Ostatnio rozmawiałam z Foksią na PW, i chyba nic się nie zminiło, w kazdym razie pisała, że dalej jest strachliwa. Chodziło mi tylko o te dzieci, bo mój Denisek mimo, że przestraszony, na dzieci szczeka i ich nie lubie - ale napewno w przypadku ambrozji jest inaczej
Oki, to już pisze do tej pani, skąd jest i całą reszte:)