Jump to content
Dogomania

Asia & Ginger

Members
  • Posts

    14931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia & Ginger

  1. Aha, rzeczywiście. Już kapuję. ;) Luiza (Cerber) coś wspominała o wyjeździe do Anglii. Ja też się raczej nie wybieram. :shake: Chociaż z anglika byłam nawet dobra. :cool3: Ale niemiecki to była kompletna klapa (nauczyciele zmieniali się co pół roku jak nie częściej) i po prostu nie lubię tego języka. :shake: Zaraz wrzucę fotki jak Gingerka mi pomaga w ogródku. :loveu: :eviltong:
  2. [quote name='Patikujek_Zabrze'][B][COLOR=darkorange]ja nigdzie za granice nie wyjeżdżam i nie zamierzam wyjechać będę jedną z polskich obywatelek które zostaną w kraku gdy inni go porzuca:evil_lol:[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Tak na prwdę to ja poprostu kompletna ciapa z języków jestem:P[/COLOR][/B][/quote] Pati, a o co chodzi? :hmmmm: [quote name='KaRa_TC'][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/5356/p4150467ziw5.jpg[/IMG] Śliczne:loveu::loveu::loveu::loveu:alez z Ginger modelka, a imie naprrawde jak do spanielki pasuje świetnie!! Asia_pie Ty z Wrocławia jesteś co nie? Ja w sobote tam jade szalec na juwenaliach bo beda niezle jaja bo disco polo ma byc:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:i jade sie dobrze zabawic;)[/quote] Dzięki KaRa. :loveu: Co do imienia, to bardzo długo nie mogliśmy się zdecydowac, chyba z miesiąc Gingerka chodziła bezimienna. :oops: Były różne propozycje, moja babcia proponowała imię Kora, sąsiad Sonia, jeszcze inny Liza, a pewna sasiadka Bella (do tej pory tak woła na Ginger). :mad: Ja się jednak uparłam na Ginger, chociaż rodzinka nie była do końca przekonana. A w okresie ząbkowania Ginger była nazywana Gryzeldą. :evil_lol: KaRa nie jestem z Wrocławia, mieszkam koło Rawicza, to pomiędzy Wrocławiem a Poznaniem. ;) Ale we Wrocku studiuję zaocznie (a raczej już kończę studia). :multi: Na juwenalia się jednak nie wybieram, bo rodzinka do nas przyjeżdża na weekend. :cool1: Ale jaja to będą rzeczywiście z tym disco polo. Podobna ta "muzyka" wraca. :cool3: A poza tym to zbieramy codziennie truskawki, żebyś później mogła je kupic w pozańskich sklepach (i nie tylko poznańskich). :eviltong: :p Jadłaś już w tym roku truskaweczki? :razz:
  3. Pati i Mysia, gratuluję Wam zdanej maturki. :mdrmed: :Rose: :klacz: :loveu:
  4. To widzę, że Luiza została już uświadomiona, jak poprawnie powinna wygladac adopcja. :cool3: Zgadzam się ze wszystkim co piszecie, umowa musi byc, i wizyty najlepiej też. Luizo, czy masz może dane tych ludzi, nazwisko, adres, bo mam pomysła. ;)
  5. [quote name='Gwiazdka_']Co się w tym kraju dzieje:roll:.Juz nawet ksieża zakładają Pseudohodowlę:shake:[/quote] No cóż, z czegoś trzeba miec kasę na alusy do nowej fury. :diabloti: Społeczeństwo odchodzi od Kościoła, więc i datki pewnie mniejsze. :roll: Taks, Twój pomysł rzeczywiście może byc dobry. :cool3: A może ten ksiądz nie wie, że robi coś złego, może sobie po prostu nie zdaje z tego prawy, nie jest świadomy do czego się przyczynia i może taki list naprawdę mógłby coś zmienic. :razz:
  6. [quote name='Cambel']Mimo to zauroczył mnie design "Comfort", a tam jest linka...[/quote] W wersji Comfort jest nie tylko linka. :cool3: Wersja Comfort to wersja z gumową rączką. Classic - z plastikową rączką. Compact - z taśmą. Ja mam np. Comfort Compact, wygodniej trzyma się w dłoni. :p
  7. Coś mi się wydaje, że niestety wyjdzie z tego wielkie... nic. ;) Ksiądz może przeciaż powiedziec, że robi to z miłosci do zwierząt, do boskich stworzeń albo w najgorszym przypadku nie przyzna się, że bierze z tego pieniądze. Poza tym Kościół to zgrana klika i każdy tam każdego kryje. Jak w jednej parafi jakiś ksiądz coś przeskrobie, to wysyłają go do innej, gdzie ma już czyste konto. :roll: Z tą własnością prywatną, nie wiem jak jest, ale psa chyba moze miec. Poza tym zawsze może powiedziec, że pieniądze idą np. na remont kościoła. Parafie dostały od państwa po kilkadziesiąt hektarów ziemi, a czyja to tak naprawdę własnosc? I kto bierze kasę za dzierżawienie tej ziemi rolnikom? Bo przecież ksiądz sam tej ziemi nie uprawia. :shake:
  8. Oki, nie wnikam. ;) Ale muszę przyznac, że mnie zaciekawiłas. :lol: :evil_lol:
  9. Liuzo, lepiej byc zawczasu podejrzliwym niż później żałowac. Na dogo jest niejedna historia o tym, jak to się domek wydawał wspaniały, a dopiero później wyszło szydło z worka (jak wiadomo pozory czasem mylą). Chociażby historia goldena Ozzy'ego jest na to bardzo wyraźnym przykładem. Ostrożności nigdy za wiele. ;) Zresztą myślę, że jeśli nie mają nic do ukrycia chętnie się zgodzą na wizytę. :cool3: Ja gdy jechałam sprawdzic domek przed adopcją pewnego psiaka, wziełam ze sobą Ginger, żeby zobaczyc jaki mają stosunek do psa. Wszystko poszło pomyślnie, ale i tak pojechałam z wizytą poadopcyjną, bo zostałam o to poproszona przez dziewczyny ze schroniska w Uciechowie. Mieliśmy wtedy chociaż pewnosc, że wszystko jest ok. :p Ale ogólnie to ci ludzie, którzy chcą wziąc Kokę wydają się byc w porządku, bo nie zraziła ich "straszna" choroba psinki, sterylka, a na dodatek przed adopcją chcą ją odwiedzic. Myślę, że powinno byc ok. :thumbs:
  10. Mi też trochę koliduje ten zlot z innym wyjazdem i chyba bedę musiała wrócic dzień wcześniej. :placz: To może chociaż wpadniesz w odwiedzinki. :cool3: Chyba, że w tym czasie wyjeżdżasz na dłużej. ;)
  11. Pati trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: i łapki :bluepaw: :bluepaw: za Twój jutrzejszy ustny angol. :cool3: Mysia za Twoją maturę oczywiście też trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: i łapki :bluepaw: :bluepaw:.
