-
Posts
2198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiaprodex
-
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
kasiaprodex replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Jest w tej chwili u cioci wetki - siostry tej od Synka. CHciał cość zjeść i wypadło mu z buzi, tak go to boli... Na razie mamy taki pomysł - postarać się zdrutować mu tę szczękę u tego lekarza do którego jedziemy z SYnkiem. To jest pomysł na razie tylko...[/quote] może powiedziec o którego lekarza chodzi? -
a oto propozycje z Chrycynnego. Schronu gorszego niz Krzyczki. Powiem tak umieralnia chociaż bardziej pasuje wykańczalnia. :-( [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/448/chrycynneowczarek1zo9.jpg[/IMG] piekny owczarek z lini owczarków staroniemieckich. Wiek do 5 -u lat [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/5884/hpim2633vm8.jpg[/IMG] ten piekny owczarek niestety jest agresywny. Tylko dla odpowiedzialnej osoby. [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/8554/owczarekkym1.jpg[/IMG] zdjecie pare miesiecy temu [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7131/chrycynneowczarek2ud9.jpg[/IMG] zdjecie 3 tyg. temu przepiekny owczarek. Juz parę miesiecy w tej umieralni . Jest taki zrezygnowany że tylko leży nawet juz nie podchodzi do krat.on wie że podchodzenie do człowieka w tym schronie to kończy się biciem.:placz: jego wiek to 6-8 lat. te psiaki jeszcze nie tak dawno były jakby było zainteresowanie to sie dowiem czy jeszcze sa. W schronie wymyslili nowa metode pozbywania sie psów:placz: juz nie używaja pałki
-
założylam watek dla Maxa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5037612#post5037612[/URL]
-
dopisałam do Pruszkowa e-mail [FONT=Times New Roman][SIZE=3]tel.: (0-22) 758 64 31 fax: (0-22) 758 66 50 e-mail: [/SIZE][/FONT][EMAIL="prezydent@miasto.pruszkow.pl"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]prezydent@miasto.pruszkow.pl [/SIZE][/FONT][/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.pruszkow.pl/"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]www.pruszkow.pl [/SIZE][/FONT][/COLOR][/URL]
-
Mozna prosic do Pruszkowa niestety pruszków ma podpisaną umowe z Krzyczkami:placz: :placz: Prezydent miasta p.Jan Starzyński Urząd Miejski w Pruszkowie 05-800 PRUSZKÓW ul. J.I.Kraszewskiego 14/16 [FONT=Times New Roman]e-mail: [/FONT][FONT=Times New Roman]prezydent@miasto.pruszkow.pl [/FONT] [FONT=Times New Roman]www.pruszkow.pl [/FONT] tel:
-
to ja kilka propozycji z Milanówka może jakis znajdzie dom jak max nie mógł. [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup2/4835.jpg[/IMG] [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup2/3469.jpg[/IMG][B]imię:[/B] Szaman[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] 4 z II części schroniska [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Szaman to pies, który na stare lata został bardzo skrzywdzony przez człowieka. 21 kwietnia 2007r. znaleźliśmy go w lesie przy schronisku, przywiązanego sznurkiem do drzewa. Pies jest w opłakanym stanie, bardzo wygłodzony, ze zniszczonym futrem, zaniedbanymi uszami i ogromnym smutkiem w oczach. Szaman ma ok. 10 lat i jest praktycznie bez szans na adopcję. Taki piękny los podarowali mu jego szlachetni właściciele... Widać, że traktowany był źle i przebywał w niedobrych warunkach, prawdopodobnie jako pies łańcuchowy. Może jednak znajdzie się osoba dobrego serca, która podaruje Szamanowi spokojny kąt na końcowe lata jego życia i wynagrodzi mu wszystkie jego zaznane krzywdy? Mamy taką cichą nadzieję... [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup2/4479.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Midas[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] ok. 10 lat[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Midas został przywiązany do bramy schroniska w marcu 2007r. To starszy, dość duży pies, mieszaniec owczarka niemieckiego. Widać, że napewno był psem podwórzowym, więc z pewnością nie bedzie nadawał się do przebywania w warunkach mieszkaniowych. Może być dobrym, spokojnym stróżem domowym, jest skory do szczekania i nieufny wobec obcych osób, jednak bez cienia agresji. Midas szuka osoby, która okaże mu trochę serca na starość, cierpliwości i spokojnego kąta [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup3/3469.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Leon[B]płeć:[/B] pies[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Leon jest pięknym, choć starszym już owczarkiem niemieckim. Trafił do schroniska na początku stycznia 2007r., odebrany z warunków, gdzie tak naprawdę był niczyim psem. W stosunku do obcych jest trochę nieufny, potrafi poszczekać, ale wobec osób, któe zna, jest przyjazny i łagodny. Byłby dobrym, spokojnym stróżem i przyjacielem domu. [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup3/1626.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Figaro[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] ok. 4 lata[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Figaro to piękny mieszaniec owczarka niemieckiego, do schroniska trafił w sierpniu 2006r razem z sunią Jagą po śmierci ich właściciela. Jest bardzo wesoły, ma wiele miłości do ludzi i świata. Jest psem żywiołowym, pełnym energii, przyzwyczajonym do przebywania na zewnątrz. [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/1046.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Amik[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] ok. 10 lat[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Amik to ju starszy, owczarkowaty pies. W schronisku przebywa od ok. 2 miesięcy. Jest bardzo towarzyski i kochany, podaje łapy, przytula się i rozumie wszystko, co się do niego mówi, oraz ładnie chodzi na syczy. Mimo tych wszystkich zalet Amik ma niewielkie szanse na dom ze względu na podeszły wiek, ale może jednak znajdzie się ktoś, dla którego nie będzie ważne, ile pies ma lat, tylko jaki dobry ma charakter i jak bardzo mocno potrafi kochać. [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/714.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Błędnik[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] staruszek[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Błędnik to średniej wielkości owczarkowaty pies o spokojnym charakterze. Bardzo nie chciałby spędzać ostatnich lat swego życia w schronisku - on w pełni zasługuje na własny dom. Nie trzeba mu wiele, dla niego najważniejsze jest, aby wreszcie mógł być kochany i miał dla kogo żyć. Błędnik przez pewien czas miał niedobór błędnika w organizmie, przez co miał problemy z utrzymaniem równowagi ciała, jednak dzięki odpowiedniemu leczeniu już wszystko jest u niego w porządku. [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup2/239.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Ares[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] staruszek[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Ares to mieszaniec owczarka niemieckiego w schronisku przebywa już od ok. 10 lat :( Jest bardzo mądry i grzeczny, łatwo nawiązuje kontakt z ludźmi. Umie ładnie chodzić na smyczy, jest wdzięcznym i kochanym psem, przyzwyczajonym do przebywania na zewnątrz. Jako psi emeryt chciałby już mieć swego własnego pana - nie pozwól mu długo czekać... a teraz moj ulubieniec [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup2/598.jpg[/IMG] [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/sup3/598.jpg[/IMG] [IMG]http://www.milanowek.schronisko.net/images/adopcje/598.jpg[/IMG] [B]imię:[/B] Bary[B]płeć:[/B] pies[B]wiek:[/B] kilkuletni[B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Milanówek [B]sterylizacja:[/B] nie[B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] Bary to mieszaniec owczarka niemieckiego, spokojny i opanowany. Jest przyjazny i przytulasty, ma zrównoważony charakter. Bary byłby dobrym kandydatem na stróża do pilnowania posesji, jest przyzwyczajony do przebywania na zewnątrz
-
[quote name='ziuta-23']Cholerka nie udało się z tym panem. Namawiałam pana ale to niestety nie On decydował, nie mieliśmy żadnego wpływu na rodziców, nie wiem co robić. Wsiadłam szybko w samochód i pojechałam do tego pana na miejsce gdzie przebywał psiak, czekał na mnie, namawiałam go ale niestety pan nie miał wpływu na rodziców, uparli się niemiłosiernie na Onka i koniec. Całe życie mieli Onki i te psy kochają najbardziej. Uwierzcie robiłam wszystko, tak się spieszylam, ze nawet na czerwonym przejechałam (niechcący) ale szukałam ulicy Warszawskiej a potem miałam w Skłodowskiej skręcić i się motałam ( jak to blondynka ). Pies chciał zeby go drapać po brzuchu, a po pieszczotach poszedł do posesji na której jest budowany nowy dom, stoją fundamenty, jest tam dziura w siatce i widać jakąś bude, może On poprostu sobie tam mieszka u tych ludzi a dziurkę sobie zrobił zeby na spaerki chodzić. No nie wiem może ja sobie to poprostu tak tłumacze sama, zeby nie myśleć, że jest tam sam i jest mu zimno ahh.......szkoda gadać. Może trzeba mu założyć wątek na dogo, ze pilny tymczas. Może Tanitka by go wzieła, oferowała Nam tymczas dla Naszego wyżła Caro ( ja tymczas znalazłam dla Caro) więc skoro nie musi brać Caro na tymczas to moze weźmie Maxa. Nie wiem co robić, chyba dzisiaj nie zasne, ON NIE MOŻE TRAFIĆ DO KRZYCZEK!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczynki i chłopcy pomyslmy coś a moze hotel w Otrębusach ale skad kase na to wziąźć.........nie wiem sama jestem już głupia i nie umiem mysleć. I znowu sie poryczałam, że pies potrzebuje pomocy a Ja bezradna jestem.[/quote] niestety on błąka sie tam ok 2 tyg. O tej posesji nic nie wiem nawet nie mówił nic o niej miejscowy którego ciagnelam za język co do psa. możesz porozmawiac z Tanitką?
