-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
Słuchajcie, Kora zrobiła bazarki, w którym jednym z trzech celów są Znajdki: http://www.dogomania.pl/threads/209630-Firmowki-dla-Pan-i-Panow-kaska-dla-zwierzakow-w-wielkoiej-potrzebie! http://www.dogomania.pl/threads/209659-Do-domu-bizuteria-NOKIA-optyka-psy Kora, dziękujemy :multi: Trwa też bazarek książkowy, pierwszy link w mojej sygnaturce.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
[quote name='malvaaa']dziewczyny pieniadze ktore zostaly z tego watku: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199093-BRAWO%21-Psy-z%C5%82apane%21-szukamy-wsparcia-finansowego-karma-transport.-Mamy-BDT.-4-psy"]http://www.dogomania.pl/threads/199093-BRAWO!-Psy-z%C5%82apane!-szukamy-wsparcia-finansowego-karma-transport.-Mamy-BDT.-4-psy[/URL] beda przekazane na Sambe, lub mamusie, to juz wy zarzadzicie, prosze podajcie mi nr konta na ktore mam wyslac.[/QUOTE] To jest piękna wiadomość! :multi: -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak jej się to stało... Musiała długi cierpieć bidulka... Sama się nie złamała :( Jeśli jest taka potrzeba, to 60zł z bazarku, który skończy się za kilka dni mogę przesłać już teraz, założę ze swoich. W razie czego dajcie znać... -
Oby dobra passa trwała! Kto jeszcze chomikuje jakieś fanty na bazarki? :cool3: Wystawiać ciotki na sterylki, niech się tu dalej rusza! Wszystkie wiemy, że to najlepsza metoda, żeby PWP było mniej!
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku też będzie ciut ponad 60zł, no chyba że się jeszcze jakiś cud zdarzy i ciotki powalczą o torbę... -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Są dwa bazarki, rzeczowy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208766-Album-PAPIE%C5%BB-TORBA-KSI%C4%84%C5%BBKA-S%C5%81OWNIK-Na-psi%C4%85-rodzin%C4%99-19.06[/url] i cegiełkowy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209344-********Cegie%C5%82ki********-na-mamusie-z-Z%C4%85bek-25.06-godz.24[/url] Jeśli ktoś ma czas, niech pozaprasza ludzi, za pomocą PW lub wklejając linki w profile. A może ktoś jeszcze zrobi jakiś bazarek?... Biedna dziewczynka :( -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
O rany........ :shake: Storek szczęściarz, a tu takie problemy mała ma... -
[quote name='kobietka']:crazyeye: przedwczoraj to przedwczoraj, a dzisiaj jest dzisiaj ponawiam zapytanie: Ja bym jednak prosila osoby odpowiedzialne za psa, zeby udzielily mi informacji czy Kodi jest wyprowadzany na spacery, czy jest zamkniety calymi dniami w kojcu i izolowany od ludzi, jak to wczesniej zostalo napisane. Uwazam, ze osoby z AFN-u chcace pomoc psu i jako inicjatorzy tej akcji, czyli pomocy Kodiemu, powinny cos w zwiazku z tym zrobic, na pewno zamykanie psa i izolowanie nie wplynie w tym wypadku korzystnie dla niego. Drugie moje zapytanie, czy faktycznie nie ma mozliwosci zalatwienia specjalisty blizej niz w Bogatyni? Czy ktos z AFN-u kontaktowal sie na przyklad z osobami z tych instytucji?: [LIST=1] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL][/U][/COLOR] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.coape.pl/[/URL][/U][/COLOR] [/LIST] [/QUOTE] Skoro w ponad miesiąc nic się nie zmieniło, to oczekujesz, że w 2 dni stanie się cud? Choćbyś jeszcze 10 razy zdublowała posta, to nijak nie przełoży się na dobro psa. Miłego dublowania, szlag mnie trafia, jak tu wchodzę, więc znowu postaram się powstrzymać od postów.
-
[quote name='kobietka']Ja bym jednak prosila osoby odpowiedzialne za psa, zeby udzielily mi informacji czy Kodi jest wyprowadzany na spacery, czy jest zamkniety calymi dniami w kojcu i izolowany od ludzi, jak to wczesniej zostalo napisane. Uwazam, ze osoby z AFN-u chcace pomoc psu i jako inicjatorzy tej akcji, czyli pomocy Kodiemu, powinny cos w zwiazku z tym zrobic, na pewno zamykanie psa i izolowanie nie wplynie w tym wypadku korzystnie dla niego. Drugie moje zapytanie, czy faktycznie nie ma mozliwosci zalatwienia specjalisty blizej niz w Bogatyni? Czy ktos z AFN-u kontaktowal sie na przyklad z osobami z tych instytucji?: [LIST=1] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL][/U][/COLOR] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.coape.pl/[/URL][/U][/COLOR] [/LIST] [/QUOTE] Niektórzy urywają się z choinki... Kobietko, czytasz wątek? Jeśli nie czytasz, to po co płodzić posty. Najświeższa informacja z przedwczoraj jest jasna: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207610-Kodi.-Zastrzyk-%C5%9Bmierci-ju%C5%BC-na-Niego-czeka.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Go-ratowa%C4%87.-Zbieramy-deklaracje.?p=17059326&viewfull=1#post17059326[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/207610-Kodi.-Zastrzyk-%C5%9Bmierci-ju%C5%BC-na-Niego-czeka.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Go-ratowa%C4%87.-Zbieramy-deklaracje.?p=17060700&viewfull=1#post17060700[/url] To, że afn ani razu nie raczyło zajrzeć na wątek także jest jasne. Ja im na mailu nawet sugerowałam, że dla dobra psa i sprawy powinni się pojawić na wątku, ale oni wolą czekać na ful deklaracji i dopiero wtedy się pojawią... bardzo odpowiedzialna postawa...
-
Ja się nic a nic nie napracowałam, więc podziękowania do dla wykupującej ogłoszenia katarzyny i wykonującej ogłoszenia Catangel:lol: Obyś Atosku znalazł swojego człowieka z tych ogłoszeń, bo jest ich duuuuuużo :)
-
[quote name='chita']w mazowieckim jest kilka domow do wynajecia za 500-800zl, moze zadne haciendy ale prad, woda no i ogrodzenie jest, cholera moze warto to przemyslec... http://otodom.pl/dom-nowy-swietochow-90m2-4-pokoje-600-pln-id9710534.html http://otodom.pl/wynajme-dom-o-niskim-standardzie-z-wyposazeniem-id9693037.html Pani Jolu... może jednak to jest jakieś rozwiązanie? Chociaż na rok, dopóki u siebie nie postawi Pani czegokolwiek? Pytanie tylko który właściciel zgodzi się na wynajęcie takiej ilości zwierząt... Raczej jeden na sto. A trzeźwemu inaczej już nie będę odpisywać, choć bardzo mnie korci.
-
[quote name='alehandro']a skąd wiesz, że siedzi w klatce? Byłaś tam? kłapiesz tu jęzorem i kłapiesz, wnosisz tyle co zabłocony bucior na dywan, ani sensu ani pożytku. Żal, że do twojego nędznego hoteliku nikt go nie da? Ciagle tylko piszesz o kasie, ty hotelujesz za darmo?[/QUOTE] Bo takich informacji udziela tu wolontariuszka, założycielka wątku, która w fundacji zajmuje się psem. I tak, siedzi w klatce!
