-
Posts
99 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shedow
-
no gdyby mój pies przybrał na wadze to bym ise cieszyła... i to bardzo. Demon waży 5 kg... ale jest potwornie chudy.... zebra mu widac.... a nie wiem jak go zacheciec do jedzenia... a co do kastracji to mnie sie wydawało ze zmieni sie charakter na ciape jakąs... ale ja tego nie wiem.. aha i wiecie... jemu jedno jądro zeszło :)
-
Mój demonek kofanie moje ... zeszło mu tylko jedno jądro... jeden weterynarz mnówi zeby nie kastrować a drugi zeby kastrować... czy kastracja nie zmienie jego vharakteru??? A ja nadal nie wiem któremy wetowi wierzyć... :(
-
Źle wychowany Kibic - skazany na dożywocie w schronisku???
shedow replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
bardzo ładnie wygląda mieszkam co prawda w łodzi ale popytam ludzi :( -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
shedow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
hey u mnie dzisiaj ząłożyli drugi nowy pomarańczowy kosz... wowo jestem pod wrażeniem :D:D:D -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
shedow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[QUOTE] Shedow - prawda, ale ja zawsze biorę za przykład ludzi zachowujących się lepiej ode mnie, a nie gorzej :smile: [/QUOTE]a co to miało znaczyć??? sorry ale dopiero wstałam i nie kojaże :):) -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
shedow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Sylvia_76']Shedow - ależ to zostało tu już wielokrotnie potwierdzone, ze można wrzucać do zwykłych koszy na śmieci. NIe muszą być "psie". Gówienko musi być po prostu w woreczku i wrzucasz do pierwszego lepszego, jaki napotkasz :)[/quote] aha wybaczcie:):) Ale zobacz ilu bezdomnych grzebie w śmietnikach rozrzucają śmieci i często nie sprzątają prawda?? :):):) -
hahato jest mi zupełnie obce :):) widocznie mialam szczęscie mój pies na pierwszym spacerku nie chciał wracać do domu biegał jak szalony a ja oczywiście z nim :):):) Było super i ten mój psiak juz ciągle tak a ma zaraz 17 miesiecy i codzień i codzień sie tak cieszy. Najlepiej jest w parku... uhhhhh nauczony komend więc spuszczany ze smyczy na początek biega w kółko dosłownie w kółko :) potem zygzakiem a potem dopiero sie załatwia :):):) i ogon caaały czas w górze :):)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
shedow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
nie jestem w temacie ale wicie co mnie wnerwia??? Moge sprzątać i owszem chce, nawet nie musze mieć specjalnych torebek... ale myśl że musze chodzić z tym po całym osiedlu zanim znajde dobry kosz mnie dobija... to jest krok do sprzątaniakupek psów... WIECEJ POMARAŃCZOWYCH PSICH KOSZÓW !!!!! -
dzeki :):) mam nadzieje ze sie uda :):)
-
wow dobry pomysł ale musze troche poczekać :( ale sam pomysl jest cool :)
-
mój pies waży 5 kilo i jest chudy jak patyk.... wet mówi że to gen gigantyzmu
-
mówie wam te charaktery.... uważają że sie najlepiej znają a pies jest chudziusieńki:angryy: Są strasznie uparci:angryy: Nie wiem:angryy: ten pies byłby super gdyby nie miał takich właścicieli... :angryy: co ja mam robić nic nie skutkuje :(:(:(
-
cóż myślisz że nie próbował??? Mój tata jak zobaczył to ich straszył kosekwencjami psi fryzjeży wetci wszyscy mówili i nic ja nie moge co za idioci...
-
Nie miałam pojęcia gdzie ten temat wsadzić ... prsze o radę. Moja ciocia kupiła sobie sznaucerka miniatur amerykańskiego !! Jak wszyscy wiemy są to szczupłe psiorki :) Jednak moja ciocia jest odmiennego zdania, pies po 2 tygodniach był jak mała szafa.... szerokość razy 2 mojego psa :angryy: Pokaże wam foty... jego i jego przecudnego ojca :) najpierw Rezo po [SIZE=5][COLOR=red][B][I]1 tygodniu[/I][/B][/COLOR][/SIZE] mnie sie wydaje ze juz jest pulchny ale oni tego nie widzą.... [IMG]http://img315.imageshack.us/img315/3475/reolezy7cz.png[/IMG] następna fota psa... [IMG]http://img425.imageshack.us/img425/4382/rezo5cw.png[/IMG]nie ma siły sie ruszyć ??:angryy: [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9476/icon10006917td.jpg[/IMG]przepraszam ale było za duże zdjęcie A teraz cały problem... martwie sie o Reza przez swoją tusze jest agresywny... boi sie bo nie nadąża nad innymi psami... cały czas dyszy z gorąca... nawet zimą ale oni uważają ze on chce sie bawić:angryy: Co mam im powiedziec nic nie dociera. Pies będzie miał problemy ze zdrowiem i jak przejdzie przez tęczowy most będo rozpaczać i pytać dlaczego. Psiak był by super ale poprostu nie ma mozliwości zabawy ani nic. Je ile wlezie i to ludzie jedzenie:angryy: Mój czasami dostanie paróweczke .. kawalątek od święta a tamten sie rzuca na wszystko :angryy: Strasznie się martwie co mam powiedzieć skoro nie widzą różnicy między Rezem a jego ojcem...:angryy: Pomocy..
-
Ma bardzo fajnego Yorka i walczy już o 2 niebieską łapkę :) pozdr
-
;) :razz: :cool1: [quote name='Klaudia:-)']Może źle Cię zrozumiałam,ale zamiast napisać strzel mu zmyczą mogłaś napisać strzel ze smyczy wydając huk,ale nie uderzając psa.[/quote] racja :):lol: :lol: :evil_lol: :multi:
-
[quote name='Klaudia:-)']To w takim razie jak mamy rozumieć "strzel mu smyczą"?[/quote] wybacz ze tak późno :) strzel mu smyczą mialo znaczyć wystraszenie nie miałam raczej zamiaru namawiać do bicia !!!!!:mad: Ale równiez kiedy odpowiedniop sie smycz składa powstaje coś takiego co kiedy wystrzeli moze psa spłoszyć ... wiem lapiej co chialam powiedzieć raczej nie??:shake:
-
ja nie mówilam żeby go bić !!! jeszcze nigdy psa nie uderzyłam tylko straszyłam i teraz nic z ziemi nie je !!! a bicie to ja uważam za przegięcie !!
-
Myślę że kaganiec jest wyjściem, ale musisz stosować metodę kar i pochwał. Kiedy bierze coś do pyska wołaj fe i strzel mu smyczą ALE NIE TAK ŻEBY GO BOLAŁO!!!! tYLKO ŻEBY RACZEJ SIE CIUT PRZESTRASZYŁ!!! KIEDY ZAREAGUJE NA feeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i zostawi zdobycz :) daj mu nagrode ale zanim go nie nauczysz to stosuj kaganiec ... :)
-
mój pies miał uczulenia na obroże jakiejś firmy której nie pamiętam... na Flipexa nie reaguje w ogóle ale kleszcze reagują. Ale lepiej sie kogoś jeszcze zpytać, nie chciała bym zeby przez moje zdanie twój pies ucierpiał ... :(
-
ja znam dobry środek ---> Flipex chyba tak ale nie na 100% moijemu psu to bardzo pomaga i nic mu sie nie dzieje potem.... teraz był juz z 5 razy w parku i ani jednego kleszcza :) Może warto spróbować ?? :)
-
uważam że to zależy też troche od pozycji w stadzie... poprcujcie nad tym. A tak na razie to łatwiej jest przywołaś psa kucając :)
-
sluchaj mówie ci nie ma na świecie psa ktopry by ci odpowiadał,
-
[quote name='Vince']takze [B]coztego[/B] jakbys mogł/mogła cos poradzic..??[/quote] ja poradziłam :)
-
eeeeeeee tam wiesz jakiego sobie kup psa?? dam ci link to sobie zobacz,[url]http://img418.imageshack.us/img418/6338/piesek2nn.jpg[/url] to najlepszy pies dla ciebie to twój wymarzony pies nie niszczy nic i zawsze jest grzeczny