-
[quote name='asiamm']nie wiem jak można mu sie oprzeć :-( :shake: ale oni już mu powiedzieli że chcą onka, rozmawiał z nimi już po znalezieniu tego psa[/quote] a na tymczas tez sie nie zgadzają?:shake:
-
ciotki jak rodzicom sie nie spodoba ( nie wiem jak to możliwe) to prosze choc na tymczas a my przez ten czas bedziemy domku szukać. Błagam choc tymczas:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: czy tym oczom mozna sie oprzeć? [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/4668/maxdz4.jpg[/IMG][URL="http://img133.imageshack.us/img133/4668/maxdz4.jpg"][/URL]
-
oto ten piesio bardzo milusiński i chetny do zabawy. jakby potzrebne jakies dodatkowe informacje to sie zaprzyjazniłam z miescowym który go karmi wic moge sie zapytac. [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2834/max5wv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5295/max4ts2.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7578/max001ug4.jpg[/IMG]
-
ciotki może sie znajdzie miejsce dla owczarka niemieckiego który błaka sie w Pruszkowie miedzy Zimna a Bakowska gdzies przy górce. On tam spi na trawie podobno kilka dni boje sie że zaraz go złapia do Krzyczek a tam to na prze zycie to nie ma szans:-( Prosze pomyslcie cos chociaz malutki tymczas na kilka dni.Może póżniej coś wymyśle.
-
[quote name='erka']Pati, a jak ona chodzi na smyczy? Miałam telefon od starszej /po głosie:cool3: /pani, ktora chciała mała, młodą suczkę. Ale z takich malutkich mamy tylko Zulę i Szarotkę. Zula nie może chodzić po schodach, a to jest 3 piętro, a Szarotka nie umie chodzić na smyczy. Mam wątpliwości, jeśli chodzi o adopcję młodych psiaków dla starszych osób, ale pani powiedziała,że zawsze może liczyć na pomoc sąsiadki. Jeżeli byłabyś zainteresowana, to podam ci telefon.[/quote] oto opisik naszej świnki - do dzieci łasi, sie , liże , merda ogonkiem nawet powiedzialabym szaleje za nimi - ona mieszka teraz z piskiem , który ja nieco terroryzował ale ona nic kamienny spokuj , dogaduje sie rowniez z moimi i innymi osiedlowymi - w mieszkanie zachowuje idealna czystośc i trzyma dlugo mozna spkojnie wyjśc do pracy przesypia takze cala noc. - na smyczy chodzi my ja na niej nie prowadzamy bo trzyma sie nogi wiec nie ma takowej potrzeby no chyba , ze ruszamy w miasto - w domu nie nieszczy, nie wyje, to naprawde aniołeczek tak spokojniutkiej malej iskierki nie spotkaliście - waży 7.5 kg
-
Dramatyczna sytuacja osobista-schronisko w Sochaczewie-TOZ-owskie
kasiaprodex replied to ARKA's topic in Schroniska
[quote name='pidzej']A Pestka111 zrobiła Allegro Lalusiowi: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=184350705 jak moe cos zasugerowac . W tytule to najlepiej wstawic rase psiaka a nie jego zdrobnienie gdyz osoby ktore szukaja to po rasie a nie po "nazwach" -
czy ktos go widział w schronie czy tylko ze strony schroniskowej?
-
[quote name='kasiaprodex']a czy możesz mi wytłumaczyc dlaczego tylko w tych godzinach? Wiekszość osób pracuje a więc jak ma zaadoptować psiaka? sobota i niedziela to najlepszy termin na adopcje. Cała rodzina może wybrac nowego członka rodziny. Zadzwon do innych schronów to powiedza które dni jest najwieksza adopcja.Nikt nie dzwoni do kierowniczki tylko po to aby sie umawiać na zabranie psa poprostu idą i już. A tu co brama zamknieta więc co odchodzą z niczym :shake: Jak można adoptowac psa kiedy wiekszość czasu to schron nieczynny. Dla mnie takie określanie tylko przy mnie i dwie godziny w ciągu dnia to poprostu nachodza mnie mysli że coś ktoś chce ukryć. Jeżeli nic nie ma do ukrycia to niech jest mozliwość przyjazdu bez umawiania sie telefonicznie i wejścia do schronu nie tylko przez dwie godziny dziennie. Dla mnie to paranoja i kpiny te godziny a gdzie dobro psów o które to niby sie starasz. Daj im szanse na adopcje[/quote] Poprosze o odpowiedz
-
a czy możesz mi wytłumaczyc dlaczego tylko w tych godzinach? Wiekszość osób pracuje a więc jak ma zaadoptować psiaka? sobota i niedziela to najlepszy termin na adopcje. Cała rodzina może wybrac nowego członka rodziny. Zadzwon do innych schronów to powiedza które dni jest najwieksza adopcja.Nikt nie dzwoni do kierowniczki tylko po to aby sie umawiać na zabranie psa poprostu idą i już. A tu co brama zamknieta więc co odchodzą z niczym :shake: Jak można adoptowac psa kiedy wiekszość czasu to schron nieczynny. Dla mnie takie określanie tylko przy mnie i dwie godziny w ciągu dnia to poprostu nachodza mnie mysli że coś ktoś chce ukryć. Jeżeli nic nie ma do ukrycia to niech jest mozliwość przyjazdu bez umawiania sie telefonicznie i wejścia do schronu nie tylko przez dwie godziny dziennie. Dla mnie to paranoja i kpiny te godziny a gdzie dobro psów o które to niby sie starasz. Daj im szanse na adopcje