-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Żory
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Halo (Alfa i Zuzia)'s Achievements
Newbie (1/14)
11
Reputation
-
Dziękuję za zamieszczenie posta. Jestem właścicielką Nany. Jutro minie dwa tygodnie odkąd jej nie ma. Rozwiesiłam i rozdałam tysiące ogłoszeń, spor ludzi wie o jej zaginięciu, a mimo to żadnych zgłoszeń. Bardzo mi brakuje mojej małej. Proszę, pomóżcie mi ją znaleźć.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia. Zdrowia życzę Norkowi i Miciusiowi. Chciałabym odwiedzić Kraków znów prędzej niż za następne 10 lat. Pozdrawiam serdecznie całą rodzinkę i starych znajomych. Zauważyłam że mam dobrą reputację na Dogomanii, cokolwiek to znaczy. To pocieszające, chociaż tu haha. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Udało mi się zalogować po zresetowaniu hasła. Witam więc Dogo po latach :) W odniesieniu do wypowiedzi powyżej : po co kastrować 13 letniego psa> Chociażby po to żeby wyeliminować ryzyko nowotworu jąder co u psa w tym wieku jest prawdopodbnie. Zabieg był przeprowadzony przy okazji i decyzja opiekunów Norka była słuszna. W ogóle ten piesek ma szczęście w nieszczęściu. Trafił do najlepszych ludzi na świecie. Ostatnio miałam zaszczyt poznać Jotpeg osobiście, po ponad 10 latach znajomości internetowo-telefonicznej. W wolnej chwili nadrobię zaległości Dogo. Wzruszył mnie widok zdjęcia mojej Zuzy w avatarze. Teraz to już seniorka... -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[COLOR=#ffffe0]...........[/COLOR] -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Zauważyłam że Jasza, Patmol i Jagienka i Jotpeg mają żółte pieseczki. To taki wątek żółtych piesków jest. Czyli mądrych, wiernych i niesamowitych. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Gratuluję wyboru wspaniałego żółtego pieseczka. Nie wiem co by z nim było gdyby nie Ty. Norek był jednym z ostatnich psów zabranych wtedy z azylu. Straszne to było, bo wszystkie chciały iść. Pamiętam jak radośnie szczekał upuszczając azyl.. Norek spędził jakiś czas na działce, mieszkał w altance. Złamana łapeczka nie przeszkadzała mu w skakaniu na parapet i obserwacji świata.. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Cześć [B]Zytta[/B]. Koty to domowi terroryści . Tylko wyglądają tak niewinnie. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Norek zawsze był miłym psem, wszak jest żółty, więc macie sympatyczne poranki. Czego ja nie mogę powiedzieć o sobie. Np. dziś i wczoraj - mogłam wstać o 7 zamiast o 5. Wczoraj Cicinek postanowił mnie obudzić jednak przed 6, chrapiąc i chrapliwie miałcząc na zmianę oraz wskakując na szklany stolik, czego nienawidzę. Miał minę pt. znowu zaspałaś, wstawaj, jedź zarabiać na chrupy i żwir. Dziś rano chrapał tak, że śniły mi się koszmary. Wieczorem jest nieco milej, Cicinka co wieczór przychodzi się miziać, zaczepiając łapką, patrząc w oczy i mrucząc rozkosznie. Urocze. Kocur Czarny ma swoją godność - kładzie się w nogach i wysysa zmęczenie i złą energię. Bardzo pożyteczny kot. Kocur Czarny ma swój czas kolanowy przed telewizorem około 21. Wtedy Cicinek jest zazdrosny - łazi po górnych półkach, charczy i zrzuca przedmioty z półek. Wtedy ja krzyczę, rzucam w niego czymś, a kocur Czarny ucieka oburzony. O to dokładnie Cicinkowi chodzi. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
piękne zdjęcia jak zwykle. [IMG]http://i57.tinypic.com/rtqr0p.jpg[/IMG] świat oczami Norka. To mi przypomina zdjęcia krasnala z filmu Amelia. Dobrze temu Norkowi. Więcej pozwiedzał w ciągu tych kilka lat u Was niż ja przez całe życie. Wspaniały dom mu się trafił. Proszę wymiziać Miciusia, Norka i TZ-a. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