-
[quote name='anula42']pogubilam się juz w tym wszystkim-watek rozpoczął sie 11 maja i do dziś nie wiem na czym stanęło (albo jestem niekumata), cały czas trwają dyskuje o "być albo nie być" tego psa, każdy przedstawia swoje racje a ja dalej nie wiem co dzieje się z psem? czy w tym schronisku nikt nie interesuje się jego dalszym losem? nikt nie potrafi podjąć decyzji?[/QUOTE] Stanęło na tym samym co 11 maja. Czyli że AFN ma dla tak niebezpiecznego psa opiekunkę nastolatkę i nie raczy napisać na wątku ani jednego postu. Ja nie piszę tego przeciw Kasi, ja jej szczerze współczuję, że jako osoba tak młoda próbuje sprostać sytuacji, której nie sprosta, bo do prowadzenia sprawy takiego psa trzeba doświadczenia i wiedzy, której (choćby nie wiem jak była zaangażowana) nie miała szansy w swoim życiu zdobyć. Co się dzieje z psem? Siedzi w kojcu i nikt go nie wyprowadza ani nie odwiedza. Bo niby jak? Ja bym nie wlazła do kojca. Pewnie żadna z dogomanek też nie. A szkoleniowca dopiero psu zafundują jak im się komplet deklaracji zbierze... o zgrozo.... nie tak powinna działać fundacja wg mnie. Bo zanim zbierzecie deklarację, to ten pies już zdziczeje kompletnie w tym kojcu. Już poza racjonalnymi przesłankami, na podstawie których wyraźnie widać, że pies nie będzie adopcyjny o ile w ogóle ktoś zapanuje nad nim (w co śmiem wątpić). On cierpi, a Wy na to patrzycie i czujecie się lepsi, że dajecie mu szansę. To jest szansa? To że spędzi życie w kojcu? Nawet jak już zbierzecie grubą kasę i [B]dopiero wtedy[/B] fundacja zawiezie psa do szkoleniowca czy behawiorysty, to i tak ten pies zawsze będzie tykającą bombą. Nigdy nie będzie pewności co do jego zachowań, więc i tak będzie dozgonnie hotelowany. Nie warto stawiać dwóch obozów opinii przeciw sobie... Warto się naprawdę zastanowić czy to w czym zaciekle tkwimy jest słuszne. I sprawiedliwe wobec innych psów, którym możemy pomóc i innych ludzi, którzy staną na drodze kodiego.
-
[quote name='TEnTRZEZWY']A może ktoś włączy myślenie? Pani Jola już dawno wiedziała, że musi opuścić ten dom, pamiętam podgrzewanie atmosfery bo musi już opuścić, bo to , bo tamto. I co nie zabezpieczyła się? Jeśli nie zabezpieczyła zwierzaków na tą ewentualność to znaczy, że jest totalnie nieodpowiedzialna i powinna sobie odpuścić przetrzymywanie ich a po prostu zaangażować się w pomoc w którejś z fundacji, tam zawsze są potrzebni ludzie z doświadczeniem. Niedawno ufundowaliście jej samochód. Teraz jeszcze jej dom wybudujcie, a p. Jola nadal będzie wynajmować swoje mieszkanie w Warszawie. Nie mówię, że jej się przelewa, ale wiele z Was ma mniej.[/QUOTE] [quote name='TEnTRZEZWY']Na samochód było zbierane jakiś czas temu( 5 miesięcy temu? Nie pamietam) Rok temu był wielki szum bo p. J. ma się wyprowadzić i co zrobiła żeby zabezpieczyć zwierza?. A o mieszkaniu wiem, bo....rodzice mieszkali obok. A na zwykły rozum: p. J. stara sie o kredyt w jaki sposób może go otrzymać? Na swoją emeryturę? jej córka tez dyrektorem nie jest, a zwykłą robotnicą więc na jakiej podstawie bank przyzna im kredyt?[/QUOTE] Jestem wieczorem i widzę, że kogoś tu chyba wyrzuty sumienia od środka cisną i musiał przyjść się wyładować. Po pierwsze, "trzeźwy", gdybyś był trzeźwy włączyłbyś trzeźwe myślenie. Bo nigdzie nie ma mowy o finansowaniu domu, mowa jest o pomocy w trudnej sytuacji, w jakiej znalazły się zwierzaki z opiekunką. Taki jak Ty, "trzeźwy", pewnie oddałby psy do schronu i poszedł mieszkać w mieszkanku. Pani Jola jednak ma serce i czuje się za swoje stado odpowiedzialna. I guzik kogokolwiek obchodzi czy ma mieszkanie i co z nim robi. I Ciebie tez nie powinno. Do mieszkanie nie zabierze