[quote name='tanitka'] Ja jamników NIGDY nie lubiłam, taki to niby-pies, niby -szczur (przepraszam co wrażliwszych wielbicieli tej rasy), no ale Stefcia to zupełnie inna rozmowa, ona jest wyjątkowa. [/quote]
Hehe..............trafiła kosa na kamień coś nam tak zdaje Tanitko:eviltong:
Ja też kiedyś nie lubiłam przegubowców.... do czasu, aż któregoś dnia brat nie przyniósł Saby. Znaczy się "nigdy nie mów nigdy":eviltong:
A z tą jaskrą to mnie zaskoczyłaś. Wprawdzie mój TZ coś napomykał, że ma takie dziwne spojrzenie, że źrenice jakieś takie inne niż u Saby były, ale nie niepokoiło mnie to jakoś specjalnie, bo przecież psy mają różne kolory oczu.
Stefcia (zwana kiedyś Inusią) hop do góry coby Tanitka o twoich fotkach nie zapomniała:evil_lol: