Witam Was goczo- i ogaromaniacy!
Minelo juz ladnych kilka miesiecy i tak sobie pomyslalam,ze znowu moglibysmy sie spotkac na jakims spacerku poki nas zima nie zastanie i sniegi nie zasypia po sama szyje. Rodzina gonczo-ogarowa sie rozrasta i osob mogloby byc znacznie wiecej. Ale nie wiem czy wyrazacie checi...
Co byscie powiedzieli na przelom wrzesnia i pazdziernika. Piekna polska zlota jesien i piekne polskie ogary i goncze...
BYloby pieknie...