdzić i o co pytać?
  14. Co słychaću ślicznego Majmonka , ktoś się orientuje?
  15. Na razie cisza:shake: jest 439 wyświetleń i nadal jeden obserwator ale nikt nie pytał o Melanżyka :shake:
  16. Napisałam już tekst, ewentualny plakacista mógłby coś poprawić dopisać , dziewczyny działajmy : [FONT=Arial, sans-serif]W chwili obecnej w Klinice Małych Zwierząt znajduje się przemiły pies , który ma na imię [B]Zefir[/B]. Jest pieskiem w średnim wieku o cudownym usposobieniu , kocha dzieci ,nie zaczepiany toleruje inne psy , suczki lubi. Lubi spacery i pieszczoty. Jest mieszańcem owczarka niemieckiego o wzroście mniej więcej do kolana. [/FONT] [FONT=Arial, sans-serif][B]Zefirek[/B] najprawdopodobniej został wyrzucony z samochodu przez swojego poprzedniego Pana bo osoba zgłaszająca interwencję widziała jak biegał po ruchliwej ulicy za samochodami i w końcu został potrącony . Miał rozległą ranę na prawym boku , która już się pięknie zagoiła , nie ma po niej śladu , w klinice przeszedł operację , którą też świetnie zniósł i tam zostanie aż do zdjęcia szwów. [/FONT] [FONT=Arial, sans-serif][B]Gdyby ktoś z Państwa zechciał temu wspaniałemu psu dać dom a przede wszystkim swoje serce to gwarantujemy , że Zefir odpłaci mu w dwójnasób bezwarunkowym przywiązaniem , psią wiernością i miłością ! [/B][/FONT] [FONT=Arial, sans-serif][B]Czasem pies to jedyny przyjaciel człowieka![/B][/FONT] [FONT=Arial]Boże jak ten pies zapadł mi w serce!:placz: [/FONT]
  17. Dziewczyny ! Co robimy ! Przecież Zefir nie może długo zostać w tej klinice , trzeba go gdzieś ogłaszać ! Kto zrobi fajny plakat , ma ktoś takie zdolności ? Ja nie stety nie..........:shake: Chętnie go wszędzie porozwieszam w okolicy gdzie się da , Zefirek to taki milusi piesek , tak bardzo chce mieć swego Pana lub Panią . Naprawdę zasługuje na dobry domek , szczególnie po tym wszystkim co przeszedł w życiu. Justynko , wypowiedz się , przecież to Twój wątek!
  18. Dzisiaj również byliśmy z Zefirkiem na spacerku , tym razem już dłuższym. Piesek czuje się dobrze , ciągnął na smyczy tak jak wczoraj, zrobił co trzeba i wróciliśmy :lol: . Interesowały go inne pieski , nawet poszczekał na owczarka będącego oczywiście za płotem a na napotkanego /też za płotem/ kotka patrzył jak zaczarowany ale zachęcony przeze mnie poszedł dalej . Bardzo grzeczny piechu:loveu: . Mój syn się do niego przytulał całym ciałem a on stał spokojnie , żadnej agresji , bardzo lubi dzieci:lol: . [B]Kochany piesek , musimy mu znależć dobry domek![/B]
  19. Agnes , idziesz może dziś do Zefirka?
  20. Zgadzam się , koiecznie trzeba go gdzieś rozgłosić! Gazety czyta dużo ludzi , szczególnie starszych, którzy nie bardzo poruszają się w internecie a mogliby adoptować psiurka. Faktycznie to bardzo przyjazna psina :lol: . Pierwszy raz w życiu mnie widział i poszedł ze mną na spacer! Czy Zefirek jest na allegro , bo niepamiętam? Można by też plakaty zrobić , tylko ja w tym temacie nie za bardzo:oops: , ale mogę porozwieszać gdzie sie da jeżeli by ktoś zrobił.
  21. A wiadomo:lol: ! Byłam dziś u Zefirka z synkiem, to przemiły psiak:loveu: ! Traktował nas uprzejmie ale z leciutkim dystansem ale Panią doktor darzy już prawdziwą miłością , ze spacerku tak szybciutko chciał wracać do kliniki jakby to był jego dom:crazyeye:. Pani doktor pozwoliła nam na 10-15 minut spacerku więc takowy odbyliśmy.Ciągnął mnie tak na smyczy , że myślałam że go nie utrzymam a to przecież rekonwalescent :crazyeye: , to ciekawe ile on ma siły jak jest zdrowiutki;) ? Zefirek po zabiegu czuje się dobrze , z koopkami powinno być już dobrze /zresztą przy mnie zrobił , podobno dziś pierwszą od zabiegu/, ale dupeczka cała poszyta:shake: , w łapce wenflonik przez który dostaje środki p/bólowe i antybiotyk. Przez 10 dni będzie miał szwy a wyniki wątrobowe i trzustkowe już znacznie lepiej. Boję się tylko żeby się za bardzo nie przyzwyczaił do kliniki i ludzi tam pracujących............ Trzeba mu szybciutko znależć nowy , dobry domek............
×
×
  • Create New...