-
Posts
222 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by setka
-
Halo,, czy ktoś tu jeszcze zagląda? :)
-
57 dzień. Ufff ... Już jestem spokojniejsza, gdyż możemy uznać ciążę jako donoszoną :) Matka nadal większość dnia przesypia, porusza się jako 'wańka wstańka', Odbija jej się jeśli się zdecyduje cokolwiek z jedzonka musnąć... Ale nie szuka miejsca, nie kopie posłania, nie interesuje się sobą, jak to miała przy poprzedniej ciąży. Dziwne...
-
56 dzień od pierwszego krycia. Brzuch jest ogromny, wiemy że jest dużo drobiazgu. Suka sporadycznie wstaje i naprawdę ledwo ledwo. Mam wrażenie, że brzuch jest cięższy od niej. Pije, je malutko, ale je po trochu. Temperatura dziś rano 37,0. Tak bardzo się boję... Czy ktoś z Was pamięta własne te b.liczne mioty? Jak zniosły to suczki? W jakim dniu rodziły? Widzę, że się męczy, oczka takie biedne...
-
Witajcie. Aegyo , słodkie masz malce :) A moje mastiniątka urodzą się w połowie stycznia. Dziś 35 dzień. :)
-
[quote name='Hiro']Na kiedy? 26 lutego moja koleżanka jedzie do Europy, mogę u niej się zapytać.[/QUOTE] Tak, prosiła bym. Kontakt podałam :)
-
Witam, Potrzebuję transportu dla szczeniaczka z Neapolu do nas. Czy ktoś się wybiera ? kontakt 530 768 605 [email]obied@o2.pl[/email]
-
No to i my się nieśmiało ujawnimy. U nas już termin. Z usg wynika iż 3 sztuki nosi nasze mastino. Brzuszek taki sobie, cycochy do ziemi. Wszyscy się pytają ile ma młodych... mieliście kiedyś takie matki polki? Śliczne kluski Iwonko, jakie grubaśne ogoneczki, daga10011 w końcu moloski tu ;)
-
@Musiałek gratuluję malców, czekam na foteczki. Śliczne czarnuchy.
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
setka replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Psiak śliczny. Ma już domek? -
Oczywiście jestem zdecydowana walczyć o nasz schron, pytanie czy to realne i ile osób się pod tym podpisuje?
-
Na forum ełckim padło pytanie do prezydenta. NIKT powtarzam NIKT nie dopisał słówka, zmieniano temat jakby to było nie ważne. Ja zostałam zlekceważona i pozostawiona bez odpowiedzi pytając prywatnie
-
Śliczny jest. Mi się marzy tak czarna podpalana diewoszka.
-
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
setka replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']Beniu to ja Ci bardzo dziekuję, bez Ciebie nic by z tego nie wyszło. :loveu: Wszystkim dziękuję, darczyńcom, Krzysiowi, bez Was Neo siedziałby dalej u nas. :loveu: Lecę na molosy, tam pewnie więcej piszą...:evil_lol:[/QUOTE] Tak, i Tobie Shanti za indywidualne potraktowanie, za michę 3xdziennie :) -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
setka replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No proszę... rozkręciło się psisko. To dobre wieści :) -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
setka replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To my dziękujemy. To Wy jesteście aniołami które fizycznie się nim zajęły, WIELKIE DZIĘKI. Mam nadzieję że uda się znaleźć sprawcę takiego stanu psa. -
Jadzia jest śliczna ! Reszta też oczywiście, ale ta postawa... chmmm
-
WIELKIE GRATULACJE dla wszystkich:multi: [quote name='Natalia_W'] BOG II - 1. Nowofunland, 2 Bokser, 3 Mastif[/quote] Cóż to za mastif (w końcu) stanął na BOGII?
-
[LEFT]Czy ktoś mógłby zahaczyć o ring 24 z aparatem? Chodzi o mastify neapolitańskie, przewidziane 5 sztuk. [/LEFT]
-
[LEFT]No więc : 15.09.2009- 1,16 ng/ml 16.09.2009- ,rozmyta' krew 17.09.2009- 2,60 odstawianie ogona:crazyeye: 18.09.2009- 4,60 odstawianie... 19.09.2009- pierwsze krycie 20.09.2009- drugie krycie rano, pies mniej zainteresowany, a wieczorem koniec odstawiania ogonka :shake: Co z tego będzie... [/LEFT]
-
Dziś 2,60, czyli jeszcze troszkę , zobaczymy co po cytologii powiedzą:lol: No i powiedzieli... początek cieczki (na moje oko to 7-8 dzień), do powtórki za tydzień:cool1:. Powiedziałam o wyniku progesteronu i że robimy powtórkę jutro. Lepiej raz więcej niż o raz za mało :roll: komórki ok 70%
-
[LEFT]My przed wczoraj zbadalismy suczkę i progesteron wyniósł 1,16 (krew ciemna jeszcze), a dziś krew różowa i 'ostawianie ogonka'. Szok, za szybko. Różnica polega na tym, że probówka z krwią była wstrząśnięta i jechała do laboratorium na leżąco. Jutro cytologia i progesteron, no i pewnie podróż do reproduktora. [/LEFT]
-
[LEFT]Bravo mały:multi::multi: [/LEFT]
-
[LEFT]Gratulujemy:multi: [/LEFT]
-
[LEFT]Dzięki za foto relację, może ma ktoś jeszcze zdjęcia molosków :lol:? [/LEFT]
-
[LEFT]Przedstawiam wam małą damę. Jest 'znajdą'. Maleńka miała kłaczki długości 15-20cm. Teraz jest ładnie ostrzyżona. Jest zapatrzona w opiekuna. Żyje w symbiozie z innymi zwierzętami, pod warunkiem: nie dotykaj Pani:diabloti: Jest pod stałym nadzorem lekarza weterynarii, miała robione badania. Teoretycznie jest zdrowa. W praktyce ma troszkę jakby obolałe stawy, jednak biega normalnie, no może oszczędniej niż normalnie. Acha, ma prawdopodobnie ok7 lat, chodź w życiu do tego się nie przyzna, ale co tu się dziwić, zobaczcie:lol: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9310/30059300.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6426/13237447.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/115/84663039.jpg[/IMG] Osoba odpowiedzialna za adopcję, tel: 609 413 331 Nie szukamy domu tymczasowego, tylko na stałe. [/LEFT]