kilkadziesiąt zwierząt. Z tym zabezpieczeniem to też zejdź na ziemię... Kiedyś wynajmujący już straszyli, ale jednak nie mieli serca, udało się pozostać. A teraz postawili sprawę jednoznacznie. Nie można się zabezpieczyć przed tym, że ktoś daje zaledwie miesiąc wypowiedzenia kobiecie z tyloma zwierzętami. I co Cię tak boli ten kredyt i podstawy jego przyznania? Zazdrościsz? Nie sil się na odpowiedź. Jeśli jesteś nieżyczliwy, po prostu przechodź obojętnie, a nie przychodzisz i komuś próbujesz jeszcze bardziej usrać sytuację. A resztę dogomanii przepraszam za ton... aż niesmak mnie bierze jak mam iść na FB przeczytać co koleś nawypisywał... edit: [quote name='TEnTRZEZWY']Nie mówię, że jej się przelewa, ale wiele z Was ma mniej.[/QUOTE] Jak dla mnie, za to co robi powinna mieć o wiele więcej niż ja. Niestety dla ludzi z takim zaangażowaniem pomagającym zwierzętom los jest zawsze mniej łaskawy niż dla takich wygodnych jak ja np. EOT
-
[quote name='anita_happy']Pani Jola już ładnei napisała na fb....chodzi o to, ze w evencie główny nacisk jest na dziaklę..i budowe.. DOPISZCIE, ze Pani Jola ma działke/na pozwolenei na budowe swojego siedliska - stara sie o kredyt, ale w tej podbramkowej sytuacji przeniesienei 20 psów i 15 kotów wiąze się z kosztami na które pani Joli nie stac bidowa kojcy - kupni bud/lub materiału na budy/ do tego Pani Jola ma psy, któe ciagle sa pod oieką wet - ma już i tak dług u weta. ale go sukcesywnei spłaca bo Pani Jola to kobieta z sercem, ale z honorem... Jak by nie była w sytuacji podbramkowej to by o taką pomoc nie prosiła PONADTO GDZIE EJST JAKIES KONTO DO WPŁAT????ja nie widze... UWAGA - Jak ktoś ładnie opisze sytuacje Pani Joli i jej heroiczną walkę z przeciwnosciami losu to i UWAGA to pokaze!!!! Wystarczy wysłać FILMIK do UWAGI!!!!!!!!!!!!!!! i powiedzieć o obecnej sytuacji... ale nie piszcie do UWAGI, ze Pani Jola chce sie wybudowac.. trzeba wyedytować event i KONTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!musi być widoczne...[/QUOTE] Ja bym prosiła, żeby nikt nie wysyłał nic do uwagi dopóki pani Jola nie potwierdzi, że ma takie życzenie. Konto jest na stronie znajdki w zakładce kontakt, z tego co wiem nie można podawać publicznie konta prywatnej osoby. Dodałam trochę do pierwszego postu, można kopiować na fb.
-
No, czyli w zasadzie dwa pierwsze punkty odpadają. A kojce... wiecie co, tak na zdrowy rozum, kojec można zrobić 2x2 i można 4x4, albo z wybiegiem.... Nie wiem czy da się to tak sklasyfikować ile kosztuje jeden kojec. Pewnie niektóre psy, które się tolerują będą po 2-3 w kojcu, inne samotnie... Ula, ten banerek to dziecię niech do sygnaturki przeklei ;) Będzie większy i bardziej czytelny ;)
-
Anita, to jest jakiś konkret, dzięki. Ale do wszystkiego musi się odnieść Pani Jola. Maja602, uwaga i media odpadają... to prywatne przytulisko... nie będę rozwijać myśli, ale chyba każdy wie o co chodzi ;) Poker, bazarek, fajna myśl, ja już na tę chwilę kolejnego nie obrobię... Mam jeszcze jeden do wystawienia, bo mam fanty od Igam, ale czekam aż mi się te pokończą... No i 75zł to droga cegiełka... Olu, zrobisz zdjęcia działki? I obecnego przytuliska, żeby zobrazować ilość zwierząt? [quote name='Kora']Szykuje trzy bazarki dla Joli, udostepnilam na facebooku, wstawilam u siebie na newsach.[/QUOTE] Dziękujemy, Kora! :loveu: Tu się nie pochwaliłaś, ale przeklejam z innego wątku! :Rose:
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
bric-a-brac replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
To i tak mała suma jak za większą sukę... Ciachajcie dziewczyny, umawiajcie. Sterylkowa ma ostatnio przypływ kasy z bazarków. Więc kolejka ruszy.