[COLOR=#0D0B0B][FONT=Tahoma]Witam serdecznie. Pierwszy post ale problem poważny z którym zmagam się już od pół roku :( Mój Golden Retriver (2 letnia suczka) od dłuższego czasu się drapie i wygryza skórę do krwi na karku i innych miejscach (na karku ma martwicę skóry). Jest to problem który ma od dłużeszego czsasu, czasami mniej ale raczej więcej. Jeździłem do weterynarza który non stop dawał tylko sterydy i twierdził że niektóre psy tak mają koniec tematu i zapłata i dowidzenia. Zmieniłem weterynarza, Pan naprawde podszedł do sprawy profesjonalnie mi miło. Stwierdził że niektóre psy mają skórę atopowa i może być uczulona od trawy (fakt zimą problem drapania i wygryzania jest mniejszy) ale również zauważyłem jak trawa jest długa to niechętnie chce wieczorem się załatwiac. Pan weterynarz zaaplikował jakiś lek znieczulający żeby psa nie denerwowało drapanie i zalecił wykąpanie 3 razy w Nizoralu - przeciwłupieżowo/ grzybiczne działanie. Fakt zadziałało po czym zaaplikował kropelki przeciw pchłom i kleszczom. Również jedną z tez było że miała pchły i nastąpiło zapalenie / reakcja na jej skórze. Niestety problem cały czas powraca i nie wiem co już robić. Kupiłem nawet karmę Josera bo ponoć dobra ale bez zmian, pies większość czasu spędza w domu jednorodzinnym ale staram się aby z 4 godziny dziennie grasował po dworze. Być może ktoś posiadał podobny problem, w li[/FONT][/COLOR]nku załączone zdjęcia.
[attachment=3528:11735.attach]
Bardzo dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam