Kochani! Ja mam dwa - jednego owczarka i druga sunię - yoraska. Jak ten duży opiekuje się małą to trudno opisać. No w każdym razie są nierozłączne. Druga sprawa - mając dużego psa - jego zapinam w pierwszej kolejności - widząc drugiego-ponieważ mała i tak nie biegnie do innych psów.Poza tym duży jest "nieprzyjazny" w stosunku do innych samców.Tak czy inaczej - lepiej chronic malucha i nie pozwalac mu na kontakt z drugim psem-dużo większym - chociaż też nie można popadać w przesadę. Ja nie ograniczam swojej coco kontaktów z innymi psami chociaż każdy taki kontakt przyprawia mnie o zawał serca.