-
Posts
3025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pati
-
[LEFT]Boze co sie teraz z ludzmi wyprawia. Dsc, ze potracil to jeszzcze chcial dobić wywożąc w gląb lasu :-( prosimy o pomoc tzreba dzialac szybko [/LEFT]
-
[LEFT]Nowe wieści. Nero rozkręcił się juz na calego. Kocha caly świat . Jak ktos do Jagody przychodzi od razu pakuje sie na kolanka i przytula. Dzis na spacerku bylo jeszcze lepiej niz wczoraj. Nero skacze, bawi sie Jagode aż dziś zmęczyl. Mowi , że wracała do domu z językiem na plecach :evil_lol: Ogolnie jest baardzo ale to bardzo radosny , caly czas podskakuje . Trzeba go pzrechrzcic na PING PONG :lol: I dziewczyny rewelacyjna wiadomosc Nero ma koleżanke :multi: adoruje ja , chodza razem na spacerki . Oczywiscie sa kontrolowane i na smyczach ale ze strony Nera nie widac nawet cienia agresji. Od razu sie do niej łasil, skakal i chcial sie bawic. Aniolkiem okazal się również w kapieli. Jagoda go w kaganiec zapakowała bo tak jej radzilam ale okazało sie, ze nie byl potrzebny taki on grzeczny. Teraz jest piękny, czyściutki i pachnący. Jestem umówona na niedzielna herbatke, beda wiesci i zdjęcia masa zdjęc. Poznam tez suczke siostry Jagody bo przyjechala z nia na weekend. Wszyscy sa nim oczarowani :sweetCyb::sweetCyb: No bo ja mozna nie kochać Nera no nie?? :p [/LEFT]
-
GRATKA i FARCIK - jupiiiii, JUZ W DOMKACH!! :)))))
pati replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
[LEFT]nareszcie!!!!! hura!!!! hura!!!! a gdzie poszla wiadomo? :multi::multi: [/LEFT] -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
pati replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Bidulek. Ale to sie bedzie rozrostalo czy nie? to go boli? czy to mu utrudnia zycie bardzo? :-( [/LEFT] -
[LEFT]najnowsze wiesci z pierwszego dnia w domku. Psiak byl wystraszony ale to oczywiste bał sie autobusu. Zestresowany podróżą itp. Jak dotarł do domu wstapilo w niego życie. Caly czas sie łasi, skacze, biega od pokoju do pokoju. Na spacerku byl to juz calkiem inny pies. Wesoły, z werwą nawet patykiem sie bawil (podobno rozkosznie.) Oczywiscie gdzie od razu wlazł.... - na kanape a co :diabloti: trzeba znac swoje miejsce. Troche obawialam sie o schodki bo tam maja pare ale pokonuje je jak torpeda ciagnąc za soba Jagode :lol: Ależ jestewm szczęsliwa, ze moglam choc troche pomoc temu psu. On jest niesamowity. Taka przytulanla. Ma mnie w garsci :loveu: [/LEFT]
-
Andzia powiem wam szczerze, ze ja nigdy nie spotkałam asta. Znaczy spotkalam ale z daleka na odleglosc i w tych strasznych kagańcach. A to takie kochane psiaki. Sama sldycz. A Neruś ma takie mądre spojrzenie. Zakochałam sie w nim po uszy :p Jadoda też. Caly czas go tuliła, głaskala , czule przemawiała. Nie obchodzilo ją , ze brudny, "pachnący" schroniskiem. Oto oni Jagoda i Nero właże na kolana a co :cool3: Tak sie tule :loveu: sama slodycz :multi:
-
[LEFT]jestem. Slowa, ze Nerus to naukochansze stworzonka na swiecie nie sa nic a nic pzresadzone. On jest WSPANIALY. Tai kochany, od razu sie do nas tulił. Wchodził na kolana , łasił się. Jest taki słodki. :loveu: Bał sie wejść do autobusu wiec musialaysmy go wniesc ale nie jest bardzo ciezki wiec nie bylo żle. W autobusie grzecznie spal, zadnych problemów. mam kilka fotek z nowa Pancią. Wstawie je tylko pojde z psami. jagoda nie ma internetu ale ja bede wszystko opisywac wiec kontakt i fotki będa bo ide do niej w niedziele na herbatke . Już się umowilysmy. Kasiu dziekujemy Ci za dowiezienie tego skarba do nowego domku!! Dziewczyny gratuluje!! To Wasza zasluga, ze Nero dzis juz śpi na łóżku z Pancią. :multi::multi::multi: [/LEFT]