Jump to content
Dogomania

Tata-Ybot

Members
  • Posts

    121
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tata-Ybot

  1. Niestety, pozycję to o na przyjmuje błyskawicznie, więc odciąganie niewiel;e pomaga, ale nagradzamy ją ilekroć robi na trawie.
  2. Bordie nie ma już szwów!!! Troszkę pisnęła przy zdejmowaniu, ale jest w dobrej formie. Mamytylko jeden problem - ona załatwia się na chodniku. Jak ją tego oduczyć??
  3. Z tego wszystkiego zapomniałem napisać, że suńka była ostatecznie w trzecim tygodniu ciąży. Teraz już łazi troszkę po domu, choć oczywiście staramy się ją w tym ograniczać. Ale już jest lepiej, merda ogonkiem i uśmiecha się. Dziś czeka nas noc na podłodze, bo jak byśmy spali na kanapie, to mała chciałaby tam wejść, a musi teraz unikać takich ćwiczeń. Przed chwilą była na spacerku na podwórku.Zrobiła swoje :-). Jest bardzo dzielna i wytrzymała.Strasznie długo stawiała opór "głupiemu jasiowi".
  4. Bordie jest już w domu. Śpi obok mnie, bardzo osłabiona. W gabinecie jeszcze zdążyła się zsiusiać na podłogę. A wygląda... szkoda gadac, to nie są przyjemne widoki nawet dla faceta.Ale ma być dobrze i będzie.
  5. Miejmy nadzieję, że Bordie nie będzie nam miała tego za złe, ale nie ma innej możliwości niż sterylka aborcyjna. Wczoraj dokonała nie lada sztuki - dwukrotnie przeniosła ze stołu na swoje łóżeczko naszą ululbioną cukiernicę. O tym, że wyjadła cukier nie muszę chyba wspominać ;-). Teraz po spacerku maleństwo lezy koło mnie i śpi.
  6. Warto chyba jeszcze dodać, że czasem wyrywa się do jakiegoś pieska z całkiem przyjaznymi zamiarami :-). I wtedy pokazuje, jak potrafi być szybka!!! Ale generalnie jest niezwykle spokojną suńką - do tej pory nie wiemy jak szczeka. Ciekaw jestem, kiedy się dowiemy:lol: ! Jest troszkę zazdrosna, kiedy głaszczemy Toby'ego, ale cóż, uczymy się głaskać 2 psy naraz:evil_lol: .
  7. Bordi została wykapana. Hmmm, nie była zbyt zachwycona, praktycznie trzeba było ją zanieść do łazienki, żadne ciasteczka nie pomagały, w wannie też już nic nie chciała jeść, ale jest już czyściutka i pachnąca. Leży teraz na kolanach Agi i schnie, lekko obrażona.
  8. Laluna, no wiesz ...;-)) [quote name='LALUNA']To Cie Tata Ybot też przed sklepem przywiazuje ? Wow, juz bym sie martwiła :evil_lol:[/quote]
  9. Za parę miesięcy Bordie chyba będzie tak wyglądać :-) [quote name='lewana'][IMG]http://www.merlin.com.pl/images_big/23/82876754612.jpg[/IMG]To jest znowu szczesliwa BORDI! :)[/quote]
  10. Witam wszystkie "psie ciocie" zajmujące się psami z Ostrowii. Chciałem tylko Was poinformować, że Wasza dawna podopieczna (Bordie) została złapana w Poznaniu przez Supergogę i jest już u nas w domu.Bestyjka wszystko pamięta sprzed miesiąca i jest słodką sunią. I już nigdzie się nie wybiera.
  11. Supergoga, pozdrów od nas Córkę. A Bordi już została wygłaskana po brzuszku! :-).
