-
Posts
4720 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagYa^^
-
[quote name='agnieszka30']biedna mała, ale ty kochana jesteś!!!odpachnisz sie neutralizatorem antynikotynowym, skuteczne jak nie wiem...[/quote] hah ;) ino trzeba takowy posiadac .. oj tam spokojnie jakos damy rade :) troszke powycieralam mala ciepla woda i gabeczka..i zapachem mietowym (ale nie daje rady) :shake: a pchły :crazyeye:..adekwatne do wielkosci psa..(niemale :mad:)
-
[quote name='monikita']jutro jedzie do nas 50 palet to napewno wystarczy[/quote] :cool2:.. bo to bloto jest straszne.. mozna by tam uzadzic woodstock:razz: Miska odpoczywa, dzien pelen wrazen, jeszcze ja przeciagnelam na dluuugi spacer. Zauwazylam, ze koopka zadka idzie.. :shake: a do pracy to ja chyba nie pojde jutro, bo sie nie odpachnie ;) cala noc w takich zapachach.. fju fju.. Komu jamniczopodobnego i szczoteczke samochodziarke i ta biede czarna szczenna? Komu Komu... One chca do domu...
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
MagYa^^ replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
te psiaki mialy niesamowite szczescie.. Tam w Ligocie sa jeszcze dwa lysolki :(:placz: -
[IMG]http://img519.imageshack.us/img519/7738/cimg0484ry8.jpg[/IMG] mala naprawde potrzebuje aby ja zabrac stamtad, widzialam ze wszystkim tam zalezy aby trafila w lepsze warunki. A to czy w ciazy.. (osobisnie sie nie znam), powtarzam co mowili mi w Ligocie. Psy sa obecnie pod opieka weta, wiec ... nie wiem czy to opinia wet. czy "stojacego z boku"
-
[quote name='kiwi']jak beda jamniki to mnie tez dajcie znac jak wyglada dkladnie sytuacja zcarnego labka? i jakiejs malej suki w ciazy? wyglada na to ze mozemy wziac dwa psy do krakowa do hotelu[/quote] kiwi, gdybyscie mogli uratowac ta mala szczeniaczkowa sunie w ciazy.. ..i to jamnikowate cudo...:-(
-
Agnieszko labus z budy jest staruszkiem, szczerze przyznam, ze nie widzialam go w calosci.. stalismy.. wolalismy ale nie wyszedl.. mial tam podobno panienke. Niestety suki maja okres rui i... i jest tak jedno wielkie zamieszanie, obwachiwanie, podgryzanie :placz: Labka trzeba zabrac szybciutko, bo... bo jego dni chyba sa policzone..
-
To sunieczka. SZCZENIACZEK w ciazy... Jest jednym z psow, ktore nalezaloby stamtad zabierac na cito!!! Sunia jest bardzo delikatna, biega pomiedzy stadem atakujacych sie psow :( [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/7738/cimg0484ry8.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6559/cimg0487xb4.jpg[/IMG] A to dobciowaty smutek.. [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1428/cimg0486kl5.jpg[/IMG] W budzie staruszek labek, nie chcial wyjsc. Pies mial agresywne podejscie do faceta "opiekujacego" sie 4nogami, przyczyna byl alkohol, ktory powalal mnie na nogi stojac w promieniu 3 m. od tego pana. Psy z tego co wiem "nie przepadaja" za % [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/2410/cimg0490ut3.jpg[/IMG] Jamniczkowate przeurocze malenstwo, ktore BARDZO PROSI O DOMEK ... [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4274/cimg0492wf3.jpg[/IMG][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9383/cimg0491wy5.jpg[/IMG] Onkowate piekne psy.. to jest tylko kropla "tego" (psiakow) co sie tam znajduje[IMG]http://img358.imageshack.us/img358/9906/cimg0488ci5.jpg[/IMG]
-
...Ludzie.. RATUJMY TE PSY!!!! Wlasnie wrocilam z Ligoty.. Brud, syf kilka i mogilka... Suki w miare mozliwosci oddzielane od psow, ale juz tyle ich chodzi szczennych, ze glowa mala.. Niestety zdjec nie mam wielu, po prostu nie dalo sie.. Psy skakaly, gryzly sie, cieszyly, plakaly... Grzezlismy wszyscy w blocie. Czarny Labek adoptowany, czeka jeszcze starenki dziadzius biszkopcik. Niestety dzisiaj nie chcial wyjsc z budy (podobno mial suke..-chcialoby sie powiedziec, w koncu dzisiaj walentynki ";)"-ale to niestety tragedia..) Na dzien dobry wskoczyla mi do autka malutka "pucbola"/szczotka - pies cudny! Malenki i okropnie przytulaśny.. Taka kudlata pcheleczka. Jest tam rowniez jamnikopodobny gacuś-nibyjamnik.. ehh.. zaczyna go toczyc choroba skory.. Ale jest przekochany. Oryginalnego przegubowca nie ma. Mysle, ze to malensto mozna by jaknajszybciej zabrac z tego miejsca.. Zdjecia wkleje za moment, sciagne i obrobie.. Labkopodobna Miśka Ani w - heh cudo :loveu: ale troszke brzyddko pachnie (co ja gadam smierdzi jak jasna cho..ra :P) Tam potrzebnych jest duzo rak do pomocy.. A zwlaszcze zabierac psy, adoptowac adoptowac adoptowac i zlikwidowac to miejsce.. Ludzie z Wroclawskiej Obrony Zwiewierzat... JESTESCIE WIELCY :modla::modla::modla::modla:
-
[quote name='kaisa']Dziewczyny, napisała do mnie pani z Fundacji Ochrony Zwierząt "Bezpieczna przystan", z propozycją odddania dla psiaków [B]dwóch nowych ocieplanych bud[/B]. Jedna jak na zdjęciu (dla 2 psów), druga większa. [IMG]http://ligota.webhost.pl/resources/Image/buda1.jpg[/IMG] Zajmuję się stroną Ligoty [URL="http://ligota.webhost.pl"]ligota.webhostpl[/URL], ale nadal nie mam tam podanych zadnych kontaktów do osób, które są na miejscu i ew. zajmują sie adopcjami. Mam odsyłać do SOZ? czy jak? Raczej nie mogę podać prywatnych numerow osób bez ich autoryzacji.. Jakies sugestie?[/quote] Dziuba do konca tygodnia tj. pisala nie bierze udzialu w akcji. Podala nr-y tel. osob, do ktorych zwracac sie z "problemami" Telefony kontaktowe: 605-782-214 -- Dawid 607-613-280 -- Monika (Moniki numer stacjonarny moze nie odpowiadac, bo dziewczyna calymi dniami gania i zalatwia formalnosci) 504-311-871 -- Ania
-
[quote name='dona20']Ja prosilabym o zdjecie biszkoptowego labka(jezeli oczywiscie to nie problem) Wyglaskaj odemnie wszystkie psiaczki:Dog_run:[/quote] Biszkopta dzis widzialam w reportazu :shake: .. Ja sie tam normalnie boje jechac.. boje sie ze nie wyjde, a jesli uda mi sie .. to bede miala przez nastepnych kilka dni tak poraniona psyche, ze :placz: Ehh... ale swiadomosc, ze to miejsce kiedys zniknie z naszej planety, (a niepojawi sie nowe) jest juz sukcesem..
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']mysle,ze w tej chwili warunki ligoty a celestynowa sa jednak nieporównywalne..:([/quote] ..moze nienajlepiej to zabrzmi, ale chyba w psy w niejednym schronisku maja lepiej niz psy w "przytulisku" ligockim :shake: dzisiaj jade do Ligoty, biore aparat wiec bede miala taka mozliwosc zaktualizowac potrzeby to to zrobie..
-
Sloneczko .. serduszko dla Ciebie i zdrowiej nam i do domu :) [IMG]http://misieniek.ovh.org/obrazki/38a.gif[/IMG]
-
szuka szuka.. widzialam go chociazby na gazeta.pl :) a dzis czerwone walentynkowe serducho dla Kapsekla [IMG]http://misieniek.ovh.org/obrazki/38a.gif[/IMG]
-
A moze napisac jeszcze w tytule watku "Dolny Śląsk/Wrocław/okolice.. POMOCY!!!" ??? - Jasne, ze moge popisac, ale ja rowniez kozystalabym z mapy dogo, zas ludzie ktorych znam sa juz zapsieni :( Ale zrobie co w mojej mocy, popytam, jasne.. chociaz przy naszej ostatniej sytuacji z Nowej Ligoty jest klops :(