  12. Trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: i łapki :bluepaw: :bluepaw: za Twój jutrzejszy egzamin i za ustne oczywiście też. :cool3:
  13. Ja jeszcze się nie szykuję, bo to dosc odległy termin, a tyle mam spraw na głowie po drodze. ;) Poza tym codziennie od 6 do 12 jesteśmy na polu, bo musimy zbierac truskawy (a dokładniej to ludzie zbierają, a ja ważę). Gingerka oczywiście nam towarzyszy i kopie dziury na całym polu. Po 3 godzinach jest już tak padnięta, że śpi pod samochodem. :lol: A dzisiaj Gingerka przeryła mi w ogródku rządkę rzodkiewek w poszukiwaniu nie wiem czego. :mad: Nawet to ufociłam, zamiast ją pogonic, bo tak się zabawnie wczuwała. :eviltong:
  14. [quote name='nessie00']Mam flexi summertime pomarańczową z żółtą taśmą-na początku wyglądała slicznie, ale teraz(po prawia roku) ten brudnożółty wygląda kiepsko, a wyczyścić nie bardzo jest jak:-( :shake:[/quote] Zawsze można wyprac. :cool3: Ja wszystkie smycze piorę albo raczej szoruję szczotką po kawałku (flexi również, oczywiście wcześniej trzeba zablokowac, żeby się nie wciągnęła, a później dokładnie wysuszyc). Zawsze mam smycze w kolorze czerwonym, więc też dosc szybko się brudzą. :p
  15. Cambel ja też wybrałabym Flexi. Przeczytaj co napisałam wcześniej: [quote name='asia_pie']Kupowałam Flexi przez Allegro i sprzedawca miał w ofercie Flexi i Flippy Ferplast, więc zadzwoniłam spytac, które są lepsze i sam powiedział, że Ferplasty są ładniejsze tylko wizualnie, ale jakosc znacznie gorsza i często są reklamacje, więc rezygnuje już ze sprzedaży Ferplastów.[/quote] Flexi na Allegro są naprawdę znacznie tańsze i wyjdzie pewnie tyle samo co Ferplast w Twoim zoologiku, ale za to jakosc gwarantowana. Wszyscy to zresztą potwierdzają. :cool3:
  16. [quote name='Gonitwa']Mam nadzieję, że będą dla niej wspaniali i podeślą czasem jakieś wieści i fotki...[/quote] O tak, też liczę na wieści i fotki z nowego domku. :p
  17. [quote name='Witokret']A czy można zamówić dwie koszulki, takie czarne... ? Gdzieś doczytałam, że można takie z nickiem - czy mi się wydawało ? tylko przyznam się Wam, że chyba jestem ułomna, bo jakoś nie mogę się w tych rozmiarach połapać... :roll:[/quote] To zupełnie tak jak ja. :cool3: :lol: Jesteśmy już dwie ułomne. ;) :eviltong: Pewnie, że można zamówic koszulki z nickiem, a jeśli ktoś nie jest z dogo to oczywiście z innym napisem też można. No i przyjechac odwiedzic bez rezerwacji również można. :p
  18. [COLOR=black]Bardzo się cieszę, że Kokusia ma już nowy domek na horyzoncie, który[/COLOR] [COLOR=black]tak wspaniale się zapowiada. :sweetCyb: [/COLOR] [COLOR=black]Trzymam kciuki, oby to był [COLOR=black][B]ten[/B][/COLOR] domek. :kciuki: :kciuki: [/COLOR] [COLOR=black]Wczoraj wpłaciłam w końcu pieniążki na sterylkę Kokusi. :p [/COLOR] [COLOR=black][SIZE=2][quote name='Cerber']emmm no rzeczywiście Koka jest pojętna... te dwie komenty o których często piszę pojęła w 2-3 dni... tyle, ze ja jej nie uczyłam za cos, [/quote][/SIZE][quote name='Cerber'][SIZE=2]no kurcze wiem, ze powinnam, ale no ja taką zasadę mam, ze nie uczę za coś... czasami cosik tam skrobnę ze smakołyków, ale przewaznie to chwalę zabawą i głaskaniem... mówię ,,dobry pies'' [/SIZE][/quote][/COLOR] [COLOR=black][COLOR=black][SIZE=2]A zabawa i głaskanie to nie jest "coś"? :cool3: To też jest nagroda dla psa, tylko, że dla jednych psów bardziej przekonująca jest zabawa lub głaski, a dla innych smaczki. Trzeba po prostu sprawdzic, na co pies lepiej reaguje. Ale podobno psy - łasuchy szybciej/łatwiej można nauczyc różnych komend.