  12. Zu, nie ma innej opcji nawet, mamy od dziś 2 psy i już. [quote name='Zu']miała szczęście rozrabiaka, że trafiła na takich ludzi, co się uparli ją schwytać!!!! gratuluję wszystkim udanej akcji!!! YBOTy to ona u Was zostanie?[/quote]
  13. Kochani, najpierw wielkie podziękowania dla Supergogi i wszystkich osób, które przez ponad MIESIĄC łapały Bordi. Dziękujemy :-):) z całego serca. Suńka poznała nas i zachowuje się tak, jak przedtem.Czyli jest totalne w nas wpatrzona, spała na łóżeczku, obudziła nas przed 8 machaniem,, a właściwie szaleńczym waleniem ogonka, bo chciała na spacerek.Na razie prowadzamy ją na smyczy w szelkach i tak długo będzie, bo nie chcemy urządzać poszukiwań w Wawie. Ja zaraz lecę do pracy, ale w międzyczasie pojawią się pierwsze zdjęcia.
  14. Kaja, wybacz, ale mogę jeszcze zrozumieć nowe porady udzielane z oddali, jakieś nowe cenne wskazówki. Natomiast Twój post to dla mnie strzał kulą w płot...
  15. Malagos, wybacz, ale teraz ja pracuje 7 dni w tygodniu, a nie jest to praca etatowa, czy nie mam prawa do urlopu :-(. [quote name='malagos']Czy nadal Ybot nie może pojechać osobiście do Poznania? Grypa grypą, a Bordi może znalazłaby swa przystań?[/quote]
  16. Yboty czekają wraz z łóżeczkiem....
  17. Czy gazety mogą się Wam przydać dla tych psiaków? Jeśli tak, mamy tego trochę na składzie.
  18. Wczoraj byl 1-szy po dwoch wczesnych (5-7 lutego) falszywych alarmach odglos na ogloszenia Poznaniakow....dzwonila Pani z Poznania, ktora widziala sunie w okolicach ustalonych i potwierdzonych przez dogomaniakow i widziala tez ogloszenie o jej zaginieciu w jakiejs lecznicy - wiec zadzwonila. Mile. Ale to 1 telefon na 100000 mozliwych. Pani nie moze pomoc ale zainteresowanie bylo zywe i bardzo serdeczne. Pani obiecala ze zadzwoni za jakis czas i sie dowie jak i co z sunia:) Mile ale to 1 sygnal na 1500 maili i tyle ogloszen? Przykre.
  19. Gosiu, jesteśmy z Tobą i czekamy na dobre wieści!
  20. Hahahahahaahahahahahahaaha!!!! Dowcip miesiąca!!!! Poczytaj wątek zanim coś takiego napiszesz. Wybacz, ale to nawet nie zasługuje na inną odpowiedź. [quote name='kiwi']Ybot! boredusia uciekla 3 tygodnie temu!!!! 3 tygodnie!!!! i 3 tygodnei nei znalezliscie czasu zeby tam poejchac? mzoe zamiast angazowac "lapaczy" wezmiecie d... w troki i pojedziecie? nie macie czasu? i w trzy tygodnie nie znalezliscie?? dla mnie to zwalanie odpowiedzialnosci na innych![/quote]
  21. Jedna mała uwaga, Bordie gdy była u nas nie miała cieczki, co zostało stwierdzone przez 4 lekarzy, że już nie wspomnę o zachowaniu psów u nas.
  22. ewa_m, wielkie dzięki :-). Kiedy Bordie do nas trafi, zapraszamy na wspólny spacerek :-).
  23. To już są kolejne wieści potwierdzające info o tym, że Bordie żyje.
  24. Gorąco popieram. My tylko rozliczamy się z naszych wydatków, co miało miejsce od początku wpłat na nasze konto. [quote name='joaaa']Proponuję, żebyście stworzyli osobny wątek do dyskusji :mad: Bardzo sie cieszę, że jest info o Bordie :multi: I myslę, że w taki sposób operacja zostanie wreszcie zakończona powodzeniem![/quote]
×
×
  • Create New...