piękne zdjęcia jak zwykle. Uważajcie na siebie wszyscy, śliskie kafelki są groźne. Ale nie tak groźne jak perfidny biały puchaty kot. Cicinek znów to zrobił. a mogłam pospać do 6. ale nie - perfidnie siedział na parapecie, patrzył na mnie i charczał. Gdy wzięłam do ręki pluszową świnię to uciekł pod łóżko. i dalej chrapał. ja go kiedyś uśmiercę żeby się wyspać. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Halo (Alfa i Zuzia) replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gratuluję determinacji. Dobrze że choć wy interesujecie się losem tych psów. Smutne to. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
uroczy siwy pysk. Uwielbiam stare psy. Oby do wiosny. Cicinek dziś wiedział że muszę wstać o 5 do pracy i że mogę zaspać, nie wiem skąd. Siedział i chrapał do skutku. Przygotowany do ucieczki przed poduszką lub czymś cięższym.. Ja nie wiem kiedy on tak wyćwiczył refleks. Nie był taki. Wstałam więc i pojechałam zarabiać na chrupy i żwir. Cicinek, Cicinka i Kocur Czarny pewnie poszły dalej spać. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Jotpeg, oczywiście że nie wszystkie psy są goopie. Wiadomo że małe, żółte pieseczki są bardzo mądre. Piękny kopiec. W Krakowie jest chyba dużo kopców. Złośliwy zając to dobry pomysł. Kreatywny ktoś tam jest. Piękny dziś dzień był, to fakt. Spędziłam go w pracy. Uroczo. Nawet było miło, jak na pracę. Dana, Cicinek bardzo dba o moją kondycję, ćwiczy mnie fizycznie i psychicznie. Dziś w pracy około 13.30. odczytałam sms od sąsiadki, wysłany o 9.20., że drzwi mojego mieszkania są otwarte. Hmm, rano, przed 6, wydawało mi się że je zamknęłam. Najbardziej zaniepokoił mnie fakt że koty mogły się rozleźć. Jeśli chodzi o młodą Cicinkę - boi się więc pewnie siedziała pod łóżkiem, Kocur Czarny jest stary i rozsądny ale Cicinek..Cóż, on pewnie wybrał się na spacer na parter. Miałam wizję wesołej rodziny z dziećmi chcącej pogłaskać uroczego kotka..i ten wrzask - najpierw Cicinka, a potem uroczej rodzinki... Niestety z pracy mam 40km i nie mogłam wyjść przed g. 16, ale udało mi się ściągnąć do mieszkania brata z zapasowym kluczem. Poszedł, policzył koty - były wszystkie. sąsiad rozkręcił już zamek i zamknął drzwi, żeby koty nie łaziły (nie można było zamknąć drzwi, bo zamek był przekręcony). Sąsiadka opowiadała że o 7. rano wychodząc zauważyła na wycieraczce białego kota. Trochę zdziwiona że tak rano, w niedzielę, wypuszczam koty, poszła sobie. Po 1,5 godziny wracała i na wycieraczce ujrzała czarnego kota. Zaczęli więc dzwonić i pukać - tak jakby nie mogli po prostu wejść ;) Oczywiście nikt im nie otworzył, bo mnie nie było a koty uznały że już otwarte - to co się będą odzywać..To odgrzebali numer tele i wysłali sms (sąsiedzi). O cenne rzeczy nie musiałam się martwić, bo były ze mną - tj. auto i aparat foto. Żeby ewentualny złodziej mógł tam coś cennego znaleźć, musiałabym poszukać razem z nim. Dobrze że była niedziela i mało ludzi wcześnie wstaje, bo gdyby to był normalny dzień i przyszedłby ktoś z ulotką, i nie daj boże próbował pogłaskać kotka.. Ale widzicie, Koty pilnowały mi mieszkania. Bardzo dzielne są. Sąsiedzi też. Niech żyją! Zlokalizowałam bezpańską, młodziutką czarną kotkę - piękna. gdyby ktoś reflektował, to proszę się zgłosić. Dowiozę na miejsce. Kotka chodzi po osiedlu i nie boi się ludzi, co nie wróży jej dobrze. Jotpeg, proszę wymiziać Norka, Pana Kota i TZ-a. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Halo (Alfa i Zuzia) replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Cicinek to potwór bez serca i sumienia. Dziś rano, nie bacząc na to że jestem chora i wstałam o 5 rano do pracy, przed 6 dla rozrywki wymknął się na korytarz i uciekł z 4 piętra na parter, bez windy!!! Ja rozumiem wieczorem - ale żeby rano?! Wieczorem go nie gonię, sam wraca jak już się wykula w kurzu na parterze i postraszy spotkanych sąsiadów. Rano się spieszyłam. Jak się go goni to on ucieka na SAMIUTKI parter. Zdyszana dopadłam gada i za skórę na karku wniosłam na 4 piętro, wrzuciłam do przedpokoju, zeszłam na dół. Wtedy okazało się, że zapomniałam śniadania. Musiałam wrócić. Piękna będzie z niego poszewka na poduszkę albo dywanik. -
to myślimy i trzymamy kciuki za dobry wynik.