[/SIZE] [/COLOR][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2]Gingerka jak tylko widzi psie dropsy, od razu wie o co chodzi i sama pokazuje mi wszystko co umie. :loveu: ;) [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2][quote name='Cerber']to jest fascynujące, bo Cerbera niektórych komend uczyłam znacznie dłużej od Koki... ale co wam powiem to wam powiem, ale za nic nie mogę Koki nauczyć ,,siad'' i ,,daj łapę'' ona jest chyba odporna na te komendy czy cos, bo [/quote][/SIZE][quote name='Cerber'][COLOR=black]kompletnie nie mogę jej tego nauczyć.[/COLOR][/quote][/FONT] [SIZE=3][COLOR=black]"Siad" możesz nauczyc w ten sposób, że bierzesz smakołyk i kiedy pies stoi (najlepiej tyłem do ściany, krzesła, łóżka, żeby nie mógł się cofac) zaczynasz go przesuwac nad jego głową trochę w tył, wtedy pies powinien sam usiąsc, bo jest mu niewygodnie w ten sposób patrzec na przysmak. Możesz też się wspomóc naciskając lekko na doopkę, żeby wyraźniej pokazac o co Ci chodzi. (Ja uczyłam Ginger tylko naciskajac na doopkę.)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]"Daj łapę" taż jest łatwiej nauczyc ze smaczkiem, pokazujesz smakołyk i sama bierzesz jej łapkę, przytrzymujesz chwilkę i dajesz smaczka. I tak kilka razy, powinna szybko zakapowac o co chodzi. Jak zacznie chocby trochę sama unosic łapkę, chwytaj ją, przytrzymaj i daj smakołyk. [/COLOR][COLOR=black](To była pierwsza komenda, jaką nauczyłam Gingerkę, umiała ją już po kilkunastu powtórzeniach.)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Sama więc widzisz, że przy pomocy smakołyków można wiele osiągnąc, bo czasami psa się właśnie nakierowuje smakołykiem. A gdy pies już umie daną komendę, można powoli rezygnowac ze smaczków i tylko chwalic za poprawne jej wykonanie. I tak z każdą komendą po kolei. [/COLOR][/SIZE] [COLOR=plum][SIZE=3]Fajne psie dropsy są w Lidlu (mleczne i czekoladowe), kosztują cos koło 4 zł, ale jest ich mnóstwo, nie to co w zoologach mała paczuszka, a dużo kosztuje. Mogę Ci przesłac paczkę. :cool3:[/SIZE] [/COLOR] [/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR]
  19. No to BBeta zapraszam do Morska na zlot. :cool3: Masz rzeczywiście dosc blisko i nie możesz się już dłużej wykręcac. :razz: :evil_lol:
  20. [quote name='KaRa_TC']Ja sie ostatnio wkoncu dowiedzialam o co chodzi z czerwonymi polarami na zlocie a raczej smietnikami:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] KaRa, o co chodzi? :hmmmm: :cool3:
  21. [quote name='KaRa_TC']Sharon [IMG]http://i116.photobucket.com/albums/o39/karatc1/13maj/vipd3.jpg[/IMG] Era [IMG]http://i116.photobucket.com/albums/o39/karatc1/13maj/vipd6.jpg[/IMG][/quote] Ale słodkie mordki. :loveu: :loveu: :loveu: I nawet leżą podobnie. :cool3: Od razu widac, że to rodzinka. :p
  22. Jak cudnie! :sweetCyb: Trzymam kciuki za dobry domek dla Kokusi. :kciuki: :kciuki:
  23. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]Właśnie wiedziałam,że o coś nie poprosiłam. Asia_pie dzięki za przypomnienie.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]tak nick tej osoby.[/COLOR][/B][/quote] [B]Agga[/B], no problem, przecież musimy sobie pomagac. ;)
  24. Luizo, jeszcze nie masz dosc spanielków? :crazyeye: :diabloti: ;)
  25. [quote name='Cerber']Chcicłąbym zapisać jedną osobę... ona jedzie z psem i będzie miała własny namiot... nie wiem czy chcecie ją zapisac oddzielnie, czy, ze razem ze mną... wiem tylko, ze ona będzie miała swój namiot. No i ta osoba chce jedną damską, czarną bluzeczkę, rozmiar S[/quote] Luiza, a ona jest z dogo? bo jeśli tak to podaj nick, żeby można było na koszulce napisac. ;)
×
×
  • Create New...