Kropka, gdzieś ty spadła, nawet na parę dni nie można cię zostawić:mad:
Ale już jestem i zadbam o twoją "pozycję"
na początek kolejna fotka
[IMG]http://img115.imageshack.us/img115/230/kotki039wk2.jpg[/IMG]
Oczka Kropeczki są zamglone (owrzodzenie rogówki), cały czas leczone, ale nie przeszkadza jej to w niczym, a już napewno nie w rozrabianiu;)
Jest jeszcze inna dobra wiadomość, czarny braciszek Kropki znalazł domek, dzięki schronisku w Gdyni, w którym wylądował:multi: